Inne utwory od Midnight Fusic
Opis
Jakby wszystko zaczęło się zbyt dobrze – jak scena z romantycznego filmu: spojrzenie, uśmiech, wiatr we włosach. Tylko w napisach końcowych nie ma pocałunku, a próba przekonania siebie, że to jeszcze nie koniec. Piosenka jest jak głos na krawędzi: to szept, to krzyk, że miłość była, ale okazała się tymczasową dzierżawą, a nie własnością. Bardzo szczery monolog, w którym zamiast przecinków są powściągliwe westchnienia, a zamiast kropki – nowa próba rozpoczęcia.