Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu WAWA022

WAWA022

3:482026-02-04

Inne utwory od Sentino

  1. Lato
      2:58
  2. ŚWIATTOMÓJPLACZABAW
      2:44
  3. Wiecznie
      4:05
  4. Vitalyi
      3:14
  5. CASABLANCA
      3:37
  6. MARBELLA
      2:50
Wszystkie utwory

Inne utwory od Diho

  1. Rundki
      2:27
  2. Jep Jep Jep
    dyskoteka 2:40
  3. Ta droga
      4:31
  4. Swój sen
      3:18
  5. Mickey Rourke
      4:16
  6. Zabij się
      4:23
Wszystkie utwory

Inne utwory od BNP

  1. NIE WIEM
      3:09
  2. CASABLANCA
      3:37
  3. MARBELLA
      2:50
  4. ZŁODZIEJ Z TELEWIZJI
    dyskoteka 2:34
  5. BARRIO
      2:44
  6. TRUMP
      2:26
Wszystkie utwory

Opis

Wokalista: Sento

Wokalista: Diho

Wokalista: BNP

Producent, kompozytor: PEDR0

Kompozytor, producent: JWAR

Autor tekstu: Sebastian Enrique Alvarez Pałucki

Autor tekstu: Jakub Milewski

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

To jest ten throwback bro.

Dwutysięczny dwunasty type shit. Yeah, ej!

Odwiedzam Top Market po przepitej nocy.

Wszystkie moje akcje to są z filmów dla dorosłych. Dziwne noszę kosy, w razie gdy na kogoś trafię. Nie ma tutaj żadnej kurwy

Ali obok nas, nie. Nie ma tutaj leszczy, tych raperów z Zawarszawy.

Ma Klakiewicza adres, żeby charać płacić. Dziki Wschód Studio i Kuba zgubił Zielską.

Malik robi swoje pierwsze nuty po angielsku. Get money, live life, jak mówił Young Jeezy.

Już wtedy polski rap był za mały dla moich ambicji.

DJ Tunis janochował się, ja odwiedziłem go w domu z klamką, bo miałby coś na głowie, tak jak szampon.

Nie było tamtych gejów, tatuaży wymyślonych. Tylko jeden dziwny ziomek i to był DJ Tomek.

Konfidenci są dziś gdzie? A pierdolą Halo, policja!

Coś dziwny na Dębszynie cała gwardia starożytna. Ej, yeah. Dwa, dwa, zero, dwa, dwa.

Codziennie palę pito, dwutysięczne lata. Śnieg pod oknem i jest ciemno przez pół roku.

Zamawiam sobie bajer taxi na Mokotów.

Mazowiecka - check, Platinium - check, Cynamon - check, Mario - check. Jestem tu jak obcy, choć co noc mam tutaj inną.

Wszystkie te wspomnienia już nie zginą. Pożyczam im pieniądze, co robią triki na wnuka.

Siedzę nocami w kasynach, liczę pliki, abym ruchał.

Zliczam sekundy, by wyjść i porządnie pójść się nachlać. Robię znowu z czyjejś żony kurwę, a oni chcą się łapać.

Chuj mnie obchodzi typ.

Ona bierze kiebasy tak głęboko czy na wierzchu, a w mordzie ma siedemnaście.

Nie jestem kleryk, żeby pokierować życiem ani zmieniać. Gdzieś na polach mokotowskich nie ma cipy czym wycierać.

Au, jest dobrze. Cały czas, gdy wspominam, to wszystko jest dobrze.

Powiem ci, że świat był jeszcze nie aż tak mroczny, choć może był groźny przez różne głupoty.

Nie było mody na Rolls-Royce, wtedy był Porsche.

Mniejsze są marzenia, ale większe były szanse. Zawsze byłem taki sam, się nie zmieniam przez kasę.

Pokolenie pierwsze iPhone, zanim był Instagram. Jak widziałeś ładną dupę, zaczynałeś gadać.

Dwa, dwa, zero, dwa, dwa. Codziennie palę pito, dwutysięczne lata.

Śnieg pod oknem i jest ciemno przez pół roku. Zamawiam sobie bajer taxi na Mokotów. Mazowiecka - check,

Platinium - check, Cynamon - check, Mario - check.

Jestem tu jak obcy, choć co noc mam tutaj inną. Wszystkie te wspomnienia już nie zginą.

Wracałem z Warszawianki i po drodze brałem piątkę.

Dobrze znałem tutaj całą okoliczną patologię.

Nagrywałem ich za flaszkę lub czasem za jakieś drobne i niejeden dostał w mordę, bo chciał coś pierdolić do mnie. To się działo gdzieś na

Dzikim Wschodzie.

Nie przeszkadzał nam brak auta, bo się tankowało co dzień, a po drodze się gadało o zegarkach i o modzie.

A jak chciało się coś nagrać, to studio było pod nosem. Lubiliśmy dobrze zjeść.

Sebek kupił frytkownicę, mamy steki i słodycze i rapy jak w Ameryce.

Robić cash to jedyne, co widzę. Zaczęliśmy od stolic, to był test.

Albo były koleżanki, albo było mordobicie.

Sebek listę miał w zeszycie, kto ma dług i za te kilka stów można było stracić życie.

To, że dzisiaj tu jesteśmy, to jest -cud. -Dziki Wschód. Mazowiecka - check,

Platinium - check, Cynamon - check, Mario - check.

Jestem tu jak obcy, choć co noc mam tutaj inną.

Wszystkie te wspomnienia już nie zginą.

Obejrzyj teledysk Sentino, Diho, BNP - WAWA022

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam