Inne utwory od Carín León
Inne utwory od Código FN
Opis
Vihuela: Antonio Zepeda Rivera
Akordeon, wokal w tle: Braulio Ibarra Soneranes
Trąbka: Mario Muñoz Cruz
Klarnet: Edgar Eron Valenzuela Castro
Wokal w tle, akordeon: Juan Guadalupe Ontiveros Moroyoqui
Vihuela: Arnulfo Romero sombra
Bajo: Neftali Ozuna tucari
Klarnet: Juan de Dios Ontiveros Molinares
Trąbka: Francisco Javier Duarte Velarde
Inżynier dźwięku, producent: Antonio Zepeda
Inżynier nagrań, inżynier miksowania, inżynier masteringu: Alberto Medina
Inżynier nagrań: Abraham Eduardo Tapia García
Kompozytor, autor tekstów: Jesús Antonio Valenzuela
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Ánimo, viejo, le dice carnal. Échale, viejo.
-Échale, viejo. -Carnal.
Qué me importan las noches de junio, la luna de octubre o cualquier -primaveraaa. -Ay, ay, ay.
Arriba Sonora, viejo.
¡Uh!
Qué me importan las noches de junio, la luna de octubre o cualquier primaveraaa.
Si te vengo a traer serenata, tan solo me basta una noche cualquiera.
Échale, compa Karim.
-No hace falta que enciendas linternas. -¡Uh!
Ni voy a turbar mucho tiempo tu sueñooo.
Si mañana te hicieran preguntas, les puedes decir que cantaba todo ánimo.
Ay, ay, ay. ¡Uh!
Si después que me vaya me sueñas, que sea de una forma bonita y sincera.
Arriba.
Abrazándome y dándome besos.
Mañana vendré y me los das de a de -veras. -Ay, ay, ay.
Oye.
De Ciudad, viejo.
-Échale, compa Karim. ¡Uh!
-Si después, acostada en tu cama, yo pienso esta noche seguirla gozando.
Porque traigo tu imagen en mi alma y a cada momento te estoy recordando.
Si después que me vaya me sueñas, que sea de una forma bonita y sincera.
Abrazándome y dándome besos.
Mañana vendré y me los das de a de veras.
Ay, -ya. -Ay, ay, aquí andamos en código.
Muchas -gracias.
-Y puro Código FN y puro El Tamarindo, y puro La Matanza. Que viva la música de verdad, hijos de su chingada madre.
-Así no más. -¡Uh!
Muchas gracias, viejo.
Tłumaczenie na język polski
Rozchmurz się, stary, mówi mu cieleśnie. Wyrzuć go, stary.
-Wyrzuć go, stary. -Cielesny.
Co mnie obchodzą czerwcowe noce, październikowy księżyc czy jakakolwiek wiosna. -Och, och, och.
W górę Sonora, stary.
Ooch!
Co mnie obchodzą czerwcowe noce, październikowy księżyc czy jakakolwiek wiosna.
Jeśli przyjdę śpiewać Ci serenadę, wystarczy mi tylko jedna noc.
Wyrzuć go, kolego Karim.
-Nie musisz włączać latarek. -Uch!
Nie mam też zamiaru zakłócać ci snu na długo.
Jeśli jutro będą cię pytać, możesz im powiedzieć, że śpiewałem całym sercem.
Och, och, och. Ooch!
Jeśli po moim odejściu będziesz o mnie śnić, niech to będzie piękne i szczere.
Powyżej.
Przytula mnie i daje buziaki.
Jutro przyjdę i dasz mi je pojedynczo. -Och, och, och.
Hej.
Z miasta, stary.
-Wyrzuć go, kolego Karim. Ooch!
-Jeśli później, leżąc w twoim łóżku, planuję nadal cieszyć się tym dzisiaj wieczorem.
Bo noszę Twój obraz w duszy i pamiętam Cię w każdej chwili.
Jeśli po moim odejściu będziesz o mnie śnić, niech to będzie piękne i szczere.
Przytula mnie i daje buziaki.
Jutro przyjdę i naprawdę mi je dasz.
Och, tak. -Och, och, oto jesteśmy w kodzie.
Bardzo dziękuję.
-I czysty kod FN, czysty El Tamarindo i czysta La Matanza. Niech żyje prawdziwa muzyka, synowie twojej pierdolonej matki.
-Więcej nie. -Uch!
Dziękuję bardzo, stary.