Opis
Producent: Opus Kink
Kompozytor: Angus Rogers
Kompozytor: Sam Abbo
Kompozytor: Jazz Pope
Kompozytor: Jed Morgans
Kompozytor: Fin Abbo
Kompozytor: Jack Courtney
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
I try like any good man to distinguish my boredom from pain.
Oh, happy day, reasons for living.
I have accepted the joke as it came.
And half of any good thing is its proximity to its end.
You laugh as if it's nothing but the voice in the void and the silence is sending you sideways, sweet love.
The night so long.
Dead face, cold glove.
Come over, do me wrong.
So here it is,
Merry Christmas. What I wanted, each cheap desire.
A world of skin, a sluggish river.
Sad gift wrapped in chicken wire.
And half of any good thing is the reason it cannot be yours.
These laws are tugging gently on the low-hanging fruit so violently tempting you sideways, sweet love.
The night so long.
Dead face, cold glove.
Come over, do me wrong.
Wrapped and ready, baby. Wrapped and ready, baby.
Ready now to be sending you sideways, sweet love.
The night so long.
Dead face, cold glove.
Come over, do me wrong.
And if I could tell you, I would, just how bad it feels when you're crawling through the neighborhood.
Break me on your wheel.
And I was lying in a burning wreck, waiting to be born.
See the ash rise off my neck early in the morn.
Tłumaczenie na język polski
Próbuję jak każdy dobry człowiek odróżnić nudę od bólu.
Och, szczęśliwy dzień, powody do życia.
Zaakceptowałem żart takim, jakim był.
A połową każdej dobrej rzeczy jest bliskość jej końca.
Śmiejesz się, jakby to był tylko głos w pustce, a cisza wysyła cię na boki, słodka miłości.
Noc tak długa.
Martwa twarz, zimna rękawica.
Chodź, zrób mi coś złego.
Więc oto jest,
Wesołych Świąt. Czego chciałem, każdego taniego pragnienia.
Świat skóry, powolna rzeka.
Smutny prezent owinięty drutem z kurczaka.
A połowa każdej dobrej rzeczy jest powodem, dla którego nie może być Twoja.
Te prawa delikatnie pociągają za nisko wiszący owoc, tak gwałtownie, że kuszą cię na boki, słodka miłości.
Noc tak długa.
Martwa twarz, zimna rękawica.
Chodź, zrób mi coś złego.
Zapakowany i gotowy, kochanie. Zapakowany i gotowy, kochanie.
Gotowy teraz wysłać cię na bok, słodka miłości.
Noc tak długa.
Martwa twarz, zimna rękawica.
Chodź, zrób mi coś złego.
I gdybym mógł ci powiedzieć, zrobiłbym to, jak źle się czujesz, gdy czołgasz się po okolicy.
Złam mnie na swoim kole.
A ja leżałem w płonącym wraku, czekając na narodziny.
Zobacz, jak popiół unosi się z mojej szyi wcześnie rano.