Inne utwory od Midnight Fusic
Opis
Jakbym utknął gdzieś pomiędzy wczoraj a jutrem, w obcym samochodzie, na tylnym siedzeniu – gdzie temperatura sięga czterdziestu stopni, myśli są jak lepki syrop, a pamięć wyłapuje błędy w wysokiej rozdzielczości. Wszystko wydaje się nieco rozmyte, jakby przez szybę pokrytą kroplami – i w tej mgle pragnę choć odrobiny zrozumienia. Albo po prostu – nie powtórzyć tego, co już sto razy się wydarzyło. Bardzo cicha piosenka o wewnętrznym hałasie.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
I've been trying to find a way around the truth
Would it kill to show some empathy?
Take a glimpse around the room
And in the darkest times i long for gratitude
In a million different ways that i could
I woke up in the backseat
I wonder how I got here
I like it when I'm sober
But I hate when things are falling out the picture
I'm looking through an hourglass
Just waiting for the time to pass
Maybe it will fade away
And everything will fade to grey
As we grow apart
I wonder all the time
Would i stay the same
Addicted on a temporary feeling
And in the brightest parts
I wish you’d see it too
In a million different ways that i could
I woke up in the backseat
The sun would shine at 40 degrees
I couldn't find an option
An option to repeat the same mistakes
I'm looking through an hourglass
Just waiting for the time to pass
Maybe it will fade away
And everything will fade to grey
I woke up in the backseat
The sun would shine at 40 degrees
I couldn't find an option
An option to repeat the same mistakes
I'm looking through an hourglass
Just waiting for the time to pass
Maybe it will fade away
And everything will fade to grey
Tłumaczenie na język polski
Próbuję znaleźć sposób, by ominąć prawdę
Czy zabolałoby okazać trochę empatii?
Rzuć okiem po pokoju
A w najciemniejszych chwilach pragnę wdzięczności
Na milion różnych sposobów, jakie mogłem
Obudziłem się na tylnym siedzeniu
Zastanawiam się, jak się tu znalazłem
Lubię to, kiedy jestem trzeźwy
Ale nienawidzę, gdy rzeczy wypadają z obrazu
Patrzę przez klepsydrę
Po prostu czekając, aż czas minie
Może to zniknie
I wszystko zblednie do szarości
Gdy się od siebie oddalamy
Ciągle się zastanawiam
Czy pozostałbym taki sam
Uzależniony od chwilowego uczucia
A w najjaśniejszych momentach
Chciałbym, żebyś i ty to zobaczył
Na milion różnych sposobów, jakie mogłem
Obudziłem się na tylnym siedzeniu
Słońce świeciłoby w 40 stopniach
Nie mogłem znaleźć opcji
Opcji powtarzania tych samych błędów
Patrzę przez klepsydrę
Po prostu czekając, aż czas minie
Może to zniknie
I wszystko zblednie do szarości
Obudziłem się na tylnym siedzeniu
Słońce świeciłoby w 40 stopniach
Nie mogłem znaleźć opcji
Opcji powtarzania tych samych błędów
Patrzę przez klepsydrę
Po prostu czekając, aż czas minie
Może to zniknie
I wszystko zblednie do szarości