Opis
Kompozytor: Baptiste Ventadour
Autor tekstów: Baptiste Ventadour
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Le vent circule dans les couloirs de l'immeuble où t'avais l'espoir de laisser tes pulls préférés quelques dizaines d'années.
Des tasses de café en argile du magasin du centre-ville où t'as vécu, d'où sont partis ton joli cul, mes insomnies.
T'as mis les voiles sur quelques rêves quand ton moral a fait la grève.
Depuis, la poussière du salon s'est jetée derrière le balcon.
T'avais la vue sur Burger King, sur la petite place de parking et le moteur a démarré derrière mes yeux.
Restent les rivières de sel et les photomatons, les milliards d'années lumière qui nous sépareront, nos histoires à la pelle et le bruit des néons, les choses qui chancellent, même les plus belles.
Restent les rivières de sel et les photomatons, les milliards d'années lumière qui nous sépareront, nos histoires à la pelle et le bruit des néons, les choses qui chancellent, même les plus belles.
Valait mieux regarder le ciel, c'est sûr, c'est mieux que les poubelles devant l'entrée du bâtiment où tu m'as ramené souvent me réchauffer les soirs d'hiver après la cinquième der des ders. Et on montait en courant d'air.
Tu te rappelles? Je marchais comme un acrobate en prenant tes mains délicates.
Les oiseaux mataient par la fenêtre quand tu déshabillais tout ton être.
Puis le vent a changé les draps et emporté le matelas un mois de juin devant tes yeux verts.
Restent les rivières de sel et les photomatons, les milliards d'années lumière qui nous sépareront, nos histoires à la pelle et le bruit des néons, les choses qui chancellent, même les plus belles.
Restent les rivières de sel et les photomatons, les milliards d'années lumière, les oiseaux qui s'en vont, nos histoires à la pelle qui ne s'effaceront, les choses qui chancellent, même les plus belles.
Restent les rivières de sel et les photomatons, le goût du fer, les oiseaux qui s'en vont, nos histoires à la pelle et le bruit des bourdons, les choses qui chancellent, même les plus belles, même les plus belles, même les plus belles.
Restent les rivières de sel et les photomatons, les milliards d'années lumière qui nous sépareront, nos histoires à la pelle et le bruit des néons, les choses qui chancellent, même les plus belles.
Restent les rivières de sel et les photomatons, les milliards d'années lumière, les oiseaux qui s'en vont, nos histoires à la pelle qui ne s'effaceront, les choses qui chancellent, même les plus belles.
Tłumaczenie na język polski
Wiatr krąży po korytarzach budynku, w którym przez kilka dekad miałeś nadzieję zostawić swoje ulubione swetry.
Gliniane filiżanki do kawy ze sklepu w centrum, w którym mieszkałeś, skąd pochodzi twój śliczny tyłeczek, moja bezsenność.
Wypłynąłeś w rejs ze swoimi marzeniami, gdy twoje morale zaczęło strajkować.
Od tego czasu kurz z salonu wyrzucany jest za balkon.
Miałeś widok na Burger Kinga, na małym parkingu i silnik zapalił za moimi oczami.
Pozostały rzeki soli i fotobudki, miliardy lat świetlnych, które nas rozdzielą, nasze historie i szum neonów, to co się chwieje, nawet to najpiękniejsze.
Pozostały rzeki soli i fotobudki, miliardy lat świetlnych, które nas rozdzielą, nasze historie i szum neonów, to co się chwieje, nawet to najpiękniejsze.
Lepiej było popatrzeć w niebo, to na pewno, lepsze niż kosze na śmieci przed wejściem do budynku, do którego często mnie przyprowadzaliście na rozgrzewkę w zimowe wieczory po piątym derze. I poszliśmy w przeciągu.
pamiętasz? Szedłem niczym akrobata chwytając Twoje delikatne dłonie.
Ptaki podglądały przez okno, gdy rozbierałaś się cała.
Potem wiatr zmienił pościel i porwał materac pewnego czerwca na twoich zielonych oczach.
Pozostały rzeki soli i fotobudki, miliardy lat świetlnych, które nas rozdzielą, nasze historie i szum neonów, to co się chwieje, nawet to najpiękniejsze.
To, co pozostaje, to rzeki soli i fotobudki, miliardy lat świetlnych, odlatujące ptaki, nasze historie, które nigdy nie zostaną wymazane, rzeczy, które się wahają, nawet te najpiękniejsze.
Pozostały rzeki soli i fotobudki, smak żelaza, odlatujące ptaki, nasze historie w pikach i dźwięk trzmieli, rzeczy, które się wahają, nawet najpiękniejsze, nawet najpiękniejsze, nawet najpiękniejsze.
Pozostały rzeki soli i fotobudki, miliardy lat świetlnych, które nas rozdzielą, nasze historie i szum neonów, to co się chwieje, nawet to najpiękniejsze.
To, co pozostaje, to rzeki soli i fotobudki, miliardy lat świetlnych, odlatujące ptaki, nasze historie, które nigdy nie zostaną wymazane, rzeczy, które się wahają, nawet te najpiękniejsze.