Opis
Kompozytor: Maksym Kyrylenko
Autor tekstu: Mateusz Zień
Autor tekstu: Bohdan Drobot
Autor tekstu: Władysław Zijajew
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Benzo rzucam kurwie w pysk. Ona mnie prosi tata. Ta kurwa na kolanach się nie modli.
Nie jestem papa. Benzo rzucam kurwie w pysk. Ona mnie prosi tata.
Ta kurwa na kolanach się nie modli. Nie jestem pa.
Musisz zarabiać od chuja, żeby wkładać chuja do takich od razu odpulam, ale ta krzyczy pula.
Baby na mnie jak chmura, którą wypluwam. Nie bawi się na mnie kiedy wybucham. Mówi coś do mnie.
Chuj to nie słucham. Biorę bucha. Już nie słucham lalę.
Rano wypierdolę za drzwi, bo to nie na stałe.
Po chuj ci serce? Każdy o tym samym pierdoli.
Tych co pół nie słucha, bo mi od nich brzydko nawet pod Molly.
Po chuj ci serce? Każdy o tym samym pierdoli.
Łap to baby, łap to baby yo. Benzo rzucam kurwie w pysk. Ona mnie prosi tata.
Ta kurwa na kolanach się nie modli. Nie jestem papa. Benzo rzucam kurwie w pysk.
Ona mnie prosi tata. Ta kurwa na kolanach się nie modli. Nie jestem pa.
Ociekam swagiem. Kapie ze mnie. Dla niej jestem juicy. Rzucę tu ci. To mnie kusi.
Robię to dla ludzi. Ciebie dusi przez ten styl to złapałeś ból dupy.
Tak się tutaj kaszle, tak się tutaj robi ruchy. Wchodzę finezyjnie na teren. Zapierdalam tak jak
Porsche Panamera. Posłuchałem Shepherd Die.
Wybieram opcję chcę umierać. Ona dochodziła na mój głos.
No a teraz coś nie kręci się bajera. Moją falą daje was na dno. Skurwysyny. I co teraz?
Rzucam jej to w pysk. Niech to łyka jak pelikan. Mała chciała do nas wpadać.
Mała fajna mamacita. Sesja hit making game changer. Utopię ziomali w plikach.
Rzucę jej to w pysk. Niech to kurwo łyka. Benzo rzucam kurwie w pysk. Ona mnie prosi tata.
Ta kurwa na kolanach się nie modli. Nie jestem papa. Benzo rzucam kurwie w pysk.
Ona mnie prosi tata. Ta kurwa na kolanach się nie modli. Nie jestem pa.
Gdyby nie ja, musiałabyś mieć Only Fans. Nie dam ci kolejnej szansy, bo.
Bo nie jesteś tego warta. Zrobisz to zaluj potem. Taka jest prawda. Check, check.
Możesz -spierdalać.
-Możesz mówić do mnie tata, kiedy jesteś na kolanach, kiedy stoisz przy mnie naga.
-Dawaj, dawaj, dawaj, dawaj. -Dawaj.
-Przyszła tu tylko na chwilę. -Weź przypomnij swoje imię.
Benzo rzucam kurwie w pysk. Ona mnie prosi tata. Ta kurwa na kolanach się nie modli.
Nie jestem papa. Benzo rzucam kurwie w pysk. Ona mnie prosi tata.
Ta kurwa na kolanach się nie modli. Nie jestem papa.