Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu CZUJESZ

CZUJESZ

6:032026-02-05

Inne utwory od SZEFOSTWO

  1. KAŻĘ ŚWIATU SIĘ BUJAĆ
      3:46
  2. ECHE
      3:15
Wszystkie utwory

Inne utwory od Kuba Knap

  1. Orbita
      2:46
  2. GRAWITANGO.CH
      2:55
  3. Niewypowiedziane Światy
      4:42
  4. KAŻĘ ŚWIATU SIĘ BUJAĆ
      3:46
  5. ECHE
      3:15
Wszystkie utwory

Opis

Wokalista: SZEFOSTWO

Wokalista: Kuba Knap

Inżynier masteringu, inżynier miksu: Jakub Wypler

Kompozytor: Aleksy Drywień

Kompozytor: Ksawery Drywień

Kompozytor: Maksymilian Wiernicki

Kompozytor: Łukasz Ostrowski

Wokalista: Dominika Wiśniewska

Autor tekstu: Jakub Knap

Kompozytor: Patryk Belka

Kompozytor: Marcin Gańko

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Tak człowieku!
A, ta. Sporo wiem o sobie. Co ty wiesz o sobie?
Pomyśl, z jakiej litery masz napisać człowiek. Co o bliźnim myślisz? Kto cię tego nauczył? Bez pychy i buty.
Hip hop to bity i puchy. Pogarda omamia głupich. O, jak ja byłem tępy!
Odprawiam gusła. Zabraniam wam być jak ja.
Znam pułapkę, choć bardziej znam nudę niż zapierdol. To hende hoch mi powtarza Huxley.
Trzydzieści pięć, wiosena, a ciągle w podróży. Wieczny wagarowicz, mordo, czemu to służy?
Wciąż coś uczy mnie. Biorę duży wdech, choć wolałbym se na ławeczce coś przykurzyć.
I widzisz, zawsze mi zależało, a ten skrywany żal dziś śmierdzi chałłą.
Wyjątkowy stan, ale jak widziałeś to, co ja, daj szacun różnym światom i twardo walcz z małą armią o swój prywatny czas. I czuj, poczuj coś.
Taką mam misję w życiu ciągle iść po nowe, a ten tłum olej go, ale nigdy mi nie mów, że to tylko człowiek.
I czuj, poczuj coś.
Taką mam misję w życiu ciągle iść po nowe, a ten tłum będzie tłumem, olej go, ale nigdy mi nie mów, że to tylko człowiek.
I nigdy mi nie mów, że to tylko człowiek.
I nigdy mi nie mów, że to tylko człowiek.
I nigdy mi nie mów, że to tylko człowiek.
Nigdy nie mów mi, że to tylko człowiek.
Jedyne, co mądrzy potrafię robić w tym życiu, to mówić.
Co z tego, skoro to pokolenie nie potrafi uważnie słuchać?
Wystarczy, że wyjdę na scenę, ty będziesz klaskał jak Rubik, potem gadał jak Fred do Kuby i odpowiadał jak do Freda Grucha.
I mnie nie chodzi o frytkę. Pielgrzyma przyjmę jak gościa. Sens jest w prostych radościach, chociaż
Polska na szyi zaciska trytkę.
I choć kobiety mogły dobić mnie, szukam czułości noc i dzień. Opuść powieki na oczy swe, opuszkiem palca dotknij mnie.
Stań bosą stopą na trawie. Co w tobie zmarzło, ja to naprawię.
Znam to jak zapach wiatru na pamięć, choć dłonie betami mi śmierdzą. Tyle dolotów tu orbit jest.
Spojrzysz mi w oczy, to dojrzysz je. Każde zmęczenie ukoi sen, a reszta jest tylko resztą.
Nie bój się czuć. Ten ból czyni nas ludźmi.
Im tego mniej jest w nas, tym jesteśmy głupsi. Łatwiej jest być idiotą.
Pośród głów jestem zawsze sam, prawie jak każdy urwis.
Ty porzuć ten lęk, przecież jesteśmy właśnie po to, więc czuj, poczuj coś.
Taką mam misję w życiu ciągle iść po nowe, a ten tłum olej go, ale nigdy mi nie mów, że to tylko człowiek. I czuj, poczuj coś.
Taką mam misję w życiu ciągle iść po nowe, a ten tłum będzie tłumem, olej go, ale nigdy mi nie mów, że to tylko człowiek.
I nigdy mi nie mów, że to tylko człowiek. I nigdy mi nie mów, że to tylko człowiek.
I nigdy mi nie mów, że to tylko człowiek.
Nigdy nie mów mi, że to tylko człowiek.

Obejrzyj teledysk SZEFOSTWO, Kuba Knap - CZUJESZ

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam