Inne utwory od Ayaz Kaplı
Opis
Wydany: 2026-04-03
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Üzerime gelmeyin, beni deli etmeyin.
Ne verilecek hesabım var, ne sorulacak günahım.
Üzerime gelmeyin, beni deli etmeyin.
Ne verilecek hesabım var, ne sorulacak günahım. Hııı.
Sağımı solumu göremez oldum. Dostu düşmanı seçemez oldum.
Artık ben beni bilemez oldum. Çizdim oynamıyorum.
Bahar mı yaz mı seçemez oldum. Gece mi gündüz mü göremez oldum.
Artık ben beni bilemez oldum. Çizdim oynamıyorum, çizdim oynamıyorum.
Çizdim oynamıyorum. Kestim senin hesabını.
Bana böyle yaklaşıp da bozma benim asabımı. Aşkının yasası mı? Gönlümüzün paşası.
Dertlerinin tasasının doldu taştı kasası. Yaşasın! Götürdün beni benden alıp uzaklara.
Sayende düşmedim mi kurduğun bu tuzaklara? Güldürdün alçaklara. Bahtımız mı zaten kara? Yarım en derinden açılmış.
Yaklaşımı mı kaba? Bıraktı, pes etti içimdeki hislerim. Çorak bir çöl gibiydi.
Damla damla besledim. Çevremse karşı geldi. Tamamını tersledim.
Göklerde kartal oldum, yanındaysa serçeydim.
Dumanlandı başım dağlar gibi. Karardı geceler bahtım gibi.
Sevdalı gönlüm deli gibi, deli gibi. Dumanlandı başım dağlar gibi.
Karardı geceler bahtım gibi.
Sevdalı gönlüm deli gibi, deli gibi. Sağımı solumu göremez oldum.
Dostu düşmanı seçemez oldum. Artık ben beni bilemez oldum. Çizdim oynamıyorum.
Bahar mı yaz mı seçemez oldum. Gece mi gündüz mü göremez oldum.
Artık ben beni bilemez oldum.
Çizdim oynamıyorum, çizdim oynamıyorum.
Tłumaczenie na język polski
Nie podchodź do mnie, nie doprowadzaj mnie do szaleństwa.
Nie mam z czego zdać rachunku, ani o moje grzechy nie można by pytać.
Nie podchodź do mnie, nie doprowadzaj mnie do szaleństwa.
Nie mam z czego zdać rachunku, ani o moje grzechy nie można by pytać. huh.
Nie widziałem ani w lewo, ani w prawo. Nie mogę już wybierać przyjaciela ani wroga.
Nie znam się już. Rysowałem, nie gram.
Nie mogę wybrać pomiędzy wiosną a latem. Nie widziałem, czy był dzień, czy noc.
Nie znam się już. Rysowałem, ale nie gram, rysowałem, ale nie gram.
Rysowałem, nie gram. Wyciąłem twoje konto.
Nie denerwuj mnie, podchodząc do mnie w ten sposób. Prawo twojej miłości? Król naszych serc.
Jego kufer był przepełniony problemami i zmartwieniami. Brawo! Zabrałeś mnie ode mnie.
Czy dzięki tobie nie wpadłem w pułapki, które zastawiłeś? Rozśmieszyłeś łajdaków. Czy nasze szczęście jest już złe? W połowie otwarty w najgłębszym miejscu.
Czy jego podejście jest niegrzeczne? Moje wewnętrzne uczucia poddały się. To było jak jałowa pustynia.
Podawałam kropla po kropli. Moje otoczenie było temu przeciwne. Wyłączyłem to wszystko.
Stałem się orłem na niebie, a przy tobie byłem wróblem.
Moja głowa stała się dymna jak góry. Noce pociemniały jak moje szczęście.
Moje kochające serce jest szalone, szalone. Moja głowa stała się dymna jak góry.
Noce pociemniały jak moje szczęście.
Moje kochające serce jest szalone, szalone. Nie widziałem ani w lewo, ani w prawo.
Nie mogę już wybierać przyjaciela ani wroga. Nie znam się już. Rysowałem, nie gram.
Nie mogę wybrać pomiędzy wiosną a latem. Nie widziałem, czy był dzień, czy noc.
Nie znam się już.
Rysowałem, ale nie gram, rysowałem, ale nie gram.