Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Czarne chmury

Czarne chmury

2:262026-03-05

Inne utwory od Louis Villain

  1. Apollo
      3:06
  2. AMG
      2:57
  3. Michelangelo
      2:55
  4. 02:02
      2:28
  5. Evviva l`arte
      2:36
  6. Woof
      2:45
Wszystkie utwory

Opis

Kompozytor: Filip Diesendorf-Krause

Kompozytor: Jan Kobiałka

Autor tekstów: Filip Diesendorf-Krause

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Tęsknię za tym tanim winem, które gdzieś na Emilinie tam razem z tobą piłem.

Nie liczyło się kto co ma ile. Wyryłem na ławce imię i polecieliśmy w ślinę.

Coś jak w jedną stronę bilet i nieważne było dokąd, tylko żeby chwytać chwile.

Często w nocy się włóczyłem, nie patrzyłem na godzinę. We krwi miałem z dwa promile.

To ten dzieciak, który siedzi we mnie, nie wyrośnie.

To ten dzieciak, który chciałby zostać kiedyś ojcem. Ja uciekałem oknem i kręciłem się po Polsce.

Wiązałem z kimś nadzieje, potem ledwo koniec z końcem.

W sercu miesza mi się lato z zimą i próbuję to wykrzyczeć, ale coś jak pan tomimou.

I mimo tego, że tu chwilę nas nie było, jak czekacie no to kocham, a jak nie to szlag w tą miłość.

Czarne chmury, które wiszą nad tym miastem. Pewne rzeczy, o których tylko ty wiesz.

Znów zamykam oczy, ale znów nie zasnę. Czekam na to, kiedy w końcu spadnie deszcz.

Robię krok w tył, potem dwa w przód. To jedna z tych chwil, kiedy nie trzeba słów.

Czasem brakuje sił i brakuje tchu. Robimy, potem robimy.

Mam trzydzieści dwa lata, więc życie przede mną. Te trzydzieści dwa lata, które odcisnęły piętno, wiesz.

Setki rzeczy, które zamiotłem pod dywan. Dobrze jest o nich pamiętać, ale nie rozpamiętywać.

Więc dzień za dniem, dzień za dniem. Może dlatego pamiętam te lata jak przez mgłę.

Lecz to już nie te czasy, gdy wypchany kietem skun, ale w sercu klasyk jak wtedy, gdy leciał PZ Noon. Niepewne jutro i niepewna praca.

Upijam się wódką i rano mam kaca. Znowu mi smutno i znowu nie wracam.

Czy to za późno, by mówić przepraszam? Wszystko, co dałem światu, teraz wraca do mnie.

Miłość, gniew, wiesz, teraz wraca do mnie.

I może starą Corsę zmieniłem na nowe Porsche, ale za nic nie zamieniłbym tamtych wspomnień. Czarne chmury, które wiszą nad tym miastem.

Pewne rzeczy, o których tylko ty wiesz. Znów zamykam oczy, ale znów nie zasnę.

Czekam na to, kiedy w końcu spadnie deszcz. Robię krok w tył, potem dwa w przód.

To jedna z tych chwil, kiedy nie trzeba słów. Czasem brakuje sił i brakuje tchu.

Robimy, potem robimy.

Obejrzyj teledysk Louis Villain, JNKSH - Czarne chmury

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam