Inne utwory od Artem Loik
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Потемніло небо, зупинитися або знову битися з надією, що не мине Бог?
Моя мрія за борт, а у музи аборт. Можу бути ким завгодно, та не буду рабом!
В перемішку з ребами йде моя музика, а душа сидить за ребрами, немов зек.
І вже більше не співає, а не щептує, і вже думаю, немає, а не чипто є.
Хай летять крилаті вірші у камін, хоча я хотів, щоб мене слухали, як Мінді Ча.
Мої плівки заримовані у шифрограму, щоб догнати сенси в матриці, лиши програму.
І піти за рамки, нібито картина Бенксі. Я був далі від мити, коли сидів у Бенсі.
Тому я обрав свободу і плюю на титулу. Мене бісить ваша поза, ваша піпу типу.
Зірочки танцюють з неба, падають все нижче.
Їх лякає лише те, щоб не впали в ці ніші.
Вибачай, знову дозволяю таку зустріч і йду знову на осліп, а хотів назустріч.
Потемніло небо, зупинитися або знову битися з надією, що не мине Бог. Моя мрія за борт, а у музи аборт.
Можу бути ким завгодно, та не буду рабом! Світом править лиш не диявол, це відомо Богу.
Хай новий ролак шукає дорогу знов до рогу. Ми залишимось у дурнях під його ногою.
Він голодний, як Сатурн на картині Гої. Мої сенси геть усі завуальовані.
Ні, ні, хоч мовлені для молоді, немов вініл. Білі рани забинтовані чорними бинтами.
Тут кожен з нас тисе з русифікованими лабіринтами. Не вмістився в рядок? Хай так!
Залишається псевдокритики, видихайте. Я так довго в цьому, що мені той коментатор.
Був комудатом, тут об'єднував, як комутатор. Був кому автор, кому батлер, кому тренер
Картер. Був ставив крапку, був, щоб виправляв на кому крапку.
І як би не змінився раптній, не під пиво й чіпси. Лупати скелю - це єдине, чого я не вчився.
Потемніло небо, зупинитися або знову битися з надією, що не мине Бог.
Моя мрія за борт, а у музи аборт. Можу бути ким завгодно, та не буду рабом!
Я звертаюсь не до маси, заскладнете все їм. Моя ниточка-рядка летить в Айтюнс Тесеєм.
Особистостям у формі, не копіям копій, яких веде до Мінотавра лабіринт окопів.
Tłumaczenie na język polski
Niebo pociemniało, zatrzymać się czy walczyć ponownie z nadzieją, że Bóg nie przejdzie?
Moje marzenie przepadło, a muza dokonała aborcji. Mogę być kimkolwiek, ale nie będę niewolnikiem!
Moja muzyka miesza się z żebrami, a dusza siedzi za żebrami, jak więzienie.
I już nie śpiewa, zamiast szeptać, i już myślę, że nie ma, ale nie ma chipa.
Niech skrzydlate wiersze wlatują do kominka, chociaż chciałam, żeby mnie słuchano jak Mindy Cha.
Moje filmy są łączone w szyfrogram, aby dogonić znaczenia zawarte w matrycy, tylko program.
I wyjść poza ramy rzekomo obrazu Banksy'ego. Byłem dalej od mycia, kiedy siedziałem w Benzie.
Dlatego wybrałem wolność i naplułem na tytuł. Wkurza mnie twoja postawa i twój typ.
Gwiazdy tańczą z nieba, spadając coraz niżej.
Jedyne, co ich przeraża, to nie wpaść w te nisze.
Przepraszam, znowu pozwalam na takie spotkanie i znowu oślepnę, ale chciałam się spotkać.
Niebo pociemniało, zatrzymaj się lub walcz jeszcze raz z nadzieją, że Bóg nie przejdzie. Moje marzenie przepadło, a muza dokonała aborcji.
Mogę być kimkolwiek, ale nie będę niewolnikiem! Światem nie rządzi diabeł, Bóg o tym wie.
Pozwól, aby nowy wałek znalazł drogę z powrotem do narożnika. Pozostaniemy głupcami pod jego stopami.
Jest głodny jak Saturn na obrazie Goi. Moje zmysły są całkowicie zasłonięte.
Nie, nie, choć mówi się o młodych ludziach, jak o winylu. Białe rany zabandażowano czarnymi bandażami.
Tutaj każdy z nas żyje zrusyfikowanymi labiryntami. Nie zmieściłeś się w kolejce? Niech tak będzie!
Pozostaje pseudokrytyka, wydech. Siedzę w tym już tak długo, że podoba mi się ten komentator.
Byłem komutatorem, tutaj podłączyłem jak w rozdzielnicy. Był czyimś autorem, czyimś lokajem, czyimś trenerem
Cartera. Kiedyś stawiałem kropkę, poprawiałem czyjąś kropkę.
I nieważne jak nagła zmiana, nie za piwo z frytkami. Obieranie skał to jedyna rzecz, której się nie nauczyłem.
Niebo pociemniało, zatrzymaj się lub walcz jeszcze raz z nadzieją, że Bóg nie przejdzie.
Moje marzenie przepadło, a muza dokonała aborcji. Mogę być kimkolwiek, ale nie będę niewolnikiem!
Nie zwracam się do mas, chcę im utrudniać sprawę. Mój wątek leci do iTunes przez Tezeusza.
Do osób w formie, a nie do kopii kopii, które labirynt okopów prowadzi do Minotaura.