Inne utwory od Volodymyr Dantes
Opis
Producent: Wołodymyr Dantes
Producent: Anton Kukri
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Стіни і стіл чорні, наче твої очі
Стеля закриє нас від тих, хто нас хоче
Руки у обличчя створюють маленький світ
Не тільки моя - тобі вже час йти
Просто чекай, далі буде твоя черга
Ні, не питай, я ж з тобою не даремно
Так я кохаю, що земля іде з-під ніг
Тільки ще не твоя, вибач, знаєш, треба йти
Тільки темніє - повинна піти
Ти від мене знову
На згадку - погляд, на тілі сліди
І до нього знову
Тільки темніє - повинна піти
Ти від мене знову
На згадку - погляд, на тілі сліди
І до нього знову
І до нього знову
І до нього знову
І до нього знову
Тіло на тіло, м'ята, свіжа мокра постіль
Сіль на губах, в пальцях плутане волосся
Обійми на прощання, усмішка, а вдома він
Так, потім буду твоя, зараз час йти
Попіл і гнів в м'язи всотується смачно
Пил у очах зі словами про кохання
Моє кожне так на важке коротке ні
Я вже майже твоя, зараз вибач, треба йти
Тільки темніє - повинна піти
Ти від мене знову
На згадку - погляд, на тілі сліди
І до нього знову
Тільки темніє - повинна піти
Ти від мене знову
На згадку - погляд, на тілі сліди
І до нього знову
І до нього знову
І до нього знову
І до нього знову
Tłumaczenie na język polski
Ściany i stół są tak czarne jak twoje oczy
Sufit zamknie nas przed tymi, którzy nas chcą
Ręce w twarz tworzą mały świat
Nie tylko mój - czas, abyś poszedł
Poczekaj, następna będzie twoja kolej
Nie, nie pytaj, jestem z tobą nie bez powodu
Dlatego uwielbiam, gdy ziemia ustępuje mi spod nóg
Tylko jeszcze nie twoje, przepraszam, wiesz, musisz iść
Robi się już ciemno – muszę iść
Znowu jesteś ode mnie
Na wspomnienie - spojrzenie, na ślady ciała
I znowu do niego
Robi się już ciemno – muszę iść
Znowu jesteś ode mnie
Na wspomnienie - spojrzenie, na ślady ciała
I znowu do niego
I znowu do niego
I znowu do niego
I znowu do niego
Ciało do ciała, mięta, świeże mokre łóżko
Sól na ustach, splątane włosy w palcach
Na pożegnanie uściski, uśmiech i już w domu
Tak, wtedy będę twój, teraz czas iść
Popiół i złość wsiąkają w mięśnie cudownie
Kurz w oczach słowami o miłości
Każde moje „tak” jest twardym, krótkim „nie”.
Jestem prawie twój, teraz przepraszam, muszę iść
Robi się już ciemno – muszę iść
Znowu jesteś ode mnie
Na wspomnienie - spojrzenie, na ślady ciała
I znowu do niego
Robi się już ciemno – muszę iść
Znowu jesteś ode mnie
Na wspomnienie - spojrzenie, na ślady ciała
I znowu do niego
I znowu do niego
I znowu do niego
I znowu do niego