Inne utwory od Bahh Tee
Opis
Kompozytor Autor tekstów: Алиев Бахтияр Междин оглы
Kompozytor, autor tekstów: Демидова Анна Анатольевна
Producent studyjny: Руки Вверх!
Producent studyjny: Bahh Tee
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Дворы пустых пятиэтажек, мы вместе с ними стали старше.
Они хранят воспоминания -о наших долгих прощаниях. -У подъезда мне будто бы снова семнадцать.
Мы во дворе цыган, вот бы разогнаться и по улицам города мчаться к тебе сто двадцать.
-Всего пару кругов и обратно во взрослую. -Все свои проблемы оставлю на после.
Пускай эта ночь мне напомнит о прошлом, где все было нельзя, а нам было можно.
Сейчас бы угнать папин жигуленок и до утра кружиться по району.
Папа, прости, я верну до рассвета. Это мой город и мое лето.
Сейчас бы угнать папин жигуленок. Песня на всю, на нас смотрят с балконов.
Вот бы вернуться в суету этих дней, где мы сияли ярче всех фонарей.
Остается полчаса до рассвета. Сердце бьется, мы за городом где-то.
Смеемся, улыбаемся лету, дождь рисует на стекле силуэты. Время тормози!
Время тормози, я давлю на газ из последних сил, как в последний раз.
На нейтралке жить явно не про нас. Выжимай педаль, есть только сейчас.
-Всего пару кругов и обратно в рутину. -Дом, работа, дом, аптека, магазины.
Пускай эта ночь мне напомнит о детстве, где все были разные, но все были вместе.
Сейчас бы угнать папин жигуленок и до утра кружиться по району.
Папа, прости, я верну до рассвета. Это мой город и мое лето.
Сейчас бы угнать папин жигуленок. Песня на всю, на нас смотрят с балконов.
Вот бы вернуться в суету этих дней, где мы сияли ярче всех фонарей.
Tłumaczenie na język polski
Dziedzińce pustych pięciopiętrowych budynków, starzeliśmy się razem z nimi.
Zapamiętują nasze długie pożegnania. – Już na wejściu czuję się, jakbym znowu miał siedemnaście lat.
Jesteśmy na cygańskim podwórzu, szkoda, że nie możemy przyspieszyć i pędzić ulicami miasta w stronę Was sto dwadzieścia.
-Tylko kilka okrążeń i wracamy do dorosłego. -Zostawiam wszystkie moje problemy na później.
Niech ta noc przypomni mi przeszłość, gdzie wszystko było niemożliwe, a jednak mogliśmy.
Teraz chciałbym ukraść tacie samochód Zhiguli i jeździć po okolicy do rana.
Tato, przepraszam, wrócę przed świtem. To moje miasto i moje lato.
Teraz chciałbym ukraść samochód Zhiguli mojego ojca. Piosenka jest pełna, patrzą na nas z balkonów.
Szkoda, że nie mogę wrócić do zgiełku tych dni, kiedy świeciliśmy jaśniej niż wszystkie latarnie.
Do świtu pozostało pół godziny. Serce bije, jesteśmy gdzieś za miastem.
Śmiejemy się, uśmiechamy do lata, deszcz rysuje sylwetki na szkle. Czas zwolnij!
Czas zwalnia, z całych sił wciskam gaz, jak po raz ostatni.
Życie w neutralności najwyraźniej nie jest dla nas. Wciśnij pedał, jest dopiero teraz.
-Tylko kilka okrążeń i powrót do rutyny. -Dom, praca, dom, apteka, sklepy.
Niech ta noc przypomni mi moje dzieciństwo, gdzie każdy był inny, ale wszyscy byli razem.
Teraz chciałbym ukraść tacie samochód Zhiguli i jeździć po okolicy do rana.
Tato, przepraszam, wrócę przed świtem. To moje miasto i moje lato.
Teraz chciałbym ukraść samochód Zhiguli mojego ojca. Piosenka jest pełna, patrzą na nas z balkonów.
Szkoda, że nie mogę wrócić do zgiełku tych dni, kiedy świeciliśmy jaśniej niż wszystkie latarnie.