Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu mayday

mayday

3:27francuski niezależny pop, francuski pop 2026-02-13

Opis

Wydany: 2026-02-13

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

La teinte du film a changé.
Le gris a remplacé tout l'orangé.
Je marche sur l'avenue, comme un fantôme dans la nuit.
J'marche pour ne pas dormir.
Les cauchemars vont revenir.
Fantôme sur l'avenue.
Pourquoi on peut tomber si bas et tomber encore?
C'est pas juste.
Nos souvenirs dans l'silence, mon silence s'envole.
Ça coule par tous les pores, c'est l'enfer, c'est l'enfer.
Même pire, en vrai.
Quand t'es loin, tu sais, j'suis pas si grande.
C'est peut-être un effet de la distance, une méprise, une vue de l'esprit, un jeu de perspective.
J'vais me ressaisir et puis j'vais te parler.
Voilà, c'est moi et j'suis pas ailleurs.
Le cœur en dent de scie, puis le vide.
Y a pas de vie, j'touche que les terres sans toi, qui m'a choisi pour ce que j'étais, m'a choisi pour ce que j'étais.
Of me, of me, of me, mayday, j'veux revenir, revenir, revenir.
L'espace immense, c'est tout petit sans toi qui danse sur le lit, sans le projet de faire de ma vie ton refuge, ton asile. J'fais la même chose tous les soirs, j'le ferai encore dans dix ans.
J'me tiens face au ciel et j'cris ton nom aux étoiles filantes.
J'voulais te laisser tranquille, promis, mais j'crois que j'ai pas tenu.
J'me suis pas vue marcher vers toi cette nuit sur l'avenue.
Ouvre-moi, j'vais te faire rire encore.
Ouvre ça soi, la vie m'emporte.

Tłumaczenie na język polski

Zmieniła się kolorystyka filmu.
Szary zastąpił cały pomarańczowy.
Idę aleją jak duch w nocy.
Chodzę, żeby nie spać.
Koszmary wrócą.
Duch na alei.
Dlaczego możemy upaść tak nisko i upaść ponownie?
To niesprawiedliwe.
Nasze wspomnienia w ciszy, moja cisza odlatuje.
Wylewa się wszystkimi porami, to piekło, to piekło.
W rzeczywistości jest jeszcze gorzej.
Kiedy jesteś daleko, wiesz, nie jestem taki duży.
Być może jest to efekt dystansu, nieporozumienia, poglądu umysłu, gry perspektywicznej.
Wezmę się w garść i wtedy z tobą porozmawiam.
Proszę bardzo, to ja i nie ma mnie nigdzie indziej.
Serce z zębami piły, potem pustka.
Nie ma życia, dotykam tylko krain bez ciebie, który wybrałeś mnie takim, jakim byłem, wybrałeś mnie takim, jakim byłem.
Do mnie, do mnie, do mnie, Mayday, chcę wrócić, wrócić, wrócić.
Ogromna przestrzeń jest bardzo mała bez ciebie tańczącej na łóżku i bez planu uczynienia mojego życia twoim schronieniem, azylem. Robię to samo każdej nocy i będę to robić nadal za dziesięć lat.
Stoję twarzą do nieba i piszę Twoje imię do spadających gwiazd.
Chciałem cię zostawić w spokoju, obiecałem, ale chyba tego nie dotrzymałem.
Nie widziałem siebie, jak szedłem w twoją stronę wczoraj wieczorem aleją.
Otwórz, a znowu cię rozśmieszę.
Otwórz to sam, życie mnie zabiera.

Obejrzyj teledysk Aloïse Sauvage - mayday

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam