Inne utwory od anaïs
Opis
Producent: Freddy Rochow
Inżynier miksowania, inżynier masteringu: Paco Bose
Kompozytor, autor tekstów: Anaïs Hinselmann
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Ich bin ehrlich, alles läuft grad.
Doch mein Herz rast auf zweihundert, wenn ich aufwach.
Ich glaub, die Stimmen werden lauter.
Was wäre, wenn mein Körper früher besser aussah? Was wäre, wenn ich heut Abend nicht zu Abend ess? Was wäre, wenn meine
Freunde mich nicht mögen für echt? Was wäre, wenn ich viel zu viel Gedanken denk?
Mhm.
Weil irgendwas ist immer falsch, irgendwas fehlt immer.
Wieso kann es nicht so einfach sein, wie als ich Kind war?
Irgendwann werd ich bereuen, irgendwann wird es noch schlimmer. Da sitz ich mit fast achtzig ganz allein in meinem Zimmer.
Ich werd für immer ich sein.
Ich krieg nur das eine Leben.
Trotzdem starr ich stundenlang mein Spiegelbild nur an, will die Fehler besser sehen.
Und lieg jede Nacht wach bis um vier, weil ich nicht mag, wer ich bin und verlier mich. Ich werd für immer ich sein.
Wird mal Zeit, das zu kapier'n.
Häng an mei'm Handy wie am Tropf, aber zumindest ist es dann mal leise in mei'm
Kopf, mhm.
Fühl mich andauernd zu einsam. Wär'n meine Boyfriends wahre Liebe oder zweisam?
Kalt. Was wäre, wenn ich meine Träume nicht erreichen kann? Was wäre, wenn die
Leute merken, dass ich zweifel grad?
Was wäre, wenn ich auf das alles keine Antwort hab? Mhm. Weil irgendwas ist immer falsch, irgendwas fehlt immer.
Wieso kann es nicht so einfach sein, wie als ich Kind war?
Irgendwann werd ich bereuen, irgendwann wird es noch schlimmer.
Da sitz ich mit fast achtzig ganz allein in meinem Zimmer. Ich werd für immer ich sein. Ich krieg nur das eine Leben.
Trotzdem starr ich stundenlang mein Spiegelbild nur an, will die Fehler besser sehen.
Und lieg jede Nacht wach bis um vier, weil ich nicht mag, wer ich bin und verlier mich. Ich werd für immer ich sein.
Wird mal Zeit, das zu kapier'n.
Tłumaczenie na język polski
Będę szczery, wszystko idzie dobrze.
Ale kiedy się budzę, moje serce bije do dwustu.
Myślę, że głosy są coraz głośniejsze.
Co by było, gdyby moje ciało wyglądało lepiej wcześniej? A co jeśli nie zjem dzisiaj kolacji? A co jeśli mój
Przyjaciele naprawdę mnie nie lubią? A co jeśli myślę za dużo?
Mhm.
Bo zawsze coś jest nie tak, zawsze czegoś brakuje.
Dlaczego to nie może być tak proste, jak wtedy, gdy byłem dzieckiem?
W pewnym momencie będę tego żałować, w pewnym momencie będzie jeszcze gorzej. Oto ja, prawie osiemdziesięciolatek, siedzę sam w swoim pokoju.
Na zawsze będę sobą.
Dostaję tylko jedno życie.
Mimo to godzinami wpatruję się w swoje odbicie w lustrze, chcąc lepiej widzieć błędy.
I nie śpię każdej nocy do czwartej, bo nie podoba mi się to, kim jestem i się zatracam. Na zawsze będę sobą.
Czas to zrozumieć.
Jestem na telefonie jak kroplówka, ale przynajmniej w telefonie jest cicho
Głowa, mhm.
Cały czas czuję się zbyt samotny. Czy moi chłopcy byliby prawdziwą miłością, czy razem?
Zimno. A co jeśli nie uda mi się spełnić swoich marzeń? A co jeśli
Ludzie zauważają, że mam wątpliwości?
A co jeśli nie mam odpowiedzi na to wszystko? Mhm. Bo zawsze coś jest nie tak, zawsze czegoś brakuje.
Dlaczego to nie może być tak proste, jak wtedy, gdy byłem dzieckiem?
W pewnym momencie będę tego żałować, w pewnym momencie będzie jeszcze gorzej.
Oto ja, prawie osiemdziesięciolatek, siedzę sam w swoim pokoju. Na zawsze będę sobą. Dostaję tylko jedno życie.
Mimo to godzinami wpatruję się w swoje odbicie w lustrze, chcąc lepiej widzieć błędy.
I nie śpię każdej nocy do czwartej, bo nie podoba mi się to, kim jestem i się zatracam. Na zawsze będę sobą.
Czas to zrozumieć.