Inne utwory od Dirty Suc
Opis
Producent: Danni Ble
Producent: Divase
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
A Dios le pregunté, al diablo pregunté y ninguno de los dos me responde, yeah.
Solo me la busqué, me caí, me levanté. Por eso no dejo que ni uno me rompa. Yeah.
Colamos, todos nos miran cuando entramos. A lo perro nos adaptamos.
Lo que me das y lo de más también, no puede entender, no me gusta.
Entramos al juego, hacemos home run. Todos esos beefs son de mentira, suena a SmackDown.
Mis hermanos feos de carajo, pero teme guapo. Fui yo el de amar, no fan trap, neno, fan de tus. . .
Y una vez, y otra vez y aunque sean cien es, cada vez que te veo, loco tú me tienes. Tengo sed de ti, sé que no me conviene.
Porque cuando se acaba la noche llegan los reproches y otra vez me alejo de tus momentos difíciles. ¿Por qué no me oyes? ¿Por qué no me conoces?
Porque si nos vemos siempre rompemos los límites.
El peso que cargo es tan lindo, pero no puedo arrastrarte conmigo.
A Dios le pregunté, al diablo pregunté y ninguno de los dos me responde, yeah.
Solo me la busqué, me caí, me levanté. Por eso no dejo que ni uno me rompa. Yeah.
Colamos, todos nos miran cuando entramos. A lo perro nos adaptamos.
Lo que me das y lo de más también, no puede entender, no me gusta.
Solo gente de la familia sentada en la mesa. Déjanos la propuesta encima pa' ver cuánto pesa.
Un trago al suelo por el duelo, un brindis por la empresa.
Si todos pueden tenerlo, a mí no me interesa. Cause we're starting from the bottom.
Tengo el gusto fino, el paladar caro, el cora helado.
Del uno al diez yo doy un veinte siempre en todos lados. Pregunta a mi hermano, si me gano, ma', madrugo, no jodo con vagos.
Esta es mi vida y aquí no hay hueco pa' la dema.
Sé convivir con mis problemas aunque a veces queman. Lloro con las alegrías, río con la pena, una virtud y una condena.
El peso que cargo es tan lindo, pero no puedo arrastrarte conmigo.
El peso que cargo es tan lindo, pero no puedo arrastrarte conmigo.
A Dios le pregunté, al diablo pregunté y ninguno de los dos me responde, yeah. Solo me la busqué, me caí, me levanté.
Por eso no dejo que ni uno me rompa. Yeah. Colamos, todos nos miran cuando entramos.
A lo perro nos adaptamos. Lo que me das y lo de más también, no puede entender, no me gusta.
Tłumaczenie na język polski
Zapytałem Boga, zapytałem diabła i żaden z nich mi nie odpowiedział, tak.
Po prostu o to poprosiłam, upadłam, wstałam. Dlatego nie pozwalam, żeby choć jeden mnie złamał. Tak.
Wkradamy się, wszyscy na nas patrzą, kiedy wchodzimy. Dostosowujemy się do psa.
To co mi dajesz i resztę też, nie rozumiem, nie podoba mi się to.
Wchodzimy do gry, zdobywamy home run. Wszystkie te beefy są fałszywe, brzmi jak SmackDown.
Moi bracia są brzydcy jak cholera, ale boją się przystojni. To ja byłem tym, którego kochałem, a nie fanem trapów, kochanie, tylko twoim fanem. . .
I raz po raz, nawet jeśli jest ich sto, za każdym razem, gdy cię widzę, doprowadzasz mnie do szału. Pragnę Cię, wiem, że to nie jest dla mnie dobre.
Bo kiedy noc się skończy, przychodzą wyrzuty i po raz kolejny odchodzę od twoich trudnych chwil. Dlaczego mnie nie słyszysz? Dlaczego mnie nie znasz?
Bo jeśli się widzimy, zawsze przekraczamy granice.
Ciężar, który noszę, jest taki miły, ale nie mogę cię ciągnąć za sobą.
Zapytałem Boga, zapytałem diabła i żaden z nich mi nie odpowiedział, tak.
Po prostu o to poprosiłam, upadłam, wstałam. Dlatego nie pozwalam, żeby choć jeden mnie złamał. Tak.
Wkradamy się, wszyscy na nas patrzą, kiedy wchodzimy. Dostosowujemy się do psa.
To co mi dajesz i resztę też, nie rozumiem, nie podoba mi się to.
Przy stole siedzą tylko członkowie rodziny. Zostaw nam powyższą propozycję, aby zobaczyć, ile waży.
Drink na parkiecie za pojedynek, toast za towarzystwo.
Jeśli każdy może to mieć, nie jestem zainteresowany. Bo zaczynamy od dołu.
Mam dobry gust, drogie podniebienie i lodowate serce.
Od jednego do dziesięciu, zawsze i wszędzie daję dwadzieścia. Zapytaj brata, czy wygram, mamo, wstaję wcześnie, nie zadzieram z leniwymi.
To jest moje życie i nie ma tu miejsca na nic innego.
Wiem, jak żyć ze swoimi problemami, chociaż czasami palą. Płaczę z radości, śmieję się ze smutku, cnota i potępienie.
Ciężar, który noszę, jest taki miły, ale nie mogę cię ciągnąć za sobą.
Ciężar, który noszę, jest taki miły, ale nie mogę cię ciągnąć za sobą.
Zapytałem Boga, zapytałem diabła i żaden z nich mi nie odpowiedział, tak. Po prostu o to poprosiłam, upadłam, wstałam.
Dlatego nie pozwalam, żeby choć jeden mnie złamał. Tak. Wkradamy się, wszyscy na nas patrzą, kiedy wchodzimy.
Dostosowujemy się do psa. To co mi dajesz i resztę też, nie rozumiem, nie podoba mi się to.