Inne utwory od Chada
Inne utwory od B.R.O
Inne utwory od Hukos
Inne utwory od Sitek
Opis
Wydany: 22.06.2012
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Ziomuś, dranie tak mają i w tym tkwi cały sęk. Nie wiedzą co to lęk.
Życie biorą na węg. W jednym ręku kieliszek, w drugiej pieprzony skręt.
Ej dziewczyno, o Boże, ale ty to masz wdzięk. Chodź do mnie na gang bang, to przetrzepię ci futro.
Ty naprawdę myślałaś, że odezwę się jutro?
Nie pisz mi SMS-ów, że ci tęskno i smutno, bo mam w chuju to wszystko i odpalam dziś wódką.
Widzę cię jak przez mgłę, w sumie i nic poza tym. Próżno szukać tu ładu z wersów Desideraty. Znowu dzwoni kudłaty.
W tle słyszę, że tam ćpają, utwierdza w przekonaniu, że dranie to tak mają.
Na okręte to samo. Ciągle alkohol w ustach, nadużycia, skandale no i te cudzołóstwa.
Powinienem z tym skończyć, ale weź i mnie namów.
Ten sztos to nieodłączna część -życiowego planu. -Widzisz dranie tak mają brat.
Czy chodzi tu o życie, czy tu chodzi o rap? I choć przeciwko nam może być cały świat.
Strach i okłada widzisz tego nam brak. Widzisz dranie tak mają brat.
Czy chodzi tu o życie, czy tu chodzi o rap? I choć przeciwko nam może być cały świat.
Strach -i okłada widzisz tego nam brak. -Ej mamo! Przypał niosę z ja nie radość.
Dranie tak mają. Wita flaszka pita rano, pół litra.
Chciałaś prawnuka, co zarabia siano? Masz typa zryta pycha. Wątpliwa moralność.
Lubię upić się na chemii z bacha i maclaka. Drogę do domu zgubić, po paru dniach wracać.
Tak często fizjologia wygrywa z człowieczeństwem. Nie kłam, że lubisz tańczyć.
W klubach myślisz o seksie. Dziewczyny wolą róż. Brąz zostawion dla ćpunów. Zabawy na
Piesiewicza, ślepota od świateł klubów, bo chłopaki nie płaczą.
Czasem za nich płacze wódka. Gada się o polityce, o biznesach i o dupach.
Pierwszy w długie maniury, podróby Louis Vuitton. Na kacu przenoszę góry, choć mogę kurwić na los.
Z reguły nie ma kultury, gdy w kluby idziemy w sztos.
Kurwy niech patrzą z -góry. Z natury taki nasz lot. -Widzisz dranie tak mają brat.
Czy chodzi tu o życie, czy tu chodzi o rap? I choć przeciwko nam może być cały świat.
Strach i okłada widzisz tego nam brak. Widzisz dranie tak mają brat.
Czy chodzi tu o życie, czy tu chodzi o rap? I choć przeciwko nam może być cały świat.
Strach -i okłada widzisz tego nam brak. -Okej, chcieli mnie na track.
Mieli moje dwa, cztery miałem sam. Bili mnie w Lucky Dice, więc jestem, jestem.
Stuki chcą mnie znać i póki lecę jak brat do buzi jedynie brać możesz hejter, hejter.
Nie wiem, te jak ty masz spojone.
Ja wcześniej miałem nic, więc z tym koniec, bo dziś robię swoje i już podjąłem tą decyzję. Nie wracam. Wiem, że to egoistyczne.
Przepraszam. Mam poprzestawiane.
Kocham marihuanę i kiedy wchodzę w bit, bit robię tak dranie, więc nie mów mi, z kim powinienem trzymać.
Jak mówią coco, to nie chodzi o Chanel. Zmieniłaś i nie wiem po co do mnie dzwonisz, jak mnie znasz.
Nie odbieram. Moja duma to skurwiel. A to dostałem w genach.
Nie oceniaj mnie, nawet nie jesteś ode mnie. Zrobię to na cały kraj. Ty się wczuwaj w osiedle.
Widzisz dranie tak mają brat. Czy chodzi tu o życie, czy tu chodzi o rap?
I choć przeciwko nam może być cały świat. Strach i okłada widzisz tego nam brak.
Widzisz dranie tak mają brat. Czy chodzi tu o życie, czy tu chodzi o rap?
I choć przeciwko nam może być cały świat. Strach i okłada widzisz tego nam brak.
Bije tu na pohybel tym, którzy kopią mi powoli grób.
Szukają sensacji, bo od dawna im nie stoi fiut. Ja tu zostanę, nawet jak mi nie pozwoli lud.
Mówisz jestem gwiazdą? A co to kurwa Hollywood? I co cię boli znów?
To, że w metropolii już znają moją ksywkę, bo zdążyłem rozpierdolić tuz.
Daj mi uzbroić w tuz, długopis to dla mnie nóż. W rapie jestem draniem co cię spłuka jak pieprzony wóz.
Dam ci miliony róż w postaci szalonych słów. Dranie grają rap i zgarniają za to plony znów.
Nie szukamy łatwych dróg. Drogi te szukają nas.
Prawda płynie z naszych ust i to zawsze prosto w twarz.
My mamy tylko jedną i nie szukamy drugiej, bo w tym to całe sedno tej.
Powiem jeszcze jedno ci, jak kasa cię kręci, że przyjaźń to dla nas -sprawa życia i śmierci. -Widzisz dranie tak mają brat.
Czy chodzi tu o życie, czy tu chodzi o rap? I choć przeciwko nam może być cały świat.
Strach i okłada widzisz tego nam brak. Widzisz dranie tak mają brat.
Czy chodzi tu o życie, czy tu chodzi o rap? I choć przeciwko nam może być cały świat.
Strach i okłada widzisz tego nam brak.