Inne utwory od Amir
Opis
Wokal: Amir Haddad
Chórki: Amir Haddad
Mistrz: Eric Chevet
Mikser: Jérémie Tuil
Chórki: Nazim Khaled
Chór: Silvio Lisbonne
Chórki: Silvio Lisbonne
Producent, nagranie: Stav Beger
Programowanie: Stav Beger
Kompozytor, pisarz: Amir Haddad
Kompozytor: Dany Synthé
Kompozytor, pisarz: Nazim Khaled
Kompozytor: Stav Beger
Autor tekstów: Yoann Haouzi
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Si quelqu'un nous arrête, on repartira
Tout le poids de nos peines, on l'répartira
Si les murs se fissurent, on rebâtira
Le futur, c'est pas dur, j'te jure, ça ira
Si on nous met à terre, on rebondira
Et si on a des rêves, on les brandira
Faut le dire puis le faire, suffit pas d'y croire
Suffit pas d'y croire, suffit pas d'y croire
Oh, on va réussir, on sait comment
Tout va nous sourire, on sait comment
Oh, au pied du plus haut sommet du monde
Au pied du plus haut sommet du monde
Au pied du plus haut sommet du monde
On repartira, on repartira
Comme des rois, j'te le jure, on repartira
Vers un monde rempli d'rêves qu'on définira
Les erreurs qu'on a faites, on les écrira
On en fera des phrases que les gens crieront
Et on s'en va se parler même sans dire un mot
Juste avec les yeux on ressentira
Qu'on est arrivé là où ça durera
Toute la vie, même après, et cætera
On, on va réussir, on sait comment
Tout va nous sourire, on sait comment
Oh, au pied du plus haut sommet du monde
Au pied du plus haut sommet du monde
Au pied du plus haut sommet du monde
On repartira, on repartira
Oh, au pied du plus haut sommet du monde
Au pied du plus haut sommet du monde
Au pied du plus haut sommet du monde
On repartira, on repartira
Oh, regardez vers l'avenir
La victoire peut pas nous dire non
On a tant de rêves à assouvir
La victoire peut pas nous dire non
Oh, au pied du plus haut sommet du monde
Au pied du plus haut sommet du monde
Au pied du plus haut sommet du monde
On repartira, on repartira
Tłumaczenie na język polski
Jeśli ktoś nas zatrzyma, odejdziemy
Cały ciężar naszych smutków, rozdamy go
Jeśli ściany pękną, odbudujemy
Przyszłość nie jest trudna, przysięgam, będzie dobrze
Jeśli przegramy, odbijemy się
A jeśli mamy marzenia, będziemy je wymachiwać
Trzeba to powiedzieć, a potem to zrobić. Nie wystarczy w to wierzyć
Nie wystarczy w to wierzyć, nie wystarczy w to wierzyć
Och, odniesiemy sukces, wiemy jak
Wszystko się do nas uśmiechnie, wiemy jak
Och, u podnóża najwyższego szczytu świata
U podnóża najwyższego szczytu świata
U podnóża najwyższego szczytu świata
Wyjedziemy jeszcze raz, wyjedziemy jeszcze raz
Przysięgam, że jak królowie znów odejdziemy
W stronę świata pełnego marzeń, który sami zdefiniujemy
Błędy, które popełniliśmy, zapiszemy je
Ułożymy zdania, które ludzie będą krzyczeć
I rozmawiamy ze sobą nawet bez słowa
Tylko oczami będziemy czuć
Że dotarliśmy tam, gdzie to będzie trwać
Całe życie, nawet później, i tak dalej
My, odniesiemy sukces, wiemy jak
Wszystko się do nas uśmiechnie, wiemy jak
Och, u podnóża najwyższego szczytu świata
U podnóża najwyższego szczytu świata
U podnóża najwyższego szczytu świata
Wyjedziemy jeszcze raz, wyjedziemy jeszcze raz
Och, u podnóża najwyższego szczytu świata
U podnóża najwyższego szczytu świata
U podnóża najwyższego szczytu świata
Wyjedziemy jeszcze raz, wyjedziemy jeszcze raz
Och, spójrz w przyszłość
Zwycięstwo nie może nam odmówić
Mamy mnóstwo marzeń do spełnienia
Zwycięstwo nie może nam odmówić
Och, u podnóża najwyższego szczytu świata
U podnóża najwyższego szczytu świata
U podnóża najwyższego szczytu świata
Wyjedziemy jeszcze raz, wyjedziemy jeszcze raz