Opis
Producent: Bora Duran
Kompozytor: Bora Duran
Autor tekstów: Bora Duran
Organizator: Bora Duran
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Dili acı ama kendisi güzel.
Belki beni yola getirir.
Beni zaten çok zor üzer, nerelerden geçtik evvel.
Dili acı ama kendisi güzel. Bu savaşlar kaybedilir.
Kim benle bu derdi çeker? Alır hevesini bence gider.
Olsun, beni yerlere vursun, yorsun ama benim olsun.
Kırsın, döksün kalbimi geçer, çözsün ama benim olsun.
Yakar içimi, sözleri güzel.
Sussam ben sabah eder.
Bana geceler zaten beter, anlatsın acımı çeker.
Olsun, beni yerlere vursun, yorsun ama benim olsun.
Kırsın, döksün kalbimi geçer, çözsün ama benim olsun.
Olsun, beni yerlere vursun, yorsun ama benim olsun.
Kırsın, döksün kalbimi geçer, çözsün ama benim olsun.
Hadi beni al da buralardan.
Çok uzağa gidelim bu zamandan.
Bulamasın kimse gizli yerimiz, Jüpiter olsun gezegenimiz. Hadi beni al da buralardan.
Çok uzağa gidelim bu zamandan.
Bulamasın kimse gizli yerimiz, Jüpiter olsun gezegenimiz.
Olsun, beni yerlere vursun, yorsun ama benim olsun.
Kırsın, döksün kalbimi geçer, çözsün ama benim olsun.
Olsun!
Tłumaczenie na język polski
Jej język jest gorzki, ale jest piękna.
Może to mnie naprowadzi na prostą.
I tak trudno mnie zasmucić. Gdzie byliśmy wcześniej?
Jej język jest gorzki, ale jest piękna. Te wojny są przegrane.
Kto miałby ze mną taki problem? Myślę, że straci entuzjazm i odejdzie.
Jest ok, niech mnie to uderzy, zmęczy, ale niech będzie moje.
Niech złamie mi serce, niech się rozleje, niech pęknie, ale niech będzie moje.
Pali moje serce, jego słowa są piękne.
Jeśli będę milczeć, nadejdzie poranek.
Noce są już dla mnie gorsze, niech mi powie, będę cierpieć.
Jest ok, niech mnie to uderzy, zmęczy, ale niech będzie moje.
Niech złamie mi serce, niech się rozleje, niech pęknie, ale niech będzie moje.
Jest ok, niech mnie to uderzy, zmęczy, ale niech będzie moje.
Niech złamie mi serce, niech się rozleje, niech pęknie, ale niech będzie moje.
Chodź i zabierz mnie stąd.
Odejdźmy daleko od tego czasu.
Niech nikt nie znajdzie naszego sekretnego miejsca, niech Jowisz będzie naszą planetą. Chodź i zabierz mnie stąd.
Odejdźmy daleko od tego czasu.
Niech nikt nie znajdzie naszego sekretnego miejsca, niech Jowisz będzie naszą planetą.
Jest ok, niech mnie to uderzy, zmęczy, ale niech będzie moje.
Niech złamie mi serce, niech się rozleje, niech pęknie, ale niech będzie moje.
Niech tak będzie!