Inne utwory od Leo Rizzi
Opis
Bas, gitara: Andoni Narváez
Perkusja: Christian Delgado
Wiolonczela: Daniel Acebes „El Cheli”
Skrzypce: Francisco Palazón
Inżynier: Gorka Prieto
Inżynier: Jordi Manuel Navarro
Fortepian: Juan González Sánchez
Producent: Leo Rizzi
Wokal: Leo Rizzi
Mistrz: Lewis Pickett
Producent: RYO
Inżynier miksowania: Rubén Montes
Scenariusz: Jesús José Ortega Bermúdez
Scenariusz: Juan González Sánchez
Scenariusz: Julio Rizzi Vadillo
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Si miro atrás
Y veo todos esos besos que tuvieron final
Real
Fue que nunca había sacado mi yo de verdad
Qué mal
El tipo que romantizaba lo de la otra mitad
Mmh
Siempre he sido medio bobo
Pero ella
Aparece
Y parece que puede funcionar
Porque ella
Borra el ruido
Que a mí nunca me ha dejado escuchar
Y con ella yo me olvido
De la grasa de la capital
Ah ah
Ah ah
Y en un limbo
Yo con ella
Puedo flotar, juro
Sin nadie más huyo
Y en un limbo
Yo con ella
Puedo brillar puro
Como rival duro
Hoy me siento puro
Como el agua, puro
A su lado, puro
Sin nadie más
Si miro atrás
Y veo todos esos santos que yo quise rezar
Real
Fue que no había encontrado a mi Dios personal
Qué mal
Ahora siento su mirada y me vuelvo inmortal
Total
Siempre he sido medio bobo
Y es que ella
Aparece
Y parece que puede funcionar
Porque ella
Borra el ruido
Que a mí nunca me ha dejado escuchar
Y con ella yo me olvido
De la grasa de la capital
Ah ah
Ah ah
Y en un limbo
Yo con ella
Puedo flotar, juro
Sin nadie más huyo
Y en un limbo
Yo con ella
Puedo brillar puro
Como rival duro
Hoy me siento puro
Como el agua, puro
A su lado, puro
Sin nadie más
Y en un limbo
Yo con ella
Puedo flotar, juro
Sin nadie más huyo
Y en un limbo
Yo con ella
Puedo brillar puro
Como rival duro
Hoy me siento puro
Como el agua, puro
A su lado, puro
Sin nadie más
Hoy me siento puro
Como el agua, puro
A su lado, puro
Sin nadie más
Sin nadie más
Tłumaczenie na język polski
Jeśli spojrzę wstecz
I widzę te wszystkie pocałunki, które miały swój koniec
Prawdziwe
Chodziło o to, że tak naprawdę nigdy nie ujawniłem swojego prawdziwego ja.
jak źle
Facet, który romantyzował drugą połowę
Mhm
Zawsze byłem trochę głupi
ale ona
pojawia się
I wygląda na to, że to może zadziałać.
ponieważ ona
Usuń hałas
To nigdy nie pozwoliło mi słuchać
A wraz z nią zapominam
Z tłuszczu stolicy
ach ach
ach ach
I w zawieszeniu
ja z nią
Mogę pływać, przysięgam
Bez nikogo innego uciekam
I w zawieszeniu
ja z nią
Mogę świecić czysto
Jako trudny rywal
Dziś czuję się czysty
Jak woda, czysta
U jego boku, czysto
Bez nikogo innego
Jeśli spojrzę wstecz
I widzę tych wszystkich świętych, do których chciałem się modlić
Prawdziwe
Było tak, że nie odnalazłem mojego osobistego Boga
jak źle
Teraz czuję jego spojrzenie i staję się nieśmiertelna
Razem
Zawsze byłem trochę głupi
I ona
pojawia się
I wygląda na to, że to może zadziałać.
ponieważ ona
Usuń hałas
To nigdy nie pozwoliło mi słuchać
A wraz z nią zapominam
Z tłuszczu stolicy
ach ach
ach ach
I w zawieszeniu
ja z nią
Mogę pływać, przysięgam
Bez nikogo innego uciekam
I w zawieszeniu
ja z nią
Mogę świecić czysto
Jako trudny rywal
Dziś czuję się czysty
Jak woda, czysta
U jego boku, czysto
Bez nikogo innego
I w zawieszeniu
ja z nią
Mogę pływać, przysięgam
Bez nikogo innego uciekam
I w zawieszeniu
ja z nią
Mogę świecić czysto
Jako trudny rywal
Dziś czuję się czysty
Jak woda, czysta
U jego boku, czysto
Bez nikogo innego
Dziś czuję się czysty
Jak woda, czysta
U jego boku, czysto
Bez nikogo innego
Bez nikogo innego