Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu MYŚLĘ O BLISKICH

MYŚLĘ O BLISKICH

3:322026-02-27

Inne utwory od Chłopiec

  1. SHINJUKU FREESTYLE
      2:51
  2. SHINJUKU FREESTYLE
      2:51
  3. GORĘTSZY TEMAT
      3:07
  4. CAŁY SQUAD
      3:23
  5. MANIA WYDAWANIA
      2:50
  6. FENOMENALNY STYL
      3:39
Wszystkie utwory

Inne utwory od Macias

  1. SHINJUKU FREESTYLE
      2:51
  2. Fendi - Remix
    dyskoteka 2:21
  3. IGNORANCJA
      4:05
  4. SHINJUKU FREESTYLE
      2:51
  5. GORĘTSZY TEMAT
      3:07
  6. Bilans dodatni
      2:37
Wszystkie utwory

Inne utwory od Bary

  1. SHINJUKU FREESTYLE
      2:51
  2. SZLAUFY
      2:51
  3. IGNORANCJA
      4:05
  4. SHINJUKU FREESTYLE
      2:51
  5. GORĘTSZY TEMAT
      3:07
  6. CAŁY SQUAD
      3:23
Wszystkie utwory

Opis

Wokal: Bary

Wokal: Chłopiec

Wokal: Macias

Inżynier masteringu: Młody Klakson

Inżynier miksu: Młody Klakson

Producent: Slimshvdee

Autor tekstu: Jakub Barczyk

Autor tekstu: Krystian Maciaszczyk

Composer: Paweł Olearski

Autor tekstu: Paweł Piotrowski

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Wciąż na wyjebce, jak widzę na oczy

Twe, że nadal wencze polują na mnie

Trochę to śmieszne, żeby że jestem

Całą mich pensję ja zarabiam w dzień

Poszalał, wchodzę bez pukania, gdy ten nerw się ma na mnie

Znowu zamycza mnie praca i to ona decyduje jak śpię

Myślę o bliskich, zarabiamy razem

Kiedy znają osiedle, nie mam nic na to dać

Kiedy znają mnie, wiedzą w jakim jestem stanie

Nieważne jakie miasto, kiedy wypełniamy sale

Nie pamiętam, gdy stałem przed barem

Zabieraj pić, bo nabijaja jak karę

Albo jesteś z nimi, albo bijemy się z nami

Pod klub na trasie podjeżdżamy vanem

Nie wiem czemu znów zostałem sam

Tylko w mojej głowie, bo mam was wielu

Wszystko co mogę od siebie dam

Znam się na brata, znam drogę do celu

Myślę o bliskich, podzielimy gazę

No bo kiedyś razem nie mieliśmy nic

To samo grono, w nim te same twarze

Nigdy najważniejszy nie będzie zysk

Przerobiłem tyle tych szmat

Żadna nie przypomina ciebie

Chociaż było powodów brać

Czemu spierdoliłem? Sam nie wiem

Chyba po prostu najlepiej mi wychodzi od takich tematów uciekanie

Ja myślę o bliskich, nie myślę o tobie, bo ciebie nie ma w planie

Każdy dzień biegnę gdzieś

Musi stać ktoś na biznesie, jak nie ma mnie

Daj mi pieniądz, jeśli go chcę

Sprawa ważna, ale wiesz, że drugorzędna

Mój braciak zawsze na pierwszym jest

W moim sercu na więcej nie ma miejsca

Wciąż na wyjebce, jak widzę na oczy

Twe, że nadal wencze polują na mnie

Trochę to śmieszne, żeby że jestem

Całą mich pensję ja zarabiam w dzień

Poszalał, wchodzę bez pukania, gdy ten nerw się ma na mnie

Znowu zamycza mnie praca i to ona decyduje jak śpię

Myślę o bliskich, zarabiamy razem

Kiedy znają osiedle, nie mam nic na to dać

Kiedy znają mnie, wiedzą w jakim jestem stanie

Nieważne jakie miasto, kiedy wypełniamy sale

Nie pamiętam, gdy stałem przed barem

Zabieraj pić, bo nabijaja jak karę

Albo jesteś z nimi, albo bijemy się z nami

Pod klub na trasie podjeżdżamy vanem

Znowu odjebałem, już się pytacie na serio

Przeciągam tej rozmowy, no bo zawsze trafiam w sedno

Jeśli znowu mi nie wyjdzie, to nie pójdę po następną

W sumie już mi wszystko jedno

26 Lat mam, a jeszcze nie czułem się sam

Ale wiele razy się zawiodłem

Ale wiele razy też zawiodłem

Nie wiem ile razy zabłądziłem gdzieś

Nie wiem, czy w ogóle to ma jakiś sens

Teraz się już niczym nie przejmuję, niczym nie przejmuję

Prawie nikomu nie ufam

Wiem, że to może się skończyć źle

Dla nas nie liczy się utarg

Dlatego zawsze będziemy w grze

Zawsze będziemy w grze

Wciąż na wyjebce, jak widzę na oczy

Twe, że nadal wencze polują na mnie

Trochę to śmieszne, żeby że jestem

Całą mich pensję ja zarabiam w dzień

Poszalał, wchodzę bez pukania, gdy ten nerw się ma na mnie

Znowu zamycza mnie praca i to ona decyduje jak śpię

Myślę o bliskich, zarabiamy razem

Kiedy znają osiedle, nie mam nic na to dać

Kiedy znają mnie, wiedzą w jakim jestem stanie

Nieważne jakie miasto, kiedy wypełniamy sale

Nie pamiętam, gdy stałem przed barem

Zabieraj pić, bo nabijaja jak karę

Albo jesteś z nimi, albo bijemy się z nami

Pod klub na trasie podjeżdżamy vanem

Obejrzyj teledysk Chłopiec, Macias, Bary - MYŚLĘ O BLISKICH

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam