Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Jadę

Jadę

4:352026-03-17

Inne utwory od JWP/BC

  1. W ciemno
      3:58
  2. Szkoła Życia
      4:42
Wszystkie utwory

Inne utwory od Ero JWP

  1. Alma Mater
      2:51
  2. Va Banque
      3:16
  3. W ciemno
      3:58
  4. Dla mojej ferajny
      4:02
  5. E & W
      3:18
  6. Szkoła Życia
      4:42
Wszystkie utwory

Inne utwory od Kosi

  1. W ciemno
      3:58
  2. WOLAŁBYM TU NIE BYĆ
Wszystkie utwory

Inne utwory od Łajzol

  1. W ciemno
      3:58
  2. WOLAŁBYM TU NIE BYĆ
Wszystkie utwory

Inne utwory od Siwers

  1. W ciemno
      3:58
  2. To Co Istotne
      4:36
Wszystkie utwory

Inne utwory od Szczur JWP

  1. E & W
      3:18
  2. Noblesse Oblige
      2:47
Wszystkie utwory

Inne utwory od Falcon1

  1. Sansara - DJ Falcon1 remix
      2:34
  2. W ciemno
      3:58
  3. Skorpion
      1:40
  4. E & W
      3:18
  5. Szkoła Życia
      4:42
Wszystkie utwory

Opis

Wokal: JWP/BC

Wokal: Ero JWP

Wokal: Kosi

Wokal: Łajzol

Wokal: Siwers

Tnie przez: Falcon1

Scratch: Falcon1

Producent: Szczur JWP

Programista: Szczur JWP

Autor tekstu: Michał Gabriel Czajkowski

Autor tekstu: Marcin Kosiorek

Autor tekstu: Paweł Bartnik

Autor tekstu: Przemysław Gzowski

Kompozytor: Paweł Falkiewicz

Kompozytor: Michał Jurek

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Gdy jadę mercem GLC zimne powietrze na fotel.

Jak tramwaj wjeżdżam na pętlę robić potrzebną robotę.

Piętnastak wjeżdża na rękę, a potem zjeżdżam na hotel i to coś więcej niż becel. Zostawiam serca tam trochę.

Grube-grube-grube-grubego blanta mam w ręce, drugiego w nerce na potem.

Zaraz trzeciego dokręcę, bo mam luźniejszą sobotę.

Robisz ciśnienie jak Karcher to szukaj szczęścia za płotem.

Plus musisz wyjechać wcześniej, bo trochę jedziesz już potem.

Gdy słyszysz moją linijkę, zawsze zamykasz dziób, szczególnie pod melodyjkę, kiedy kłamiesz jak z nut.

Wkładam stacyjkę z mojej kieszeni klucz, odpalam, wrzucam jedynkę, wciskam do ziemi but. Jadę, jadę, jadę. Z ziomkami i skurwami też. Jadę, jadę.

Po baby, mamy i po cash. Jadę, jadę. Znów się zobaczyć z Wami. Słońce czy deszcz?

Wiesz jak jest. Jak duski na V8 rally. Jadę, jadę. Z ziomkami i skurwami też.

Jadę, jadę. Po baby, mamy i po cash. Jadę, jadę. Znów się zobaczyć z Wami.

Słońce czy deszcz? Wiesz jak jest. Jak duski na V8 rally.

Oka znów nie mogę zmrużyć, choć nie jestem czyimś słupem. Ważne sprawy muszę ruszyć.

Nie chcę być tu żywym trupem. Pewnych ludzi muszę skrócić.

Mają tu za duży tupet. Jadę, by do ciebie wrócić. Wracam nie po to, by uciec.

Widzę to miasto, gdy jadę przez noc. Kocham to miejsce tu bezwarunkowo.

Przyszedłem po to, by zbudować coś. A przede wszystkim to muszę być sobą.

Nie miałem wyjścia, więc jadę pod prąd. Zgubiłem drogę, lecz to był epizod.

Kochana Polska schowana za mgłą. Dlatego wszyscy nie wszystko tu widzą.

Jest dziewięćdziesiąty ósmy. Jadę starym Ikarusem tam, gdzie handlowali Ruscy po

CD-ka z Frutti Loopsem. Czasy, kiedy portfel pusty, ale w rapie słychać duszę.

Człowiek jakiś bardziej ludzki zamieszkiwał miejską głuszę.

Jadę dalej z czasu duchem. Na to nie żałuję pestek.

Muszę tu ewoluować, by pozostać tym, kim jestem.

Jadę z tobą, kiedy widzę, jak zamieniasz przyjaźń w biznes, bo nie mogę -jechać dalej, kiedy widzę ludzką krzywdę. -Jadę, jadę, jadę.

Z ziomkami i skurwami też. Jadę, jadę. Po baby, mamy i po cash. Jadę, jadę. Znów się zobaczyć z Wami.

Słońce czy deszcz? Wiesz jak jest. Jak duski na V8 rally. Jadę, jadę.

Z ziomkami i skurwami też. Jadę, jadę. Po baby, mamy i po cash. Jadę, jadę.

Znów się zobaczyć z Wami. Słońce czy deszcz? Wiesz jak jest. Jak duski na V8 rally.

Jadę sobie autem w stronę słońca i mam przy sobie jointa w razie jakbym spotkał ziomka. Dawno mam ze sobą kontrakt, że będzie dobrze record i ruszyłem jak na

Klondike ze składem spod telego.

I wciąż jadę, jadę, jadę gdzieś daleko, hen z przekazem. Autostradą marzeń. Z wszystkim zdążyć przed cmentarzem.

Szukać pięknych wrażeń, a nie nowych ran czy łez.

Więc omijam stare kurwy, by nie musieć ranić -też. -Jadę, jadę, jadę.

Z ziomkami i skurwami też. Jadę, jadę. Po baby, mamy i po cash. Jadę, jadę. Znów się zobaczyć z Wami.

Słońce czy deszcz? Wiesz jak jest. Jak duski na V8 rally. Jadę, jadę.

Z ziomkami i skurwami też. Jadę, jadę. Po baby, mamy i po cash. Jadę, jadę.

Znów się zobaczyć z Wami. Słońce czy deszcz? Wiesz jak jest. Jak duski na V8 rally.

Jadę, jadę, jadę, jadę, jadę, jadę, jadę, jadę, jadę, jadę, jadę, jadę, jadę, jadę.

Wyrwam tu na pętli jak NASCAR. Zwijam asfalt.

Jadę.

Jadę

Obejrzyj teledysk JWP/BC, Ero JWP, Kosi, Łajzol, Siwers, Szczur JWP, Falcon1 - Jadę

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam