Opis
Producent: Falconi
Inżynier masteringu: Sascha Bühren
Inżynier miksowania: NUGAT
Kompozytor: Savvy
Autor tekstów: Savvy
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Klassenzimmer, letzte Reihe, schwarzer Hoodie, Oversize.
Heimlich auf Toilette die Verbände wechseln, niemand weiß. Sommerpanik, lange Ärmel, immer auch bei Hitze frei. Billy
Talent, Rusted From The Rain auf dem MP3.
Nächste Stunde Sport, du hast wie immer einen Test. Der Rest spielt Völkerball. Du sitzt auf der Bank wie ausgewechselt.
Heute steigt 'ne Party, alle klauen bei Aldi Wodka und du Rasierklingen bei Rossmann.
Ja, es tut weh, denn du bist am Leben und du willst es fühlen, du willst es spüren, du willst es sehen.
Ja, es tut weh, denn du bist am Leben.
Doch du kannst es nicht fühlen, kannst es nicht spüren. Da ist nur diese Leere.
Frischer Schorf auf Fingerknöcheln, Löcher in der Rigipswand. Backpfeifen vorm
Spiegel, weil du dich selbst nicht mehr lieben kannst.
Mama sagt nichts mehr, denn sie hat Angst, dass sie dich wütend macht und alle Nachbarn können es hören.
Im dritten Stock gibt's wieder Krach. Jeder soll es wissen. Ich hab Hass auf diese
Welt. Ich hab Hass auf dieses Leben und am meisten auf mich selbst. Da tobt ein
Krieg hinter der Kinderzimmertür.
Ich zertrümmer mir die Finger an der Wand, um was zu spüren.
Ja, es tut weh, denn du bist am Leben und du willst es fühlen, du willst es spüren, du willst es sehen.
Ja, es tut weh, denn du bist am Leben.
Doch du kannst es nicht fühlen, kannst es nicht spüren. Da ist nur diese Leere.
Tłumaczenie na język polski
Klasa, tylny rząd, czarna bluza z kapturem, oversize.
Zmień bandaże potajemnie w toalecie, nikt nie wie. Letnia panika, długie rękawy, zawsze wolne nawet w upale. Billy'ego
Talent, zardzewiały od deszczu w formacie MP3.
Na następnej lekcji sportu jak zawsze czeka Was sprawdzian. Reszta gra w zbijaka. Siedzisz na ławce, jakbyś się zmienił.
Dziś jest impreza, wszyscy kradną wódkę od Aldi, a ty kradniesz żyletki od Rossmanna.
Tak, to boli, bo żyjesz i chcesz to poczuć, chcesz to poczuć, chcesz to zobaczyć.
Tak, to boli, bo żyjesz.
Ale nie możesz tego poczuć, nie możesz tego wyczuć. Jest tylko ta pustka.
Świeże strupy na kostkach, dziury w ścianie z płyt gipsowo-kartonowych. Rury do pieczenia z przodu
Lustro, bo nie możesz już kochać siebie.
Mama już nic nie mówi, bo boi się, że cię rozzłości i wszyscy sąsiedzi to usłyszą.
Na trzecim piętrze jest kolejny rząd. Każdy powinien wiedzieć. Nienawidzę tego
świat. Nienawidzę tego życia, a najbardziej nienawidzę siebie. To szaleństwo
Wojna za drzwiami przedszkola.
Uderzam palcami w ścianę, żeby coś poczuć.
Tak, to boli, bo żyjesz i chcesz to poczuć, chcesz to poczuć, chcesz to zobaczyć.
Tak, to boli, bo żyjesz.
Ale nie możesz tego poczuć, nie możesz tego wyczuć. Jest tylko ta pustka.