Inne utwory od Ten Typ Mes
Inne utwory od Magiera
Opis
Kompozytor: Tomasz Janiszewski
Autor tekstu: Piotr Szmidt
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Zostawiłem sygnet w twojej starej. Spadł mi z palca. Przez chwilę była coś warta.
Straciłem firmę przyjaciela. Rzuciła mnie baby mama. Mmm.
Tutaj nie pomoże xanax.
W moim depresji można utopić lotniskowiec, ale pozbawić was mojego talentu to miało by coś ze zbrodni w sobie.
I tak jestem ikoną w stereo, nie mono jak Volt. Konstrukcja jak Colt, sprytna jak i Bob Dylan. Raczej
Walt Whitman. A ty idź na policję. Idź se wracaj do szyn. Na rurą. Wracaj do siebie.
Tam se paluj. W którym w ogóle rodziłeś się szpitalu ziomalu?
To co cię robiło to nie chuj, a paluch. Mógłbym zadzwonić, powiedzieć to nie dziecko, to karaluch.
Bo nie papugi rządzą tu, a białe kitle. Wsadź se ogórek w pizdę, a my nagle pikle.
Nagle kimchi, o które nikt nie prosił. Nie potrzebuję Stihla, by takich skosić.
God bless ten tymes. God bless ten tymes.
God bless ten tymes. God bless, God bless ten tymes.
Znowu sam, bo baby mamy bambino. Jak widzę lustro to od razu bielę jak albinos.
I chce mi się laski to się puszczę kampinos, żebym jechał z nią jak BMW z alpiną.
Przyciski Jutuba nie imponują mi wcale. Porównać to możemy z Ukrainy medale. Słuchaczy Predatorów czy
Sioniarzy. Problem, że myślicie to nie mogło się wydarzyć.
Nastrój mam mroczny jak bity Ryzy. W tle leci głośno
Mezokryzys. À propos co wy z tym hip hopolo, którym playerem oszlifowałeś
Gusta? Napsterem? Jak nie jest zerem to ba cię wizz my music.
Jak jest zerem idź kurwo umyj uszy i to lepiej Karcherem.
Jestem hustlerem i ty nie wiesz co to znaczy. I dobrze. Pan płaci, płaci mi szczodrze i na kurwitka przyjdzie pora.
Milicyjne wnuki. Milicyjny pupil.
God bless ten tymes. God bless ten tymes.
God bless ten tymes. God bless, God bless ten tymes.
God bless ten tymes.
God bless ten tymes. Żegnam lewaka w sobie.
Liczy się nowy klasyk. Nic mnie nie obchodzi, że się patus zbogacił. To zły człowiek.
Bił słabszych, oszukiwał. Nie, nie jesteśmy równi. Jadę liver i źle się zachowała.
Tyksjana chłopców zwabia. Potem screenuje PM, je ręcznie przerabia.
I chuj nie storczyk, serce, a dyrektor Grzegorczyk. Żona tego Stasiaka było fajnie gorszyć.
W kiblu, w klubie przyłapani jak dzieci. Ale kto jest niemoralny? Oczywiście Mesik.
Cały ten punktów zakłamany, prawie cały. Kurwiarze, pantofle i kryptopedały.
Z modlitwą na ustach i chujem w dupie. W moje życie z butami w gnojowej skorupie.
Rucham was do soundtracku z Gomory. Nie poleci żaden Polak.
Nie pasuje tu sorry ani tame impala. Weź to zdejmij lala, to nie offensive lala.
Bez pretensji lala, bo to nie Filip. Ja tylko pełnoletnie i nie Jacek. Na wsiarni rozumu nie tracę.
Piłsudski podsumować mógłby dorobek wspaniały, tylko ludzie to kurdzie.
God bless ten tymes. God bless ten tymes. God bless ten tymes.
God bless,
God bless ten tymes.