Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Chcesz ze mną sesję? Daj trzy koła no to wpadnę. Chcesz ze mną dziecko?
Dej mi spodnie, no to wpadnę. Godziny przed majkiem nie poszły kurwa na marne.
Obiecałem sobie, że ten cash w końcu dopadnę.
Nawijam jak czuję, nie trzymam się żadnych barier. Nie rozumiesz tego stylu i tak tego nie ogarniesz.
Wiem, że mam zięk, bo się kręcą baby starsze. Ona kocha ten dźwięk na dupie i klasę salsę.
Klasę salsę. Bary biją mocno tak jakby były na salce.
Jaram to przy oknie i tak wychodzi na klatkę. Nie słuchałem reszty, wolałem bazgrać na kartce.
Dzieciak bez zatrudnienia i tak zarabia papcie. W końcu za to spływa, to se kupię ładne kapcie.
Dobrze wszystko obliczyłem, a nie byłem dobry w matmę. I tak kurwa umrę sam.
Dobrze wiem jak jest naprawdę. Nie chcę małych szewów, chciałbym kurwa całą farmę.
Nie chcą tego dać, to se przyjdę i to zgarnę. Nie chce tobie dać?
No to przyjdę i ją zgarnę. Dobrze wiesz, że tego chciała. Ja też wiem, bo znam tą larwę.
Wiem, że boli ich ta rzecz, więc wisą. W końcu wyszło dzieciakowi, otwierają mordy.
Ciekawe co przyniesie mi przyszłość. Raczej jest świetlana.
No bo dzieciak dalej głodny. Chcesz ze mną sesję? Daj trzy koła, no to wpadnę.
Chcesz ze mną dziecko? Dej mi spodnie, no to wpadnę.
Godziny przed majkiem nie poszły kurwa na marne. Obiecałem sobie, że ten cash w końcu dopadnę.
Nawijam jak czuję, nie trzymam się żadnych barier. Nie rozumiesz tego stylu i tak tego nie ogarniesz.
Wiem, że mam zięk, bo się kręcą baby starsze.
Ona kocha ten dźwięk na dupie i klasę salsę.
Klasę salsę. Klasę salsę.
Klasę salsę. Na dupie i klasę salsę.