Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu 39 Intro

39 Intro

6:06kuks Album The Fall-Off 2026-02-06

Inne utwory od J. Cole

  1. Power Trip
    r&b, kuks 4:01
  2. Bunce Road Blues (with Future & Tems)
  3. SAFETY
    kuks 5:18
  4. Poor Thang
    kuks 4:50
  5. Bombs in the Ville/Hit the Gas
    kuks 4:06
  6. The Let Out
    kuks 4:14
Wszystkie utwory

Opis

Wokalista, producent: J. Cole

Producent: T-Minus

Producent: Vinylz

Kompozytor, autor tekstów, producent: Steve Bilodeau

Producent: Wu10

Producent, kompozytor Autor tekstów: FNZ

Kompozytor, autor tekstów, producent dodatkowy: Coleman

Inżynier nagrań: Kuldeep Chudasama

Inżynier nagrań, kompozytor, autor tekstów: Jermaine Cole

Drugi inżynier dźwięku: Michael Deano

Drugi inżynier dźwięku: Stephen Trischitta

Drugi inżynier nagrań: Greg Truitt

Inżynier miksowania: Juro „Mez” Davis

Inżynier masteringu: Joe LaPorta

Kompozytor, autor tekstów: Tyler Williams

Kompozytor, autor tekstów: Kelvin Wooten

Kompozytor, autor tekstów: Anderson Hernandez

Kompozytor, autor tekstów: Willie Hutch

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

A spaceship lands on Mars

Halfway to the stars, halfway to the stars (halfway to the)

I wanna be where you are

It seems we're worlds apart

It seems we're worlds apart (we're worlds apart)

Once in a while, I'll feel myself

Drifting off to somewhere else

Floating past Orion's Belt

Still, there's something I can't help

We were in a world before (I know we was, I know we was together in another life)

Together in the bed, I'm surе (it's the only way I can really explain how I feel insidе)

As sure as one could ever be (it's like, no matter how bad I wanna go, I-)

That explains your hold on me (I find a way to stay)

Back then (it's been like that)

Back then (maybe it'll always be like that)

Back then (I don't know)

Back then

Back then

I'm gold to you

(Love, gravitational, some'n cosmic)

(Universal, metaphysical)

(Unexplainable, just feel it)

I'm gold to you

Ooh-ooh

Ooh-ooh

Ooh-ooh

Gold to you

Let's stop playin' in the middle

Let's stop runnin' around

Let's stop playin' in the middle

Let's stop runnin' around

Let's stop playin' in the middle

Let's stop runnin' around

Let's stop playin' in the middle

Let's stop-

Yeah, yeah, yeah, yeah

Fuck what you heard, bitch

Fuck what you heard, bitch

Yeah, yeah, yeah, yeah

Fuck what you heard, bitch

Fuck what you heard (fuck what you-)

Never in my life did I think I'd see the day (the day)

That niggas wanna play with my name, but okay

I'm goin' back in (who's goin' back in?)

I'm goin' back in (who's goin' back in?)

Let me go back in (let him go back in)

I'ma go back in (he's goin' back in, I'ma go in)

Let me go in, let me go in

Let me go in, let me go in (boom-boom)

Let me go in, let me go in

Let me go in, let me go in (boom-boom)

Let me go in, let me go in

Let me go in, let me go in (boom-boom)

When niggas act like they don't know, you gotta show 'em (you gotta)

I'm pleased to report after many attempts, I climbed out from the mouth of the gritty abyss

The antonym of "idiot", who witty as this?

My mindframe has been trained with NVIDIA chips

My rhymes are like shrines for the city I miss

Where, in time, I found beauty in the hideousness

My tongue can set fire to some

Inspire the young, or put a hickey on the titty of the prettiest bitch

I'm number one, you gettin' the gist?

Anything lower, you better reconsider your list

Play my song when I'm gone, I'ma still be a myth

Even God gon' wonder, "How the fuck did he exist?"

I mean, could he have just slipped through the cracks?

Ain't let a nigga into Heaven so I went through the back

And when I entered, I saw a old friend that I dapped

He said, "Please, nigga, kick one of the infinite raps"

Okay, I flip on tracks long as the beat is on fire

My grip on rap stronger than needle-noes pliers

So, kick on back and enjoy the fresh sound

The best round of Black gettin' rich off rap

I'm from the town where they zip raw packs

We've never seen a trampoline, but a brick? You could flip off that

Well, damn, try to compete, but they just fall flat

Lot of these weak niggas peak where I lift off at

I never trick off racks, I stack what I attract

The money talks to me, and they lack the dialect to reply back as I crack the fire axe

Light refracts when the half-Black messiah raps, uh

Fayettenam,, where they strapped like Iraq

The narcs in the trap with the knack to hire rats

A man's dead 'cause the feds slapped the wiretap

His dawg had his back, so they whacked the chiroprac'

Chemically imbalanced, drippin' style in gallons

I write schemes in my dreams just for the challenge

Woke up in ice-cold sweats 'cause the flows I chose next are like both sets of Bowflex, uh

Hold your breath for the prose I profess

Cole the G.O.A.T, fresh like juice that's cold-pressed

No rest to those who oppose, I don't stress

Rap niggas gotta be in Vogue to pose threats, uh

They don't compare, they're more like Kotex

I'm droppin' niggas off at the door like coat checks

Hold check, I told you they ain't ready to hoop

Them niggas regular, I'm 93 Unleaded, the truth

Hot out of the booth, now I'm lookin for my lil' Betty Boop, cute

Pardon me, shawty, I been out of the loop

Too many lies to refute, but I gotta rebuke

They tryin' to put my neck inside of a noose, it's not happenin'

(Boom-boom)

(Boom-boom)

Never in my life did I think I'd see the day

Where niggas wanna play with my name, but okay

The children that survive the lows and highs, the real will never die, we multiply

The history you're told is mostly lies

You say you want the truth? Well, close your eyes

Tłumaczenie na język polski

Statek kosmiczny ląduje na Marsie

W połowie drogi do gwiazd, w połowie drogi do gwiazd (w połowie drogi do)

Chcę być tam, gdzie ty

Wygląda na to, że jesteśmy zupełnie od siebie oddaleni

Wygląda na to, że jesteśmy zupełnie od siebie oddzieleni (jesteśmy oddzieleni od siebie)

Raz na jakiś czas poczuję siebie

Odpływając gdzie indziej

Przelatując obok Pasa Oriona

Jednak jest coś, na co nie mogę nic poradzić

Byliśmy już wcześniej w innym świecie (wiem, że byliśmy, wiem, że byliśmy razem w innym życiu)

Jestem pewien, że razem w łóżku (to jedyny sposób, w jaki mogę naprawdę wyjaśnić, co czuję w środku)

Tak pewny, jak tylko można być (to jest jak, nieważne jak bardzo chcę odejść, ja-)

To wyjaśnia, jak mnie trzymasz (znalazłem sposób, żeby zostać)

Wtedy (tak było)

Wtedy (może tak będzie zawsze)

Wtedy (nie wiem)

Wtedy

Wtedy

Jestem dla ciebie złotem

(Miłość, grawitacyjna, trochę kosmiczna)

(Uniwersalny, metafizyczny)

(Niewytłumaczalne, po prostu to poczuj)

Jestem dla ciebie złotem

Ooch-och

Ooch-och

Ooch-och

Złoto dla ciebie

Przestańmy grać w środku

Przestańmy się kręcić

Przestańmy grać w środku

Przestańmy się kręcić

Przestańmy grać w środku

Przestańmy się kręcić

Przestańmy grać w środku

Zatrzymajmy się-

Tak, tak, tak, tak

Pieprzyć to, co usłyszałaś, suko

Pieprzyć to, co usłyszałaś, suko

Tak, tak, tak, tak

Pieprzyć to, co usłyszałaś, suko

Pieprzyć to, co usłyszałeś (pieprzyć to, co...)

Nigdy w życiu nie myślałem, że zobaczę ten dzień (dzień)

Te czarnuchy chcą pobawić się moim imieniem, ale OK

Wracam do środka (kto wraca?)

Wracam do środka (kto wraca?)

Pozwól mi wrócić (pozwól mu wrócić)

Wrócę do środka (on wróci do środka, ja wejdę)

Pozwól mi wejść, pozwól mi wejść

Pozwól mi wejść, pozwól mi wejść (bum-bum)

Pozwól mi wejść, pozwól mi wejść

Pozwól mi wejść, pozwól mi wejść (bum-bum)

Pozwól mi wejść, pozwól mi wejść

Pozwól mi wejść, pozwól mi wejść (bum-bum)

Kiedy czarnuchy zachowują się, jakby nie wiedzieli, musisz im pokazać (musisz)

Miło mi donieść, że po wielu próbach wydostałem się z ujścia piaszczystej otchłani

Antonim słowa „idiota”, który jest tak dowcipny?

Mój sposób myślenia został przeszkolony przy użyciu chipów NVIDIA

Moje rymy są jak świątynie miasta, za którym tęsknię

Gdzie z czasem odnalazłem piękno w okropności

Mój język może niektórych podpalić

Zainspiruj młode lub zrób malinkę na cycku najładniejszej suki

Jestem numerem jeden, rozumiesz o co chodzi?

Jeśli jest niższa, lepiej przemyśl swoją listę

Zagraj moją piosenkę, kiedy odejdę, nadal będę mitem

Nawet Bóg będzie się zastanawiał: „Jak on, do cholery, istniał?”

To znaczy, czy mógł po prostu prześliznąć się przez szczeliny?

Nie wpuszczam czarnucha do nieba, więc przeszedłem od tyłu

A kiedy wszedłem, zobaczyłem starego przyjaciela, którego wyczyściłem

Powiedział: „Proszę, czarnuchu, kopnij jeden z nieskończonych rapów”

OK, przełączam utwory tak długo, jak rytm płonie

Mój uścisk na rapie jest silniejszy niż szczypce

Więc odpocznij i ciesz się świeżym dźwiękiem

Najlepsza runda Blacków wzbogacających się na rapie

Jestem z miasta, gdzie pakują surowe paczki

Trampoliny nigdy nie widzieliśmy, ale cegła? Mógłbyś to odwrócić

No cóż, do cholery, próbuję konkurować, ale oni po prostu ponoszą porażkę

Wielu tych słabych czarnuchów osiąga szczyt, na którym startuję

Nigdy nie oszukuję stojaków, układam to, co przyciągam

Pieniądze do mnie przemawiają, a oni nie mają dialektu, żeby odpowiedzieć, gdy trzaskam toporem strażackim

Światło załamuje się, gdy rapuje pół-czarny mesjasz, uh

Fayettenam, gdzie pasowali jak Irak

Narciarze w pułapce z talentem do wynajmowania szczurów

Człowiek nie żyje, bo federalni trafili w podsłuch

Jego koleś go trzymał za plecami, więc walnęli kręgarza”

Chemicznie niezrównoważony, ociekający w galonach

Piszę schematy w snach tylko dla wyzwania

Obudziłem się zlany lodowatym potem, bo flow, który wybrałem jako następny, jest jak oba zestawy Bowflex, uh

Wstrzymaj oddech dla prozy, którą wyznaję

Cole KOZ, świeży jak sok tłoczony na zimno

Nie ma odpoczynku dla tych, którzy się sprzeciwiają, nie stresuję się

Czarnuchy rapowe muszą być w Vogue'u, żeby stwarzać zagrożenia, uh

Nie mają sobie równych, bardziej przypominają Kotex

Podrzucam czarnuchów pod drzwi jak sprawdzanie płaszcza

Czekaj, mówiłem, że nie są gotowi do gry

Te czarnuchy są na stałe, mam 93 lata, jestem na benzynie bezołowiowej, to prawda

Gorąco poza stoiskiem, teraz szukam mojej małej Betty Boop, słodka

Wybacz, kochanie, wypadłem z obiegu

Zbyt wiele kłamstw do obalenia, ale muszę je skarcić

Próbują zawiązać mi szyję w pętlę, ale to się nie dzieje

(Bum-bum)

(Bum-bum)

Nigdy w życiu nie myślałem, że dożyję tego dnia

Gdzie czarnuchy chcą pobawić się moim imieniem, ale OK

Dzieci, które przetrwają upadki i wzloty, prawdziwe nigdy nie umrą, rozmnażamy się

Historia, którą opowiadasz, to w większości kłamstwa

Mówisz, że chcesz prawdy? Cóż, zamknij oczy

Obejrzyj teledysk J. Cole - 39 Intro

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam