Inne utwory od Ten Typ Mes
Opis
Kompozytor: Piotr Szmidt
Kompozytor: Kuba Więcek
Autor tekstu: Piotr Szmidt
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
-Los nie chciał inaczej. -Mój brat zwariował nagle.
Złamał mi serce. Trzy lata temu w święta nie widziałem go więcej.
Prawdziwy ból dobrze robi piosence. Po terapiach umiem zdmuchnąć problem jak rzęse.
Atrapa za brata. Ta strata nas splata na lata. Szarlatan. Braci się traci często.
Wcieram to na klacie i przekuwam w zwycięstwo. I pozostaje mu współczuć.
Nic z tym nie rymuje, choć próbuje. Kauczuk.
Los nie chciał inaczej.
Rzucał mną tu i tam.
I ciągle gonię za czymś.
Za satysfakcję -jakoś da. -Mój homie jest Żydem, inny gejem.
Ich nie rusz.
Mijam księdza, to nie biję, choć nie lubię kleru i to jakieś minimum w Europie nie podjął. Rządowe limuzyny ochlapują przechodniów, a ci z Tadżykistanu czy z
Indii są najmniej wściekli. Przyjechali tu pracować, nie udawać Netflix.
Tylko oni truly doceniają co tu mamy. Ślepi na dramy z rządem happy jak Stevie Wonder.
Stevie is happy?
Looks happy.
Los nie chciał inaczej.
Rzucał mną to tu, to tam.
I ciągle gonię za czymś.
Za satysfakcję jakoś da.
To nie przechwałki.
-To zapiski z walki. -Za satysfakcję jakoś mi daj.
Dawaj, dawaj, dawaj, dawaj, dawaj, dawaj, dawaj, dawaj, dawaj, dawaj, dawaj, dawaj.