Inne utwory od Qry
Inne utwory od clearmind
Opis
Producent: ClearMind
Kompozytor: Mateusz Żezała
Autor tekstu: Patryk Lubaś
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Zaczynałem jako młody chłopak, w czasach, gdy nie liczyło się, ile masz na sobie złota.
Zaczynałem jako młody chłopak, w czasach, gdy nie liczyło się, ile masz na sobie złota. Ej!
Zaczynałem jako młody chłopak, w czasach, gdy nie liczyło się, ile masz na sobie złota. Do dziś pamiętam ten dzień jak pierwszy nokaut. Jak
Borikson zadzwonił i mówi, że jest robota.
Miałem dziewiętnaście lat i sześćset złotych i jedno marzenie, żeby w końcu naruchać w plocie.
Nie wiem, gdzie bym był, gdyby nie Trzy Wagon. Małe miasto, wielkie sny, a nie jakieś bajo jajo.
Mordo, daj mi pysk, jak mówisz, że się sprzedałem.
To jest unikalny styl, mordo, ciągle pimy dream. Teraz mam dach nad głową i spokojną przyszłość.
Kiedyś nie miałem nic, tylko chciałem, żeby wyszło.
Moi rodzice nie mieli farta jak ja, dlatego nie dostałem kurwa nic na start.
Jak miałem te czternaście lat, to już pracowałem. Zarobiłem na mikrofon, taki na USB kabel.
Wyjeżdżałem za granicę robić na budowie albo robiłem na sucharce, mieszkając tu w Krakowie.
Pierwsze lata w branży miałem tylko followersów, więc mogłem sobie pomarzyć tu o nowym mercu.
W 2K20 zarabiałem dwa koła miesięcznie, a nie pamiętam dnia, kiedy ktoś się prosił o zdjęcie. Ej mordo, jeździłem Toyotą Yaris, żeby grać koncerty.
Przychodziły tłumy fanów, dlatego nie byłem biedny.
Dlatego dzisiaj mam szacunek do wielkich pieniędzy.
Dlatego mordo, mam brakującą piątą klepkę, bo wiem, jak to jest, kiedy mordo się wychodzi z denty.
Nie mam bogatych rodziców, nie ma opcji na wyjebki. Mordo, jestem producentem tych ogromnych hitów.
No i mordo się nie dygam, nie widzę przeciwników.
Robię muzę w domu, bez pomocy producenta, czyli zupełnie na odwrót niż połowa maina. Haha! Mam wyjebane na poklasę.
Robię muzykę dla zajawy, tak jak kiedyś. Nic już nie robię na pokaz.
Kiedyś robiłem, żeby móc się zabezpieczyć. No i pykło, więc młody Kury byłem w kurwę dumny, że mu wyszło.
Wspomnienia zabierze ze sobą do trumny.
Water blisto już nie jest wyznacznikiem bogactwa, haha, tylko to, że mam co włożyć do garnka, szmato!