Opis
Producent: Sascha Eigner
Producent: Andreas Weizel
Mikser: Wilhelm Breisch
Inżynier masteringu: Jens Dreesen
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Wie kann ein Mensch so Schiss vor Spiegeln haben und davor, was anderes als immer
Schwarz zu tragen? Wie kann ein Mensch so viele Fragen fragen und den ganzen Tag den
Glauben an sich selbst zerschlagen? Wenn ich's dir einfach mal zusammenfasse:
Mein Körper ist ein Käfig, den ich hasse.
Würd mich gern mal wie alle anderen sehen und genug sein mit dem, was ich bin.
Wie krieg ich das hin, bevor ich irgendwann geworden bin? Was mir nur Angst macht, mach ich lieber Sinn.
Lach die Dämonen aus und sag's der Welt: Von hier an gilt Champagnerempfang und Palava, die noch keiner gesehen hat.
Mach mich nicht fertig, mach mich lieber glatt.
Champagnerempfang. . . satt!
Wie kann ein Mensch so Schiss vor Spiegeln haben und davor, was anderes als immer
Schwarz zu tragen? Wie kann ein Mensch so viele Fragen fragen und den ganzen Tag den
Glauben an sich selbst zerschlagen?
Wie krieg ich das hin, bevor ich irgendwann geworden bin? Was mir nur Angst macht, mach ich lieber Sinn.
Lach die Dämonen aus und sag's der Welt: Von hier an gilt Champagnerempfang und
Palava, die noch keiner gesehen hat.
Mach mich nicht fertig, mach mich lieber glatt. Champagnerempfang.
Viva
Dysphoria!
Viva
Dysphoria.
Wie krieg ich das hin, bevor ich irgendwann geworden bin? Was mir nur Angst macht, mach ich lieber Sinn.
Lach die Dämonen aus und sag's der Welt:
Von hier an gilt Champagnerempfang und Palava, die noch keiner gesehen hat.
Mach mich nicht fertig, mach mich lieber glatt.
Champagnerempfang. . . satt!
Champagnerempfang. . .
satt.
Tłumaczenie na język polski
Jak można tak bardzo bać się luster i czegokolwiek innego niż zwykle?
Ubrać się na czarno? Jak można przez cały dzień zadawać tyle pytań?
Zrujnowana wiara w siebie? Jeśli tylko ci to podsumuję:
Moje ciało to klatka, której nienawidzę.
Chciałabym widzieć siebie taką jak wszyscy i wystarczyć temu, kim jestem.
Jak to zrobić, zanim pewnego dnia stanę się kimś? To, co mnie po prostu przeraża, wolę mieć sens.
Śmiej się z demonów i powiedz światu: Odtąd będzie przyjęcie szampańskie i palava, jakiej nikt nigdy nie widział.
Nie bij mnie, po prostu spraw, żebym był gładki.
Przyjęcie szampana. . . rozdrażniony!
Jak można tak bardzo bać się luster i czegokolwiek innego niż zwykle?
Ubrać się na czarno? Jak można przez cały dzień zadawać tyle pytań?
Zrujnowana wiara w siebie?
Jak to zrobić, zanim pewnego dnia stanę się kimś? To, co mnie po prostu przeraża, wolę mieć sens.
Śmiej się z demonów i mów światu: Odtąd przyjęcie z szampanem i
Palava jakiej nikt jeszcze nie widział.
Nie bij mnie, po prostu spraw, żebym był gładki. Przyjęcie szampana.
Żyj
Dysforia!
Żyj
Dysforia.
Jak to zrobić, zanim pewnego dnia stanę się kimś? To, co mnie po prostu przeraża, wolę mieć sens.
Śmiej się z demonów i mów światu:
Odtąd rozpoczyna się przyjęcie szampańskie i palava, jakiej nikt wcześniej nie widział.
Nie bij mnie, po prostu spraw, żebym był gładki.
Przyjęcie szampana. . . rozdrażniony!
Przyjęcie szampana. . .
rozdrażniony.