Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu What If (with Morray)

What If (with Morray)

5:19kuks Album The Fall-Off 2026-02-06

Inne utwory od J. Cole

  1. Power Trip
    r&b, kuks 4:01
  2. Bunce Road Blues (with Future & Tems)
  3. SAFETY
    kuks 5:18
  4. Poor Thang
    kuks 4:50
  5. Bombs in the Ville/Hit the Gas
    kuks 4:06
  6. The Let Out
    kuks 4:14
Wszystkie utwory

Opis

Wokalista: J. Cole

Producent: TaeBeast

Kompozytor, autor tekstów, producent: Beat Butcha

Dodatkowy producent: T-Minus

Dodatkowy producent: Wu10

Inżynier nagrań: Kuldeep Chudasama

Inżynier nagrań: Javier Valverde

Drugi inżynier dźwięku: Joel Olivier Vaval

Drugi inżynier nagrań: Jose Trujillo

Inżynier miksowania: Juro „Mez” Davis

Inżynier masteringu: Joe LaPorta

Kompozytor, autor tekstów: Jermaine Cole

Kompozytor, autor tekstów: Morae Ruffin

Kompozytor, autor tekstów: Donte Perkins

Kompozytor, autor tekstów: Tyler Williams

Kompozytor, autor tekstów: Kelvin Wooten

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

This for everybody out there that ever fell out with somebody you love.

Famous motherfuckers.

Just to look back and be like, "Damn, it didn't have to go like that. "

Yeah.

What if?

What if?

What if?

What if the bullshit never got in the way? You'd still be my nigga to this day.

I'm sayin' what if?

What if?

What if? What if the bullshit never got in the way?

I'd still have my nigga to this day.

Uh, what's up Pac? I heard that record that you did that just dropped.

It's bubblin', got me wonderin' when the love stopped.

Hit him up, I'm like, "Maybe I should write you before shit go left.

" The streets is a bit upset, you claimin' that you fucked my bitch, but check.

Instead of escalatin' at a time when niggas say, "Big, let's decimate him," I'm tellin' him chill, 'cause although he violatin', in my heart I could never hate him. I love you. I hope it ain't too late to tell you.

When you got shot, I came to visit you at Bellevue, but you were sleepin'.

They let me peek in. I said a prayer by your bedside, bandages covered the bleedin'.

I'm thinkin', "Dog, I told you, watch them niggas you close to.

I know dudes, and they won't hesitate to smoke you if shit go left.

" While you was locked I shoulda wrote you, but life happens. Promo, mad shows to do.

Still no excuse, I didn't do what I was 'posed to.

And maybe that's what provoked you to use your vocals to speak my name with a negative tone as you stared at the walls of that cell on your own. Wonder how long it be before they let you come home and get your money.

You maybe started lookin' at me funny.

Perhaps you mighta felt that I betrayed you or played you, or thought that I knew about that set-up and coulda saved you.

And maybe that made you come out on some war shit.

East Coast, West Coast, now media is tryna force it.

Of course it's entertainment, but the world is full of ignoramus that view the rich and famous as either heroes or villains with no feelings, not knowin' most drama only leads to more killings.

Well, fuck that, nigga, I'm hurt. I miss my dog, I ain't gotta hide. If I hurt you, I apologize.

What if? If I could turn back the hands of time. What if?

Turn back the hands of time. What if? What if the bullshit never got in the way?

You'd still be my nigga to this day. I'm sayin' what if? If I could turn back the hands of time. What if?

Turn back the hands of time. What if?

What if the bullshit never got in the way? I'd still have my nigga to this day.

Uh, today was goin' to Vegas until I opened your letter.

I cried through all of its pages, been tryna get it together. I'm comin' out there, and why?

I gotta find you in person and look you dead in your eyes and let you know I been hurtin', been movin' off pure adrenaline, never knowin' for certain who's on my side and who's obliged for closin' my curtains.

So in the midst, with clenched fists, I picked up this war. I know there's money in violence, I know there's profit in war.

Plus, yeah, I felt that you left me to hang. I gave you game.

"Rap for the bitches," I said, saw you switch up your lane.

Your content ressemblin' mine, it brought you fame. I didn't complain, I cheered you on with no disdain.

And at the same time, my destiny brought me pain from kickin' it with some venomous niggas

I know the same. Ones that you warned me 'bout, I ain't listen.

The trigger squeezed, my paranoia noticed you in the vicinity.

So when they sentenced me, lawyers milked me for every penny.

All I had inside that cell was my memories, and plus the fear that while I'm gone they forgettin' me.

How niggas shoutin' me out but never visit me. And as the time crept, that mindset became a mission.

You came to represent my opposition. So when I got out, I chose drama.

Took the war route and went all out, not care about the fallout.

Suddenly now I got the mob out, plus a whole side ready to ride.

But now I gotta tell 'em stall out 'cause tears fillin' my eyes.

Your letter helped me understand the power in love, the choice to be the bigger man. Know shit got outta hand, I'll take the blame for it.

For my mistakes, I couldn't take you gettin' slain for it.

For fallin' victim to ego, vengeance, and dollar signs. I wanna say from the heart, I apologize. What if?

If I could turn back the hands of time. What if? Turn back the hands of time.

What if?

What if the bullshit never got in the way? You'd still be my nigga to this day.

I'm sayin' what if? If I could turn back the hands of time. What if?

Turn back the hands of time. What if? What if the bullshit never got in the way?

We'd still have them niggas to this day.

What if?

What if? What if? What if?

What if? What if?

What if? What if? What if? What if? What if? What if? What if? What if? What if?

What if? What if? What if? What if? What if? What if? What if? What if? What if?

What if? What if? What if?

Oh yeah.

Yeah.

Tłumaczenie na język polski

To dla wszystkich, którzy kiedykolwiek pokłócili się z kimś, kogo kochasz.

Znane skurwysyny.

Wystarczy spojrzeć wstecz i pomyśleć: „Cholera, to nie musiało tak wyglądać”.

Tak.

A co jeśli?

A co jeśli?

A co jeśli?

A co jeśli bzdury nigdy nie staną Ci na drodze? Do dziś byłbyś moim czarnuchem.

Mówię: co jeśli?

A co jeśli?

A co jeśli? A co jeśli bzdury nigdy nie staną Ci na drodze?

Do dziś miałbym swojego czarnucha.

Uh, co się dzieje Pac? Słyszałem, że płyta, którą nagrałeś, właśnie wypadła.

To bulgocze, zastanawiam się, kiedy miłość się skończyła.

Uderz go, a ja na to: „Może powinienem do ciebie napisać, zanim gówno zniknie.

„Ulice są trochę zdenerwowane, twierdzisz, że przeleciałeś moją sukę, ale sprawdź.

Zamiast eskalować w czasie, gdy czarnuchy mówią: „Wielki, zdziesiątkujmy go”, mówię mu, żeby się uspokoił, bo chociaż narusza, w głębi serca nigdy nie mogłabym go nienawidzić. Kocham cię. Mam nadzieję, że nie jest za późno, żeby ci powiedzieć.

Kiedy cię postrzelono, odwiedziłem cię w Bellevue, ale spałeś.

Pozwolili mi zajrzeć do środka. Modliłem się przy twoim łóżku, bandaże zakryły krwawienie.

Myślę sobie: „Piesze, mówiłem ci, uważaj na czarnuchów, z którymi jesteś blisko.

Znam facetów i nie zawahają się cię zapalić, jeśli gówno zejdzie.

„Kiedy byłeś zamknięty, powinienem do ciebie napisać, ale życie się zdarza. Promocja, szalone pokazy do zrobienia.

Nadal nie mam wymówki, nie zrobiłem tego, do czego mnie poproszono.

I może to właśnie sprowokowało cię do użycia swojego wokalu do wymówienia mojego imienia negatywnym tonem, podczas gdy sam wpatrywałeś się w ściany tej celi. Zastanawiam się, ile czasu upłynie, zanim pozwolą ci wrócić do domu i odebrać pieniądze.

Może zacząłeś dziwnie na mnie patrzeć.

Być może mogłeś poczuć, że cię zdradziłem lub oszukałem, albo pomyślałeś, że wiem o tej sytuacji i mogę cię uratować.

I może to sprawiło, że wpakowałeś się w jakieś wojenne gówna.

Wschodnie wybrzeże, zachodnie wybrzeże, teraz media próbują to wymusić.

Oczywiście to rozrywka, ale świat jest pełen ignorantów, którzy postrzegają bogatych i sławnych albo jako bohaterów, albo złoczyńców bez uczuć, a brak wiedzy o większości dramatów prowadzi tylko do większej liczby zabójstw.

Cóż, pieprzyć to, czarnuchu, jestem ranny. Tęsknię za moim psem, nie muszę się ukrywać. Jeśli cię skrzywdziłem, przepraszam.

A co jeśli? Gdybym mógł cofnąć ręce czasu. A co jeśli?

Cofnij wskazówki czasu. A co jeśli? A co jeśli bzdury nigdy nie staną Ci na drodze?

Do dziś byłbyś moim czarnuchem. Mówię: co jeśli? Gdybym mógł cofnąć ręce czasu. A co jeśli?

Cofnij wskazówki czasu. A co jeśli?

A co jeśli bzdury nigdy nie staną Ci na drodze? Do dziś miałbym swojego czarnucha.

Uh, dzisiaj jechałem do Vegas, dopóki nie otworzyłem twojego listu.

Płakałam na wszystkich stronach, próbując to poskładać w całość. Wychodzę tam i dlaczego?

Muszę cię odnaleźć osobiście, spojrzeć ci martwo w oczy i dać ci znać, że cierpię, odchodzę od czystej adrenaliny, nigdy nie wiedząc na pewno, kto jest po mojej stronie, a kto jest zobowiązany do zasłaniania moich zasłon.

Więc w środku, z zaciśniętymi pięściami, podjąłem tę wojnę. Wiem, że na przemocy można zarobić, wiem, że na wojnie można zarobić.

Poza tym tak, czułem, że zostawiłeś mnie samego. Dałem ci grę.

„Rap dla suk” – powiedziałem, widząc, jak zmieniasz pas.

Twoje treści przypominające moje, przyniosły ci sławę. Nie narzekałem, kibicowałem bez pogardy.

A jednocześnie moje przeznaczenie sprowadziło mi ból od kopania go z jadowitymi czarnuchami

Wiem to samo. Tych, przed którymi mnie ostrzegałeś, nie słucham.

Nacisnąłem spust, moja paranoja zauważyła cię w pobliżu.

Kiedy więc mnie skazali, prawnicy wydoili mnie za każdy grosz.

Jedyne, co miałem w tej celi, to wspomnienia i strach, że kiedy mnie nie będzie, zapomną o mnie.

Jak czarnuchy mnie wykrzykują, ale nigdy mnie nie odwiedzają. W miarę upływu czasu takie nastawienie stało się misją.

Przyszedłeś reprezentować moją opozycję. Kiedy więc wyszedłem, wybrałem dramat.

Wybrałem wojenną drogę i dałem z siebie wszystko, nie przejmując się konsekwencjami.

Nagle wyciągnąłem tłum i całą grupę gotową do jazdy.

Ale teraz muszę im powiedzieć, żeby przestali, bo łzy napływają mi do oczu.

Twój list pomógł mi zrozumieć siłę miłości i możliwość bycia większym mężczyzną. Wiem, że gówno wymknęło się spod kontroli, wezmę za to winę.

Przez moje błędy nie mogłem znieść, że dałeś się za to zabić.

Za bycie ofiarą ego, zemsty i znaków dolara. Chcę powiedzieć z głębi serca, przepraszam. A co jeśli?

Gdybym mógł cofnąć ręce czasu. A co jeśli? Cofnij wskazówki czasu.

A co jeśli?

A co jeśli bzdury nigdy nie staną Ci na drodze? Do dziś byłbyś moim czarnuchem.

Mówię: co jeśli? Gdybym mógł cofnąć ręce czasu. A co jeśli?

Cofnij wskazówki czasu. A co jeśli? A co jeśli bzdury nigdy nie staną Ci na drodze?

Do dziś mielibyśmy tych czarnuchów.

A co jeśli?

A co jeśli? A co jeśli? A co jeśli?

A co jeśli? A co jeśli?

A co jeśli? A co jeśli? A co jeśli? A co jeśli? A co jeśli? A co jeśli? A co jeśli? A co jeśli? A co jeśli?

A co jeśli? A co jeśli? A co jeśli? A co jeśli? A co jeśli? A co jeśli? A co jeśli? A co jeśli? A co jeśli?

A co jeśli? A co jeśli? A co jeśli?

O tak.

Tak.

Obejrzyj teledysk J. Cole, Morray - What If (with Morray)

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam