Inne utwory od Pezet
Inne utwory od Louis Villain
Opis
Kompozytor: Filip Diesendorf-Krause
Autor tekstu: Jan Kapliński
Autor tekstów: Filip Diesendorf-Krause
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Myślą, że ten rap to spacer park.
Mordo, ja złamałem na tym kark.
To gdzie jestem to nie żaden fart.
Furry niemieckie w grubym speku ułatwiły mi ucieczkę. My urodzeni w czepku, choć życie ciężkie.
Kurwa, jak nie stać w miejscu, jak chcesz gdzieś zagrzać miejsce.
W tym mieście łez wylanych wiadro, a pod żebrem ból i hajs wydany dawno tak jak Pezet nu.
Ziomek jest łysy, lecz go nieźle czesze skun. Ciągle wydaje płyty, choć już na mnie przeszedł bum.
Mam sprawę ważną i rozpędzam się do dwustu, a ty nie masz tu podjazdu, jakbyś był na wózku.
Lubię duże usta i to tyczy się też biustów. A gdy szukam bohatera, no to patrzę w lustro.
Złamałem na tym kark i było warto.
Choć było kilka walk, wróciłem z tarczą.
Iron jak Tony Stark i jestem marką. Ekipę zwartą mam, za resztę płacę kartą.
Złamałem na tym kark i było warto.
-Choć było kilka walk, wróciłem z tarczą. -Iron jak Iron Mike i jestem marką.
Ekipę -zwartą mam, za resztę płacę kartą.
-Powtarzałem kiedyś klasę, ale miałem w bani plan. Jak powtórzę sobie klasę, to jest klasa razy dwa.
Jestem asem w talii kart.
Nie przypadek ani fart, bo zjadłem na tym zęby i złamałem na tym kark cały ja. Bo wiem, czym jest ból po stracie.
To kilku ludzi, z którymi rozmawiam coraz rzadziej. To kilku ludzi, za których zmawiamy dzisiaj pacierz.
A jeszcze nie tak dawno mówiliśmy sobie bracie.
Choć nieraz w oczy wiatr, to serca ciągle płoną. Spieprzyłem parę spraw i zapłaciłem słono.
Nie jestem przykładem, nie zastąpię ci ojca. Jestem przykładem tego, że kurwa można.
Złamałem na tym kark i było warto.
Choć było kilka walk, wróciłem z tarczą.
Iron jak Tony Stark i jestem marką. Ekipę zwartą mam, za resztę płacę kartą.
Złamałem na tym kark i było warto.
Choć było kilka walk, wróciłem z tarczą.
Iron jak Iron Mike i jestem marką. Ekipę zwartą mam, za resztę płacę kartą.