Inne utwory od Kadec Santa Anna
Opis
Kompozytor, autor tekstów: Adrián Meca Mesa
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
No esperaba que llegaras, pero mírate.
Ahora estás delante mío, aunque no sé muy bien para cuánto tiempo dura, pero sí que sé que estoy dispuesto a cuidar lo que yo te daré.
Lo que me pidas pa' que nada te haga daño, dejar lo mío, preocuparme por lo tuyo, poder felicitarte cada cumpleaños, dejar de lado de una vez todo el orgullo.
-Orgullo. -Huyo del pasado porque asusta.
Y si te olvida la persona que te gusta, tengo las fuerzas justas pa' dar el último calo y apurarlo hasta la chusta.
-Hasta la chusta.
-No me gustan los finales, ni felices ni -contentos, porque al final son finales. -Finales.
Y no espero a que me llames, no tendremos ese niño pa' cambiarle los pañales.
Dale tiempo al tiempo pa' ver qué pasa, pa' ver si aparezco en la puerta a casa.
Los recuerdos me amordazan, se enfrió el café y aparte se rompió la taza.
Y tú dándote vueltas por mi cabeza y yo esperando a ver si todo se endereza, que las cosas nunca acaban como empiezan, que es mentira que no existen las princesas.
Besas bien, pero si lo haces con cualquiera pierde valor, es que acaso no te lo esperas.
Yo no sé quién soy, pero es que ya no sé quién eras.
Cambiaste tan rápido de invierno a -primavera. -De invierno a primavera.
La música me llena desde el día que decidiste dejar de hacerlo tú.
-Tú. -Paso por tu calle, déjà vu.
-Déjà vu. -Ahora el mar es color gris, ya no es azul.
Eh, ahora el mar es color gris, ya no es azul. Paso por tu calle, déjà vu.
Ahora el mar es color gris, ya no es azul.
Paso por tu calle, déjà vu. Ahora el mar es color gris, ya no es azul. Yo.
Lleva un tiempo que mi cabeza ya no está bien, que me desvelo por las noches cada dos por tres, que miro al de reflejo y digo: "¿Ese quién coño es?
" Que me prometo cambiar treinta y un veces al mes, que me cuesta dejarme querer.
Y yo que siempre he sido una persona cariñosa, me gustaría volver a serlo otra vez, aunque no sé en qué momento han cambiado tanto las cosas. Tú no eras el primer plato, eras la carta.
La llamo y me cuelga y yo pensando en que se corta.
Soy muy consciente de lo que en verdad me falta, lo que me falta eres tú, pero es que a ti ya no te importa.
Te aseguro que la fama me da igual, tengo que sentirme mal pa' poder escribir bien.
Perdiendo otro tren, me he quedado en el andén.
Me pregunto cuándo vuelvo a estar de nuevo al cien por cien.
Si pienso en todos los intentos, decirte lo siento cada vez que la cago.
Yo no tengo trucos, pero sé que somos magia y no hace falta que venga pa' decírmelo ningún mago.
-Ningún mago. -Perdóname si tardo.
-Si tardo.
-Si me levanto cruzado, si te cruzas tú, está todo solucionado. Contigo ya no duelen las heridas del pasado.
Dime qué ha pasado, dime qué ha pasado. Estábamos juntitos y ahora estamos separados.
Dime dónde has estado, dime dónde has estado.
Yo con cara tonto esperándote ilusionado, pero dale tiempo al tiempo pa' ver qué pasa, pa' ver si aparezco en la puerta a casa. Los recuerdos me amordazan, se enfrió el café y aparte se rompió la taza.
Se rompió la taza, se rompió la taza.
No voy a volver porque sé que nos hacemos daño, aunque estar juntos nos proporcione -una felicidad momentánea. -Una felicidad momentánea.
Si buscas el significado de recuerdo, dice: "Memoria que se hace o aviso que se -da de algo pasado de lo que ya se habló". -De lo que ya se habló.
De nosotros ya se ha hablado demasiado. Paso por tu calle, déjà vu.
Tłumaczenie na język polski
Nie spodziewałem się, że przyjedziesz, ale spójrz na siebie.
Teraz jesteś przede mną, choć nie wiem zbyt dobrze, jak długo to potrwa, ale wiem, że jestem gotowa zadbać o to, co ci dam.
O cokolwiek mnie poprosisz, aby nic Cię nie raniło, zostaw to, co moje, zajmij się tym, co Twoje, abym mógł Ci pogratulować w każde urodziny, odłóż raz na zawsze wszelką dumę.
-Duma. -Uciekam od przeszłości, bo mnie przeraża.
A jeśli zapomni o tym osoba, którą lubisz, mam akurat dość sił, żeby odgryźć ostatni kęs i rzucić go do chusty.
-Dopóki chusta.
-Nie lubię zakończeń, ani szczęśliwych, ani szczęśliwych, bo w końcu to są zakończenia. -Egzaminy końcowe.
I nie będę czekać, aż do mnie zadzwonisz, nie będziemy mieli tego dziecka do zmiany pieluch.
Daj mu czas, aby zobaczył, co się stanie, aby zobaczyć, czy pojawię się w drzwiach domu.
Wspomnienia mnie dławią, kawa wystygła, a filiżanka się stłukła.
I kręcisz się po mojej głowie, a ja czekam, żeby zobaczyć, czy wszystko pójdzie dobrze, że rzeczy nigdy nie kończą się tak, jak się zaczęły, że to kłamstwo, że księżniczki nie istnieją.
Całujesz dobrze, ale jeśli robisz to z kimkolwiek, traci to na wartości, może nie tego się spodziewasz.
Nie wiem kim jestem, ale nie wiem już kim byłeś Ty.
Tak szybko zmieniłeś się z zimy na wiosnę. -Od zimy do wiosny.
Muzyka wypełnia mnie od dnia, w którym zdecydowałeś przestać to robić.
-Ty. -Przechodzę obok twojej ulicy i mam déjà vu.
-Déjà vu. -Teraz morze jest szare, nie jest już niebieskie.
Ech, teraz morze jest szare, nie jest już niebieskie. Przechodzę obok twojej ulicy i mam déjà vu.
Teraz morze jest szare, nie jest już niebieskie.
Przechodzę obok twojej ulicy i mam déjà vu. Teraz morze jest szare, nie jest już niebieskie. ja.
Minęło trochę czasu, odkąd nie mam już głowy, że co jakiś czas nie śpię w nocy, patrzę w odbicie i mówię: „Kto to do cholery jest?
„Że obiecuję przebierać się trzydzieści jeden razy w miesiącu, że trudno mi pozwolić sobie na miłość.
A ja, która zawsze byłam kochającą osobą, chciałabym znowu taka być, chociaż nie wiem, kiedy wszystko się tak bardzo zmieniło. Nie byłeś pierwszym daniem, byłeś menu.
Dzwonię do niej, a ona się rozłącza i myślę, że się rozłączy.
Jestem bardzo świadoma tego, czego tak naprawdę mi brakuje, brakuje mi Ciebie, ale Ciebie już to nie obchodzi.
Zapewniam, że sława nie ma dla mnie znaczenia, muszę się czuć źle, żeby móc dobrze pisać.
Brakowało mi innego pociągu, więc zostałam na peronie.
Zastanawiam się, kiedy znów będę na 100%.
Kiedy pomyślę o tych wszystkich próbach, mówieniu ci, że przepraszam za każdym razem, gdy coś schrzanię.
Nie mam sztuczek, ale wiem, że jesteśmy magikami i żaden magik nie musi przychodzić i mi o tym mówić.
-Żadnego magika. -Wybacz mi, jeśli się spóźnię.
-Tak, jest późno.
-Jeśli obudzę się sfrustrowany, jeśli się przesuniesz, wszystko zostanie rozwiązane. Dzięki Tobie rany z przeszłości nie bolą już.
Powiedz mi, co się stało, powiedz mi, co się stało. Byliśmy razem, a teraz jesteśmy rozdzieleni.
Powiedz mi, gdzie byłeś, powiedz mi, gdzie byłeś.
Ja z głupią miną czekam na ciebie z podekscytowaniem, ale daj sobie czas, żeby zobaczyć, co się stanie, żeby zobaczyć, czy pojawię się u drzwi w domu. Wspomnienia mnie dławią, kawa wystygła, a filiżanka się stłukła.
Kubek się rozbił, kubek się rozbił.
Nie wrócę, bo wiem, że się ranimy, choć bycie razem daje nam chwilowe szczęście. -Chwilowe szczęście.
Jeśli szukasz znaczenia pamięci, mówi: „Pamięć, która się tworzy, lub uwaga, która jest przekazywana w związku z czymś z przeszłości, o czym już mówiono”. -O czym już rozmawialiśmy.
Za dużo już o nas powiedziano. Przechodzę obok twojej ulicy i mam déjà vu.