Inne utwory od ej stachu
Opis
Producent: ej stachu
Kompozytor: Stanisław Ślęzak
Autor tekstu: Stanisław Ślęzak
Inżynier miksu: Kuba Dąbrowski
Inżynier masteringu: Kuba Dąbrowski
Wokal: ej stachu
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
-. . . Powiedz, jak mam przeżyć? -Joł.
Przeżyć, -przeżyć. -Yeah. Oh, oh.
Przeżyć, przeżyć, przeżyć.
Stary, powiedz, jak mam przeżyć do niedzieli?
Ha, znów od rana jestem zajebany pracą. Przydałoby mi się gdzieś dotlenić.
Jeden wdech, no i żyje mi się łatwo. Biorę rower i uciekam gdzieś za miasto.
Liczę, że zawinę stąd, zanim światła zgasną, no bo nie chcę siedzieć w domu znowu sam. Powiedz, jak mam przeżyć?
-Przeżyć.
-Przeżyć, przeżyć, yeah. Oh, oh.
Przeżyć, przeżyć, przeżyć, -yeah. -Uciekłem na wieś.
Myślę, że się naprawię, yeah, ooo. Mija pierwszy tydzień, mówię: w sumie spoko.
Mija drugi tydzień, mówię: zajebiście. Mija trzeci tydzień, o, jesteśmy w piździe.
-Kurwa!
-Ah, muszę coś z tym zrobić, stary, bo jest tragicznie, nie?
Yo, wyjechałem do Tajlandii. Yeah, myślę, że tu w końcu wyzeruję łeb, oh.
Stylówa luźne spodnie, podjebane srebrne Nike.
Wynajmuję bajka, no bo lecę gdzieś na fajki.
Zatrzymuję się na stacji, kupię sobie Thai tea, fajki, impreza, potem brancik.
Brancik, ej! Czasem czuję się jak w raju, ale dalej myślę, jak mam przeżyć. Oh, oh.
Przeżyć, przeżyć. Przeżyć, przeżyć, przeżyć.