Inne utwory od Anna Wyszkoni
Opis
Kompozytor: Anna Wyszkoni
Kompozytor: Paweł Krawczyk
Autor tekstu: Anna Wyszkoni
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Spróbuję z boku popatrzeć.
Może będzie mi łatwiej ocenić tę sytuację. Tak.
Nie piszę już o miłości i tak nie wierzę w nic.
Może będzie mi prościej trwać.
Wszystkie karty rzuć na stół.
Kończymy tę wojnę, bo wpadamy w obłęd.
Zamknij za mną drzwi na klucz.
Oddychaj spokojnie.
Jeszcze będzie nam dobrze.
Nie w dół, w górę patrz.
Tam ja znowu lecę pod wiatr.
Dużo łatwiej i ciekawiej tak.
To mój węglowy ślad. Chcę czuć, że to we mnie to ja.
Mój prawdziwy kształt. Najlepszy smak.
Wszystkie karty rzuć na stół.
Kończymy tę wojnę, bo wpadamy w obłęd.
Zamknij za mną drzwi na klucz.
Oddychaj spokojnie.
Jeszcze będzie nam dobrze.
Wszystkie karty rzuć na stół.
Kończymy tę wojnę, bo wpadamy w obłęd.
Sama zamknę drzwi na klucz.
Oddycham spokojnie.
Jeszcze będzie mi dobrze.