Opis
Kompozytor: Sandra Reizer
Kompozytor: Bogdan Kondracki
Autorka tekstów: Karolina Kozak
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Na betonie rysowałam z Tobą świat.
Miałam wtedy może z pięć, a Ty sześć lat.
Rośliśmy razem z naszym popękanym drzewem i tylko raz płakałam zła przez
Ciebie.
Zbierało się na sztorm, na sztorm.
On nas wyrzucił każde na osobny ląd.
Pozostał plik analogowych zdjęć i pustka, której zapełniłam tylko część.
Dziś brak mi słów. Aaa.
Dziś brak mi słów. Aaa.
Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko lśni.
Gdzieś słyszałam, że chcesz w końcu przestać pić.
Czasami tęsknię, czasem nie mam Cię wśród myśli, bo wszystko płynie tak, jak gdybyś mi się przyśnił.
Zbierało się na sztorm, na sztorm.
On nas wyrzucił każde na osobny ląd.
Pozostał plik analogowych zdjęć i pustka, której zapełniłam tylko część.
Zbierało się na sztorm, na sztorm.
On nas wyrzucił każde na osobny ląd.
Pozostał plik analogowych zdjęć i pustka, której zapełniłam tylko część.
Dziś brak mi słów.
Dziś brak mi słów.
Brak mi słów.
Dziś brak mi słów.