Inne utwory od Sleeq
Opis
Programista, producent: Xerxes Bakker
Autor tekstów: Jazz Fafié
Autor tekstów: Mimi Geusebroek
Autor tekstów: Xanne van den Dool
Autor tekstów: Stijn Stenfert
Autor tekstów: Jelle Lauf
Kompozytor: Xerxes Bakker
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Sirenes aan het schreeuwen, maar ben Oost-Indisch doof.
Al zijn we beiden zo verschillend, ik krijg jou niet uit mijn hoofd. We gaan van vlam naar alles staat in brand, naar regelrecht de rand.
Ik had mezelf beloofd dat ik niet zou vallen.
Vallen in je armen, want dit is hoe dan ook gedoemd om te mislukken.
Ik zou moeten vluchten, maar wat ik ook doe, het eindigt in stukken.
Ik kom bij je terug en tegen beter weten in weet ik dat ik straks weer naast je lig.
Al zijn we gedoemd om te mislukken.
Ik had het beter moeten weten.
Heb ik niet goed opgelet?
Ik wist zo zeker: dit is voor even, maar zijn al maanden onderweg.
Ja, jij wil slapen tot de avond en ik wil ontbijt op bed. Jij wordt boos als ik te laat kom, terwijl jij geen wekker zet.
Honderd problemen staan in de weg, maar het lag niet aan de seks.
We gaan van vlam naar alles staat in brand, naar regelrecht de rand.
Ik had mezelf beloofd dat ik niet zou vallen.
Vallen in je armen, want wij zijn hoe dan ook gedoemd om te mislukken.
Ik zou moeten vluchten, maar wat ik ook doe, het eindigt in stukken.
Ik kom bij je terug en tegen beter weten in weet ik dat ik straks weer naast je lig.
Al zijn we gedoemd om te mislukken.
Tłumaczenie na język polski
Syreny wyją, ale jestem głuchy z Indii Wschodnich.
Chociaż oboje jesteśmy tak różni, nie mogę wyrzucić cię z głowy. Przechodzimy od płomienia do wszystkiego, co płonie, prosto do krawędzi.
Obiecałam sobie, że nie spadnę.
Wpadnij w ramiona, bo to i tak jest skazane na porażkę.
Powinienem uciekać, ale cokolwiek zrobię, kończy się to na kawałkach.
Wrócę do Ciebie i wbrew mojemu rozsądkowi wiem, że wkrótce znów będę obok Ciebie.
Chociaż jesteśmy skazani na porażkę.
Powinienem był wiedzieć lepiej.
Czy nie zwróciłem uwagi?
Byłem tego pewien: to tylko od jakiegoś czasu, ale jest w drodze od miesięcy.
Tak, chcesz spać do wieczora, a ja chcę śniadanie do łóżka. Złościsz się, kiedy się spóźniam i nie ustawiasz alarmu.
Sto problemów staje na przeszkodzie, ale to nie był seks.
Przechodzimy od płomienia do wszystkiego, co płonie, prosto do krawędzi.
Obiecałam sobie, że nie spadnę.
Wpadnij w Twoje ramiona, bo i tak jesteśmy skazani na porażkę.
Powinienem uciekać, ale cokolwiek zrobię, kończy się to na kawałkach.
Wrócę do Ciebie i wbrew mojemu rozsądkowi wiem, że wkrótce znów będę obok Ciebie.
Chociaż jesteśmy skazani na porażkę.