Inne utwory od LAUF
Opis
Powiązany wykonawca: LAUF
Autor tekstów: Nienke Leone
Producent, autor tekstów: Tom Frane
Autor tekstów: Jelmer Jurgen Lauf
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Weer een nacht voor de club op de stoep.
Dronken van alcohol met iets zoets en ik hou je vast.
Al moet ik dat eigenlijk niet doen.
Maar toch zitten we hier op de stoep. Alles draait nog rond in mijn hoofd.
Maar jou zie ik scherp en wat ben je mooi in het licht.
Wat is er mooier dan dit?
Ik val weer, oh weer. Val jou, oh weer, oh weer.
Net te dichtbij dat ik alles weer voel. Net te ver weg om er iets mee te doen.
En ik val, oh weer, oh weer.
Ochtendlicht.
Jij staart, ik hou mijn ogen dicht. Je praat maar door.
Mag ik dan één tel stilte? Je kent me.
Ik moet mezelf voor het denken om dit op een rijtje te zetten. Oh wow.
Want alles draait nog rond in mijn hoofd en ik zie niet scherp. Is het nog mooi in dit licht? Is het nog mooi in dit licht?
Ik val, oh weer, oh weer.
Val jou, oh weer, oh weer. Net te dichtbij dat ik alles weer voel.
Net te ver weg om er iets mee te doen.
En ik val, oh weer, oh weer.
Van op de stoep naar op de fiets mee naar jouw huis om kort voor drie weer terug bij af.
We durven niet naar voor het echte deel, maar dit weet ik wel.
Waar gaat dit rondje dan naartoe? We kennen elkaar, we zijn er naar op zoek.
Toch blijven we weer zoeken, keer op keer.
Ik val, oh weer, oh weer.
Val jou, oh weer, oh weer. Net te dichtbij dat ik alles weer voel.
Net te ver weg om er iets mee te doen. En ik val, oh weer, oh weer.
Oh.
Ik val, oh weer, oh weer.
Oh, ik val, oh weer, oh weer. Oh weer.
Tłumaczenie na język polski
Kolejna noc w klubie na chodniku.
Upijam się alkoholem i czymś słodkim i trzymam Cię.
Choć naprawdę nie powinnam tego robić.
A jednak siedzimy tutaj, na chodniku. Wszystko wciąż kręci mi się po głowie.
Ale widzę cię wyraźnie i jesteś taka piękna w świetle.
Co może być piękniejszego od tego?
Znowu upadam, och, znowu. Upadnij, och znowu, och znowu.
Po prostu zbyt blisko, żebym znowu wszystko poczuł. Po prostu za daleko, żeby cokolwiek z tym zrobić.
I upadam, och znowu, och znowu.
Poranne światło.
Ty się gapisz, ja mam zamknięte oczy. Mówisz dalej.
Czy mogę liczyć na jedną ciszę? Znasz mnie.
Muszę pomyśleć, żeby to uporządkować. Och, wow.
Bo ciągle wszystko kręci mi się w głowie i nie widzę wyraźnie. Czy w tym świetle nadal jest pięknie? Czy w tym świetle nadal jest pięknie?
Upadam, och znowu, och znowu.
Upadnij, och znowu, och znowu. Po prostu zbyt blisko, żebym znowu wszystko poczuł.
Po prostu za daleko, żeby cokolwiek z tym zrobić.
I upadam, och znowu, och znowu.
Z chodnika, na rowerze do domu i z powrotem na plac pierwszy tuż przed trzecią.
Nie mamy odwagi zająć się prawdziwą częścią, ale ja to wiem.
Dokąd zmierza ta runda? Znamy się, szukamy tego.
Jednak wciąż i wciąż szukamy.
Upadam, och znowu, och znowu.
Upadnij, och znowu, och znowu. Po prostu zbyt blisko, żebym znowu wszystko poczuł.
Po prostu za daleko, żeby cokolwiek z tym zrobić. I upadam, och znowu, och znowu.
Oh.
Upadam, och znowu, och znowu.
Och, spadam, och znowu, och znowu. Och, znowu.