Inne utwory od MENT
Inne utwory od Wiktor Dyduła
Opis
Wykonawca stowarzyszony: MENT, Wiktor Dyduła
Kompozytor, wykonawca, inżynier, producent: MENT
Kompozytor, wykonawca towarzyszący, autor tekstów: Wiktor Dyduła
Inżynier: ENZU
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Ty swoje masz, ja swoje mam, małe, duże problemy, problemy.
Moja mama mówi: weź już synku za dużo nie myśl, nie myśl.
Przecież oboje rozmawiać ze sobą jakoś umiemy, umiemy. Nie mamy tabu, kochamy na zabój, po prostu wiemy.
Wybacz, że jestem nieswój, Ty powiesz, że nie Twój, a jest wręcz odwrotnie.
To nie ulotne, to już zostało jak Nike Cortez.
Wybacz, że jestem nieswój, Ty powiesz, że nie Twój, a jest wręcz odwrotnie. To nie ulotne, to już zostało jak Nike Cortez. A
Ty myślisz? Widzę, że kminisz, czy na pewno nasz plan się ziści.
Niektórzy lubią wtykać nos tam, gdzie nie powinni.
W sumie smutne, że ludzie już nie grabią liści.
I ja wiem, że Ty w mieście nie chcesz żyć, że Ty nie jesteś z tych, co lubią na stronie pierwszej być.
Ty wolisz leśny styl, wolisz ze mną wejść na strych, szukać starych zdjęć i płyt, wdychać z ogniska dym, nie wycisnąć pryszcz, żyć stukłem tych poprzednich żyć. I ja się kocham w tym. I ja się kocham w tym.
Wybacz, że jestem nieswój, Ty powiesz, że nie Twój, a jest wręcz odwrotnie.
To nie ulotne, to już zostało jak Nike Cortez.
Wybacz, że jestem nieswój, Ty powiesz, że nie Twój, a jest wręcz odwrotnie. To nie ulotne, to już zostało jak Nike
Cortez.
A Ty myślisz?
W sumie smutne, że ludzie już nie grabią liści.
Wybacz, że jestem nieswój, Ty powiesz, że nie Twój, a jest wręcz odwrotnie.
To nie ulotne, to już zostało jak Nike Cortez.
Wybacz, że jestem nieswój, Ty powiesz, że nie Twój, a jest wręcz odwrotnie. To nie ulotne, to już zostało jak Nike
Cortez.