Inne utwory od Kuaskio
Opis
Rap: Waleria Dowżuk
Inżynier: Danyło Kurmanow
Kompozytor: Waleria Dowżuk
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Ти більше не любиш мене, я якось це переживу. Заплакані очі ніхто не побачить.
Кожен новий день без тебе і кожного собі брешу.
Нічого вже не попрошу, коли твої руки торкаються когось чужого. А що тут такого?
Сама тим займалася, але, блядь, у чому прикол?
Я робила, щоб доказати, що в нас була геть не любов, що в нас була геть не любов.
І раниш моє серце, воно крається, весь сум вливається в усі ці тексти, їх нікому не покажу.
Коли мене будуть ховати, я хочу, щоб ти прийшов, забрав те, що тобі належить, моє серце, та пішов.
Як ти зробив тоді послуга на життя? Ти хочеш дати мені жить, вставляючи в мене ножа.
Я колись точно вб'юсь, якщо кохатиму так ще раз. Я піду на це тільки якщо ти теж на це підеш.
Потрошки збиваю інтер'єр, в моїй голові тільки шум.
Ці всі медитації зовсім не фіксять те, що я в них прошу. Думки, що все ж був у нас шанс.
Досі про це собі брешу.
Як вчора і завтра мій день починається подум про тебе, він ними й закінчиться. Юр, таке ненависне ім'я! Коли я го чую, зуби стипляються.
Так панікую, коли відчуваю, що це не в кімнаті, в моїй голові постійно присутність твоя.
Але я чесно рада.
Очі самі відкрились і знаю, нам зовсім не варто страждати за цими днями мовчання та стресу, високу пульсу виносити з хати, щоб дати поплакати трохи собі на балконі. Так, досі це помню.
Ми там і курили, і я там ловила панічку одну та другу.
Ти вже не станеш другом, ти вже не станеш другом, як ми домовлялись з тобою.
Tłumaczenie na język polski
Już mnie nie kochasz, jakoś to przeboleję. Nikt nie zobaczy zapłakanych oczu.
Każdy nowy dzień bez ciebie i każdy dzień okłamuję siebie.
Nie będę już o nic prosić, gdy Twoje dłonie dotkną cudzych. A co to jest?
Sama to zrobiła, ale co do cholery jest w tym zabawnego?
Zrobiłem to, żeby udowodnić, że w ogóle nie mieliśmy miłości, że w ogóle jej nie mieliśmy.
I ranisz moje serce, ono pęka, cały ten smutek wlewa się w te wszystkie teksty, nikomu ich nie pokażę.
Kiedy będę pochowany, chcę, żebyś przyszedł, zabrał to, co twoje, moje serce, i wyszedł.
Jak w takim razie wyświadczyłeś przysługę życiu? Chcesz dać mi żyć, wbijając mi nóż.
Na pewno się zabiję, jeśli znów będę tak kochać. Pójdę na to tylko wtedy, jeśli ty też to zrobisz.
Powoli rozbieram wnętrze, w głowie jest tylko szum.
Wszystkie te medytacje w ogóle nie oddają tego, o co w nich proszę. Myślałem, że wciąż mamy szansę.
Nadal okłamuję siebie w tej sprawie.
Tak jak wczoraj i jutro mój dzień zaczyna się od myśli o Tobie, tak też zakończy się wraz z nimi. Yur, co za okropne imię! Zęby mi się zaciskają, gdy to słyszę.
Tak bardzo panikuję, gdy czuję, że nie ma go w pokoju, Twoja obecność jest ciągle w mojej głowie.
Ale szczerze się cieszę.
Otworzyły mi się oczy i wiem, że nie powinniśmy znosić tych dni ciszy i stresu, wynieś nasze wysokie tętno z domu, aby pozwolić sobie na odrobinę płaczu na balkonie. Tak, wciąż to pamiętam.
Tam paliliśmy i złapałem tam panią, jedną i drugą.
Nie będziesz już przyjacielem, nie będziesz już przyjacielem, jak się z tobą zgodziliśmy.