Inne utwory od Umarell
Inne utwory od Dacota
Opis
Producent: Martin Giovannella
Kompozytor: Martin Giovannella
Autor tekstów: Martin Giovannella
Autor tekstów: Emanuela Luzi
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Martina è una persona buona, mentre Carla è una persona colta e Nicolò un guerriero, come i suoi genitori.
E Antonio sorride, come Federico gioca a calcio.
Giorgia si è fatta da sola, mentre Lia cerca un fratello.
Davide cerca un amico e funziona così: il paese è piccolo, ognuno è proprio figlio e per ogni bambino che mangia i sassolini, forse in fondo due riescono a vivere.
Pierino fa le marachelle e nessuno ti chiede il perché, se il tuo babbo ha la cinghia che è puntata contro di te.
Sono seduta a guardare padre e figlio passeggiare.
Quando i sogni fan paura, lo so già da chi tornare.
Ho la forza di dormire anche in letti sfasciati, come tu hai forza di dormire sulla tua camiceria.
Il piccolo Marco voleva l'aereo venisse giù, il padre stava al gioco felice, voleva solo vederlo gioire.
Il piccolo Marco voleva l'aereo finisse giù, il padre rideva felice, -voleva solo vederlo gioire.
-Piccolo Marco voleva l'aereo venisse giù, giù, giù, giù.
Il padre rideva felice, voleva solo vederlo gioire.
Piccolo Marco è contento, l'aereo è finito giù.
Il padre lo abbraccia felice e anche lui è lì a fianco che ride, e lui è lì a fianco che ride.
E funziona così: il paese è piccolo, ognuno è proprio figlio e per ogni bambino che mangia i sassolini, forse in fondo due riescono a vivere.
Tłumaczenie na język polski
Martina jest dobrą osobą, Carla jest osobą kulturalną, a Nicolò wojownikiem, podobnie jak jego rodzice.
Antonio uśmiecha się, gdy Federico gra w piłkę nożną.
Giorgia jest samoukiem, a Lia szuka brata.
Davide szuka przyjaciela i działa to tak: miasteczko jest małe, każdy jest swoim dzieckiem i na każde dziecko, które je kamyki, może przeżyje dwójka.
Pierino robi psikusy i nikt nie pyta dlaczego, skoro tata celuje w ciebie pasem.
Siedzę i patrzę, jak ojciec i syn idą.
Kiedy sny są przerażające, już wiem do kogo wrócić.
Mam siłę spać nawet w połamanym łóżku, tak jak Ty masz siłę spać na koszuli.
Mały Marco chciał, żeby samolot spadł, jego ojciec bawił się szczęśliwie, chciał tylko zobaczyć, jak się cieszy.
Mały Marco chciał, żeby samolot spadł, jego ojciec śmiał się radośnie, - chciał tylko zobaczyć, jak się raduje.
-Mały Marco chciał, żeby samolot spadł, spadł, spadł, spadł.
Ojciec roześmiał się radośnie, chciał tylko zobaczyć, jak się raduje.
Mały Marco jest szczęśliwy, samolot wylądował.
Ojciec przytula go radośnie i on też jest obok niego, śmiejąc się, i on jest tam obok niego, śmiejąc się.
A działa to tak: miasteczko jest małe, każdy jest swoim dzieckiem i na każde dziecko, które je kamyki, może przeżyje dwójka.