Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Panienka

Panienka

2:492026-02-27

Inne utwory od Kamil Kowalski

  1. ofiarne kozły
      2:49
Wszystkie utwory

Opis

Producent: Mateusz Hulbój

Kompozytor: Sandra Mika

Autor tekstów: Sandra Mika

Inżynier miksu: Mateusz Hulbój

Inżynier masteringu: Michał Kupicz

Wokal: Kamil Kowalski

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Panienka, panienka!
Ej, ty chodź, ten twój głos jakiś jest wysoki.
Jesteś mały i niezdarne robisz kroki, a fryzura? No weź, tyś jest chłop czy baba?
Nam chłopakom, no wiesz, bardzo to przeszkadza.
Może ty nam opowiesz o swych marzeniach? Cześć, nazywam się przerwa. Dzieciak oniemiał.
Pustka, cisza, a może kolejna łza? Znów to słyszę.
Ktoś mówi, że ja, że ja to panienka, panienka.
Gdzie twoja sukienka?
I znów pęka ta cienka, ta cienka, ta cienka nić. Panienka, panienka.
To słowo czy ręka uderza tak mocno, tak mocno, tak mocno dziś.
Ej, ty chodź!
Przeszkadzają nam twoje ciuchy i wkurzają nas twoje kobiece ruchy. Ty to chyba kolego chcesz dostać w. . .
Teraz wiem, że te słowa nie znaczą nic oprócz strachu i bólu, dużego bólu.
I ze strachu i bólu pasować do ogółu.
Oprócz braku miłości, miłości. Zrozum, że ja nie powiem ci ej, ty, ej ty.
Panienka, panienka, gdzie twoja sukienka?
I znów pęka ta cienka, ta cienka, ta cienka nić.
Panienka, panienka.
To słowo czy ręka uderza tak mocno, tak mocno, tak mocno dziś.
Nic, nic, nic.
Tak cienka, tak cienka, tak cienka, tak pęka.
Panienka, panienka.
Tego słowa się już nie lękam.

Obejrzyj teledysk Kamil Kowalski - Panienka

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam