Inne utwory od Arek Kłusowski
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Nurt nieubłaganie wciąż rwie gdzieś w dal.
Wiesz, nie wstrzymasz go, nie wstrzymasz go.
Grunt, który skałą ci był od lat, dziś osuwa się.
Znowu sam i znowu nie czujesz dna, a płyniesz. . .
Mój wszechświat nieustająco się rozszerza, a ty jesteś w nim plamką.
Coraz mniejszą i mniejszą. Znikasz mi z pola widzenia.
O, spójrz!
Tutaj, gdzie ta linia, przebiegał mój horyzont, a teraz to tylko kreska ołówkiem narysowana na chmurze.
Już dawno z ciebie wyrosłam.
Widzę nas teraz w panoptykonie.
Czasem wirują w głowie martwe, wyblakłe serie, tak jak fotoplastykonie.
Tak jak fotoplastykonie.
Z bliska nie widziałem dobrze. Patrzyłem ciągle tak ślepo.
Po tych, co byli, zostało nic innego, tylko echo.
Niewyraźna sylwetka w tle, kilka zapachów i oddechów gdzieś.
Spójrz z czułością na ten mały punkt.
O, tam.
On.
Eony sto. . .