Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Crash

Crash

2:53francuski rap Album GOSSE COUREUR 2026-03-06

Opis

Producent: Kofi Bae

Producent: Armand Tournier

Inżynier masteringu: Jack Palmer

Inżynier miksowania: Owen Gineered

Kompozytor: Kofi Bae

Kompozytor: Armand Tournier

Autor tekstów: Paul Barth

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

La peau sale et quarante degrés dans un TGV.

Parce que la clim s'est déréglée, j'transpire comme tous les passagers.

Malgré l'ambiance maxi pesante, j'me sens tout léger. J'souris, ça fait chier mon voisin d'devant qui n'en finit pas d'suer.

J'sais pas c'qu'il a fait d'son été.

Sûrement à balle de Scrabble pour être aussi exécrable.

Moi, j'suis refait d'mes premières soirées, des premières meufs que j'ai serrées.

Y en a une, on s'est embrassés dans la mer comme deux crustacés. J'l'ai pas raconté à mes potes, j'attends d'leur dire en vrai.

Mais j'ai la flemme de la rentrée, de faire la bise au froid d'janvier.

J'préfère les mains toutes douces du mois d'juillet. Ouais.

J'préfère les levers d'soleil pour lesquels on s'réveillait à cinq heures.

J'préfère les grandes doses de vodka, tellement grandes, elles m'faisaient peur.

J'préfère quand, j'préfère quand j'regardais pas l'heure. Merde.

En fait, j'préférais y a deux jours quand j'étais pas dans c'train.

Putain, tellement heureux loin des tours, j'tais tellement heureux, tellement bien. J'crois qu'j'vais finir par craquer et sauter d'ce train.

Leur dire : « Salut les gars, c'était sympa, mais j'pars et je n'reviendrai pas.

-» -Je pars et je n'reviendrai pas, vi-viendrai pas.

Je pars et je n'reviendrai pas, viendrai pas. Je pars et je n'reviendrai pas, viendrai pas.

Je pars et je n'reviendrai pas, viendrai pas.

Quelques années plus tard dans un amphi, toutoune sur les épaules, le chauffage ne marche pas, tant pis. Le prof, il a j'vois sur sa gueule qu'il en a pas envie.

J'vois sur sa gueule qu'il en a pas envie.

J'suis dans une licence de merde avec des gens bourrés tout l'temps. J'fais la bise en coup d'vent.

Faire copain-copain, ça m'fatigue tellement.

J'essaie d'leur parler, mais ça m'essouffle -comme si j'le faisais en courant.

-J'repense au concert d'hier, première fois qu'j'suis vraiment fier.

J'revois les gens dans la foule, la manière dont leurs yeux brillaient. C'est là qu'j'ai compris, c'est ça que j'veux faire.

C'est là qu'j'ai compris, c'est ça que j'veux faire et j'en ai très hâte.

J'me lève d'un coup, le seul connard debout dans l'amphithéâtre.

J'passe entre les rangées d'mecs encore bleus d'la veille qui m'téma, qui s'demandent pourquoi.

Avant d'claquer la porte, j'leur crie : « Salut les gars, je pars et je n'reviendrai pas.

-» -Je pars et je n'reviendrai pas, viendrai pas. Je pars et je n'reviendrai pas, viendrai pas.

Je pars et je n'reviendrai pas, viendrai pas.

Je pars et je n'reviendrai pas, viendrai pas.

Tłumaczenie na język polski

Brudna skóra i czterdzieści stopni w TGV.

Ponieważ zepsuła się klimatyzacja, pocę się jak wszyscy pasażerowie.

Pomimo niezwykle ciężkiej atmosfery czuję się bardzo lekko. Uśmiecham się, wkurza to sąsiada, który nie przestaje się pocić.

Nie wiem, co zrobił ze swoim latem.

Pewnie piłka do Scrabble, żeby było tak okropnie.

Jeśli chodzi o mnie, jestem wypoczęty od pierwszych wieczorów, od pierwszych dziewczyn, które poznałem.

Był jeden, całowaliśmy się w morzu jak dwa skorupiaki. Nie powiedziałem znajomym, czekam, żeby powiedzieć im prawdę.

Ale jestem leniwy na myśl o powrocie do szkoły i całowaniu zimnego stycznia.

Wolę miękkie dłonie lipca. Tak.

Wolę wschody słońca, dla których wstajemy o piątej.

Wolę duże dawki wódki, takie duże, że mnie przerażały.

Wolę kiedy, wolę kiedy nie patrzę na godzinę. Gówno.

Tak naprawdę wolałem dwa dni temu, kiedy nie byłem w pociągu.

Cholera, taki szczęśliwy z dala od wież, byłem taki szczęśliwy, tak dobrze. Chyba się załamię i wyskoczę z tego pociągu.

Powiedz im: „Hej, chłopaki, było fajnie, ale wychodzę i nie wrócę.

--» -Wychodzę i nie wrócę, nie przyjdę.

Wychodzę i nie wrócę, nie przyjdę. Wychodzę i nie wrócę, nie przyjdę.

Wychodzę i nie wrócę, nie przyjdę.

Kilka lat później w sali wykładowej z pluszakiem na ramionach nie działa ogrzewanie, szkoda. Nauczyciel, widzę po jego twarzy, że tego nie chce.

Widzę po jego twarzy, że tego nie chce.

Cały czas mam gówniane prawo jazdy z pijanymi ludźmi. Całuję na wietrze.

Bycie przyjaciółmi bardzo mnie męczy.

Próbuję z nimi rozmawiać, ale brakuje mi tchu – jakbym biegła.

-Myślę o wczorajszym koncercie, po raz pierwszy jestem naprawdę dumny.

Znowu widzę ludzi w tłumie, ich oczy błyszczą. Wtedy zrozumiałem, to jest to, co chcę robić.

Wtedy zrozumiałem, że to jest to, co chcę robić i naprawdę nie mogę się tego doczekać.

Wstaję nagle, jedyny dupek stojący w amfiteatrze.

Przechodzę między rzędami chłopaków wciąż posiniaczonych z poprzedniego dnia, którzy zastanawiają się dlaczego.

Zanim zatrzasnę drzwi, krzyczę do nich: „Hej, chłopaki, wychodzę i nie wrócę.

--» -Wychodzę i nie wrócę, nie przyjdę. Wychodzę i nie wrócę, nie przyjdę.

Wychodzę i nie wrócę, nie przyjdę.

Wychodzę i nie wrócę, nie przyjdę.

Obejrzyj teledysk Cielbleu - Crash

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam