Inne utwory od The Snuts
Opis
Wokal w tle, instrumenty klawiszowe, perkusja, inżynier miksowania, inżynier dźwięku, producent: Scotty Anderson
Gitara basowa: Callum Wilson
Perkusja: Jordan Mackay
Gitara: Joseph McGillveray
Wokal, gitara akustyczna, gitara elektryczna, producent: Jack Cochrane
Inżynier masteringu: Robin Sutherland
Dyrygent smyczkowy: Pete Harvey
Kompozytor, autor tekstów: Jack Cochrane
Kompozytor, autor tekstów: Scotty Anderson
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
I bet you'd like to up and run away 'cause you can't wait another day to be who you thought you'd always dream.
But dreams can't be real if you just put out the feelers. You can be who you want to.
Na-na-na-na-na-na. Na-na-na-na-na-na. Na-na-na-na-na-na. Na-na-na.
I bet you'd like to fly through, flip your slide through every demon out of me.
More than this has gotta be comin' down, comin' back like a heart attack. We got everything we'll ever need plenty in the space between.
So why don't we go to the motherlands, oh?
So why don't we go to the motherlands, oh?
Na-na-na-na-na-na.
Na-na-na-na-na-na. Na-na-na-na-na-na. Na-na-na.
Now I can't tell if it's the absence, but my heart has grown fonder.
Why did I ever leave here? The grass ain't always greener.
I'm flying by on this high like I've never been away.
On the edge of an oasis, I stare at all these faces.
So why don't we go to the motherlands, oh?
So why don't we go to the motherlands, oh?
So why don't we go to the motherlands?
So why don't we go to the motherlands, oh?
So why don't we go to the motherlands, oh? So why don't we go to the motherlands, oh?
Tłumaczenie na język polski
Założę się, że chciałbyś wstać i uciec, bo nie możesz czekać kolejnego dnia, żeby być tym, o kim zawsze marzyłeś.
Ale sny nie mogą być prawdziwe, jeśli po prostu wyłączysz czujniki. Możesz być kim chcesz.
Na-na-na-na-na-na. Na-na-na-na-na-na. Na-na-na-na-na-na. Na-na-na.
Założę się, że chciałbyś przez to przelecieć, przerzucić swój slajd przez każdego demona ze mnie.
Coś więcej musi nadejść i wrócić jak atak serca. W międzyczasie mamy wszystko, czego będziemy potrzebować.
Dlaczego więc nie pojedziemy do ojczyzny, och?
Dlaczego więc nie pojedziemy do ojczyzny, och?
Na-na-na-na-na-na.
Na-na-na-na-na-na. Na-na-na-na-na-na. Na-na-na.
Teraz nie wiem, czy to nieobecność, ale moje serce stało się bardziej czułe.
Dlaczego w ogóle stąd wyszedłem? Trawa nie zawsze jest bardziej zielona.
Lecę tak wysoko, jakbym nigdy wcześniej nie był daleko.
Na skraju oazy wpatruję się w te wszystkie twarze.
Dlaczego więc nie pojedziemy do ojczyzny, och?
Dlaczego więc nie pojedziemy do ojczyzny, och?
Dlaczego więc nie pojedziemy do ojczyzny?
Dlaczego więc nie pojedziemy do ojczyzny, och?
Dlaczego więc nie pojedziemy do ojczyzny, och? Dlaczego więc nie pojedziemy do ojczyzny, och?