Inne utwory od AlbertNbn
Opis
Producent: Scuze!
Kompozytor: Constantin Albert Alexandru
Kompozytor: George Ariton
Autor tekstów: Constantin Albert Alexandru
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Băi, ia dă vere drumul la nenorocitul ăsta de beat! Să moară Dragoș dacă îmi dau de pământ cu papagalii ăștia.
S-au apucat de muzică. Au ieșit din pepeni să facă muzică. Să moară Dragoș!
Bagă vere nebunia asta. Să le readuc eu aminte.
Pentru unii sunt arogant, aberant, traficant. Pentru pijde mereu o să fiu amant.
Pentru fraieri o să rămân important. Pula-n toată lumea, cine nu-i cu mine e jenant.
Arogant, aberant, traficant.
Pentru pijde mereu o să fiu amant. Pentru fraieri o să rămân important.
Pula-n toată lumea, cine nu-i cu mine e jenant. Cum să n-ai nimic cu mine?
Când arăt atât de bine.
Coaie, zici că sunt din filme. Stai, pe bune, pula mea, sunt din filme!
Mă pun la microfon, vere, sunt un pașakur. Mă vede orice fată, începe să dea din cur.
Fac sute de mii, coaie, sunt un imatur. Am cel mai mare talent din România, nu mă jur.
Tu sunt șmecher din carton, vere, eu sunt șmecher pur.
Sunt certat cu toată lumea, coaie, și umblu singur. Îți țin la frigider, pentru mine nu ești dur.
Îi dau la macete în gură, vere, până îți apur.
Pentru unii sunt arogant, aberant, traficant. Pentru pijde mereu o să fiu amant.
Pentru fraieri o să rămân important. Pula-n toată lumea, cine nu-i cu mine e jenant.
Arogant, aberant, traficant.
Pentru pijde mereu o să fiu amant. Pentru fraieri o să rămân important.
Pula-n toată lumea, cine nu-i cu mine e jenant. Eu sunt un cioroi nesănătos, dar frumos. Știe
Dumnezeu că eu nu sunt fricos. Știe lumea că eu m-am născut bengos.
Nu dau diss-uri, dar îl jug până ajunge la os. Nu iau pe nimeni niciodată în serios.
Îi dau multe numere, sunt numeros. Mi-am luat o gaveră, sunt prea faimos.
Îi place de tine că ești albercaț la steros. Din carton, vere, eu sunt șmecher pur.
Sunt certat cu toată lumea, coaie, și umblu singur. Îți țin la frigider, pentru mine nu ești dur.
Îi dau la macete în gură, vere, până îți apur.
Pentru unii sunt arogant, aberant, traficant. Pentru pijde mereu o să fiu amant.
Pentru fraieri o să rămân important. Pula-n toată lumea, cine nu-i cu mine e jenant.
Arogant, aberant, traficant. Pentru pijde mereu o să fiu amant.
Pentru fraieri o să rămân important. Pula-n toată lumea, cine nu-i cu mine e jenant.
Vă pup, dragi telespectatori, să vă ferească Dumnezeu să vă cadă iubitele în mâinile mele, pentru că o să se îndrăgostească de un cioroi.
Tłumaczenie na język polski
No dalej, wypuść pijanego drania! Niech Dragoș umrze, jeśli zadzierę z tymi papugami.
Zajęli się muzyką. Wyszli z melonów, żeby tworzyć muzykę. Niech Dragos umrze!
Dajcie spokój z tym szaleństwem. Pozwól, że im przypomnę.
Dla niektórych jestem arogancki, odbiegający od normy, handlarz ludźmi. Dla pijde zawsze będę kochankiem.
Dla frajerów pozostanę ważny. Pieprzyć wszystkich, kto nie jest ze mną, jest zawstydzający.
Arogancki, odbiegający od normy, handlarz ludźmi.
Dla pijde zawsze będę kochankiem. Dla frajerów pozostanę ważny.
Pieprzyć wszystkich, kto nie jest ze mną, jest zawstydzający. Jak możesz nie mieć ze mną nic wspólnego?
Kiedy wyglądam tak dobrze.
Muszelki, mówisz, że są z filmów. No dalej, mój kutasie, jestem z kina!
Siadam do mikrofonu, bracie, jestem pashakurem. Każda dziewczyna, która mnie zobaczy, zaczyna kręcić tyłkiem.
Zarabiam setki tysięcy, draniu, jestem niedojrzałą osobą. Mam największy talent w Rumunii, nie przysięgam.
Jesteście tekturowym oszustem, kuzyni, ja jestem czystym oszustem.
Ze wszystkimi się kłócę, szczekam i idę sam. Trzymam cię w lodówce, nie jesteś dla mnie twardy.
Wepchnę ci je do ust, kuzynie, aż się połamią.
Dla niektórych jestem arogancki, odbiegający od normy, handlarz ludźmi. Dla pijde zawsze będę kochankiem.
Dla frajerów pozostanę ważny. Pieprzyć wszystkich, kto nie jest ze mną, jest zawstydzający.
Arogancki, odbiegający od normy, handlarz ludźmi.
Dla pijde zawsze będę kochankiem. Dla frajerów pozostanę ważny.
Pieprzyć wszystkich, kto nie jest ze mną, jest zawstydzający. Jestem niezdrowym, ale pięknym niechlujem. On wie
Boże, nie boję się. Świat wie, że urodziłem się jako Bengos.
Nie daję dissu, ale gram do szpiku kości. Nigdy nikogo nie traktuję poważnie.
Daję mu wiele numerów, jestem liczny. Zdrzemnąłem się, jestem zbyt sławny.
Lubi cię, że jesteś zielonkawy w sterach. Z tektury, kochanie, jestem czystym oszustem.
Ze wszystkimi się kłócę, szczekam i idę sam. Trzymam cię w lodówce, nie jesteś dla mnie twardy.
Wepchnę ci je do ust, kuzynie, aż się połamią.
Dla niektórych jestem arogancki, odbiegający od normy, handlarz ludźmi. Dla pijde zawsze będę kochankiem.
Dla frajerów pozostanę ważny. Pieprzyć wszystkich, kto nie jest ze mną, jest zawstydzający.
Arogancki, odbiegający od normy, handlarz ludźmi. Dla pijde zawsze będę kochankiem.
Dla frajerów pozostanę ważny. Pieprzyć wszystkich, kto nie jest ze mną, jest zawstydzający.
Całuję Was, drodzy widzowie, niech Bóg nie dopuści, aby Wasze dziewczyny wpadły w moje ręce, bo zakochają się w wronie.