Inne utwory od Ten Typ Mes
Opis
Kompozytor: Piotr Szmidt
Kompozytor: Kuba Więcek
Kompozytor: Paweł Stachowiak
Autor tekstu: Piotr Szmidt
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Czemu perkusja tego bitu nie szpeci?
Tak dzieci, żebyś mógł z tym czuwać dyskretnie, kiedy nas łuchują Sowieci.
Ty siedzisz po ciemku, zimno w okopie. Normalnie w werblu i stopie wyraziłbym szacunek do batalionu.
Chuj jest mał w serca wszystkich szpiegów. Ale cicho dziś, cicho sza.
Na gącie masz karaluchy dopiero dwa? To wyłącz już to. Daj mi krew. Zdejmij trzeciego jak szew.
Bez, nie dziś. Nie mam na wojnę mood.
Masz i farta, że ciut na wschód od twojego klubu i twojej szklanki biją się kobiety, płoną tanki.
Żołnierki świadome, że nie zawsze bajla czują to na ślepo bez brajla.
Żołnierki świadome, że nie zawsze bajla to czują na ślepo. Jeszcze wiele walk, wiele, wiele walk. Aha.
Jeszcze wiele walk. Zabij Ruska, przynieś mi jego skalp. Jeden za napad, a drugi za gwałt.
Jeszcze wiele walk, wiele walk. Jeszcze wiele walk. Zabij Ruska, przynieś mi jego skalp.
Jeden za napad, a drugi za gwałt.
Babcia mówiła, że jak ruskie wkraczały, kobiety tak się bały, się przebierały za w ciąży, za starą, za chorą i tak gwałcili we czworo. To teraz nas raj gospodarzą w salonie. Ale gdzie dziecko?
Odrżeli o nie. Niemowlę, dziewczynka, trzy szyje. Nie.
Z ołówkiem wbitym nie powiem gdzie. Obok nas. Więc przynieś mi do picia trochę ruskiej krwi.
Tak, to obok nas, więc przynieś mi do picia ruskiej krwi.
Ma coś pięknego w sobie gość, który zabił. O ile był w tej mdliwej sprawie.
Wchodzi do pokoju, nagle reszta wie. On zabił, ty nie.
Ja mam dwie historie z Ukrainy albo może tuzin. Ukłony po pazdla moich ludzi. A ty do mnie nie gadaj Kremlem.
Kreml cię ustawia jak meble. Że Putin zły, ale Wołyń. Weź kurwo idź do szkoły.
Kijów to sprawa jak nasza niedawna. Wyrwaliśmy się z komuny bagna.
Więc kiedy Ukrainiec się bije z KGB, kibicujesz Ukrainie, co nie?
W sumie ktokolwiek bije się z NKWD, kibicujesz jemu, nie? Chodor dla propagandy jak w szklarni.
Więc weź się koleżko ogarnij. Jeszcze ten papież Ciszek Francik.
Jesteście kolaboranci volksdeutscher. Tyle że wobec Putina.
Jak ty tę maskę na twarzy upinasz, prosowieckie sznury wypluwasz jak wulkan. Za to kiedyś w głowę kulka, w głowę kulka.
Wiele walk, jeszcze wiele walk. Zabij Ruska, przynieś mi jego skalp.
Jeden za napad, a drugi za gwałt. Jeszcze wiele walk, wiele walk. Jeszcze wiele walk.
Zabij Ruska, przynieś mi jego skalp. Jeden za napad, a drugi za gwałt.