Inne utwory od Roshi
Opis
Kompozytor, producent: Shelby
Autor tekstów, wokalista: Roshi
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Frérot, j'en rêve.
Cinq cent M dans le coffre, frérot, j'en rêve, frérot, j'en rêve.
Parti, je crois qu'elle m'en veut. Je fais un kiss pour tous les envieux.
Saint-Valentin, je la quitte avant janvier.
De la lumière dans le fond, j'en veux. Réussir, nous, parler qu'on peut.
Je suis le CEO, je gère pas les entrées. Tout petit, j'aimais pas les rentrées.
Y a embrouille, j'appelle pas les refrés. Si on le fait, refré, on le refait.
Y a du biff, reste pas en retrait. J'ai une kich', une caisse, t'as reçu.
Je viens de t'aider, pas t'arrêter. Elle est belle, mais j'aime pas sa repè.
On vend sky, j'aime pas la re-pli. Quand on charbonne, y a pas de raccourcis.
Là, je prends pour cible. Les démons dans ma villa, je prends pour six. Donne tout ce qu'il y a dedans.
Là, je mange pour six. Je suis le patron, dis pas : je vends pour qui.
On est sous vos fronts, le temps nous reste sous ligne.
Il aime pas, mais de loin, il me voit, il sourit. Y a pas de pélican devant ma vue, c'est un souci.
Je me vois pas rester là, je vais être sur l'île. Frérot, j'en rêve.
Cinq cent M dans le coffre, frérot, j'en rêve, frérot, j'en rêve.
Oublier d'où je viens, jamais. Au front, très précis quand j'en rêve.
Crack ou dur, j'en fais, han, han. Si t'en veux, j'en ai.
Je suis en cuisine, concentré quand j'en fais.
J'en goûte un peu car ça me plaît.
Te mens pas, je vais être sur l'île. Moi, je pète ma grosse beuh vers Lille.
T'es, t'es pas le reuf, t'es pas solide. Je laisse pas l'argent passer sous le pif.
Je suis un chef qui aime pas les sous-fifres.
Quand je t'insulte, mets les sous-titres. Bestial, je peux pas m'adoucir.
Elle aime pas que j'aime pas, elle soupire. Elle aime bien ça, je la fais rougir.
Elle est skinny, je la fais grossir.
Elle me parle du moi d'avant. Elle me parle du moi d'avant.
Elle me dit que j'ai plus cette âme d'enfant. On m'écoute des States en France.
J'ai plus le marteau, ma pierre, j'enfonce. J'ai trop perdu de temps, t'attends.
Je peux plus stagner, frérot, j'avance. Quand on charbonne, y a pas de raccourcis.
Là, je prends pour cible. Les démons dans ma villa, je prends pour six. Donne tout ce qu'il y a dedans.
Là, je mange pour six. Je suis le patron, dis pas : je vends pour qui.
On est sous vos fronts, le temps nous reste sous ligne.
Il aime pas, mais de loin, il me voit, il sourit. Y a pas de pélican devant ma vue, c'est un souci.
Je me vois pas rester là, je vais être sur l'île. Frérot, j'en rêve.
Cinq cent M dans le coffre, frérot, j'en rêve, frérot, j'en rêve.
Oublier d'où je viens, jamais. Au front, très précis quand j'en rêve.
Crack ou dur, j'en fais, han, han. Si t'en veux, j'en ai.
Je suis en cuisine, concentré quand j'en fais.
J'en goûte un peu car ça me plaît. Frérot, j'en rêve.
Cinq cent M dans le coffre, frérot, j'en rêve, frérot, j'en rêve.
Oublier d'où je viens, jamais. Au front, très précis quand j'en rêve.
Crack ou dur, j'en fais, han, han. Si t'en veux, j'en ai. Je suis en cuisine, concentré quand j'en fais.
J'en goûte un peu car ça me plaît.
Frérot, j'en rêve.
Cinq cent M dans le coffre, frérot, j'en rêve, frérot, j'en rêve.
Oublier d'où je viens, jamais. Au front, très précis quand j'en rêve.
Crack ou dur, j'en fais, han, han. Si t'en veux, j'en ai.
Je suis en cuisine, concentré quand j'en fais.
J'en goûte un peu car ça me plaît
Tłumaczenie na język polski
Bracie, marzę o tym.
Pięćset M w bagażniku, bracie, marzę o tym, bracie, marzę o tym.
Nie ma, myślę, że jest na mnie zła. Daję buziaka wszystkim zazdrosnym.
Walentynki, zostawiam ją przed styczniem.
Światło w tle, chcę to. Odnieś sukces, rozmawiamy, jak możemy.
Jestem dyrektorem generalnym i nie zarządzam wpisami. Kiedy byłam mała, nie lubiłam chodzić do szkoły.
Są kłopoty, nie wzywam sędziów. Jeśli to zrobimy, refre, zrobimy to ponownie.
Coś jest nie tak, nie zostawaj z tyłu. Mam kich, pudełko, które otrzymałeś.
Po prostu ci pomogłem, a nie powstrzymałem. Jest piękna, ale nie podoba mi się jej wygląd.
Sprzedajemy Sky, nie podoba mi się ponowne składanie. W przypadku węgla nie ma dróg na skróty.
Tam celuję. Demony w mojej willi biorę za sześć. Daj mu wszystko, co w nim jest.
Tam jem za szóstkę. Jestem szefem, nie mów: komu sprzedaję?
Jesteśmy pod waszymi frontami, czas pozostaje za nami.
Nie podoba mu się to, ale z daleka mnie widzi i uśmiecha się. Przede mną nie ma pelikana, to jest problem.
Nie widzę siebie tam, zostanę na wyspie. Bracie, marzę o tym.
Pięćset M w bagażniku, bracie, marzę o tym, bracie, marzę o tym.
Zapomnij, skąd pochodzę, nigdy. Na czole bardzo precyzyjny, kiedy o tym śnię.
Pęknięte lub twarde, ja tak, han, han. Jeśli chcesz trochę, mam trochę.
Jestem w kuchni i jestem skupiony, kiedy gotuję.
Trochę tego posmakuję, bo to lubię.
Nie okłamuj mnie, będę na wyspie. Ja wypuszczam moją wielką trawkę w stronę Lille.
Jesteś, nie jesteś reufem, nie jesteś solidny. Nie pozwalam, żeby pieniądze pozostały niezauważone.
Jestem szefem, który nie lubi podwładnych.
Kiedy Cię obrażam, włącz napisy. Bestialsko, nie potrafię zmiękczyć.
Nie podoba jej się to, że ja nie lubię, wzdycha. Ona to lubi, sprawiam, że się rumieni.
Jest chuda, przeze mnie utyłam.
Opowiada mi o mnie z przeszłości. Opowiada mi o mnie z przeszłości.
Mówi mi, że nie mam już tej dziecięcej duszy. Słuchają mnie ludzie od Stanów po Francję.
Nie mam już młotka, mojego kamienia, pcham. Zmarnowałem za dużo czasu, czekaj.
Nie mogę już tkwić w stagnacji, bracie, idę do przodu. W przypadku węgla nie ma dróg na skróty.
Tam celuję. Demony w mojej willi biorę za sześć. Daj mu wszystko, co w nim jest.
Tam jem za szóstkę. Jestem szefem, nie mów: komu sprzedaję?
Jesteśmy pod waszymi frontami, czas pozostaje za nami.
Nie podoba mu się to, ale z daleka mnie widzi i uśmiecha się. Przede mną nie ma pelikana, to jest problem.
Nie widzę siebie tam, zostanę na wyspie. Bracie, marzę o tym.
Pięćset M w bagażniku, bracie, marzę o tym, bracie, marzę o tym.
Zapomnij, skąd pochodzę, nigdy. Na czole bardzo precyzyjny, kiedy o tym śnię.
Pęknięte lub twarde, ja tak, han, han. Jeśli chcesz trochę, mam trochę.
Jestem w kuchni i jestem skupiony, kiedy gotuję.
Trochę tego posmakuję, bo to lubię. Bracie, marzę o tym.
Pięćset M w bagażniku, bracie, marzę o tym, bracie, marzę o tym.
Zapomnij, skąd pochodzę, nigdy. Na czole bardzo precyzyjny, kiedy o tym śnię.
Pęknięte lub twarde, ja tak, han, han. Jeśli chcesz trochę, mam trochę. Jestem w kuchni i jestem skupiony, kiedy gotuję.
Trochę tego posmakuję, bo to lubię.
Bracie, marzę o tym.
Pięćset M w bagażniku, bracie, marzę o tym, bracie, marzę o tym.
Zapomnij, skąd pochodzę, nigdy. Na czole bardzo precyzyjny, kiedy o tym śnię.
Pęknięte lub twarde, ja tak, han, han. Jeśli chcesz trochę, mam trochę.
Jestem w kuchni i jestem skupiony, kiedy gotuję.
Posmakuję trochę, bo lubię