Opis
Producent: Олена Петренко
Autor tekstów i kompozytor: Олена Петренко
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Колись у мене була, колись в мене була хлопців рота.
Не одному я дала, не одному я дала коло плота.
Коло плота я дала,коло плота дала ніжний поцілунок. А якому, я не знаю, бо збився рахунок!
Цілу ніч не спала, цілу ніч не спала, з хлопцями стояла. . .
Колись була осінь, а тепер зима, колись були танці, а тепер нема. Підводили хлопці кожну ніч мене.
Хто би міг сказати, що той час мине?
Колись у мене була, колись в мене була хлопців рота. Не одному я дала, не одному я дала коло плота.
Коло плота я дала, коло плота дала ніжний поцілунок.
А якому, я не знаю, бо збився рахунок.
Вже настала осінь і зів'яли квіти, вже усі дорослі, вже виросли діти, вже роки минули, не вернути знову, не вернути молодість чудову.
Гей, гей, гей, гей!
Колись у мене була, колись в мене була хлопців рота.
Не одному я дала, не одному я дала коло плота.
Коло плота я дала, коло плота дала ніжний поцілунок. А якому, я не знаю, бо збився рахунок.
Колись у мене була, колись в мене була хлопців рота.
Не одному я дала, не одному я дала коло плота.
Коло плота я дала, коло плота дала ніжний поцілунок.
А якому, я не зна ююу, бо збився рахунок.
Колись у мене була, колись в мене була хлопців рота.
Не одному я дала, не одному я дала коло плота.
Коло плота я дала, коло плота дала ніжний поцілунок. А якому, я не знаю, бо збився рахунок.
Колись у мене була, колись в мене була хлопців рота.
Не одному я дала, не одному я дала коло плота.
Коло плота я дала, коло плота дала ніжний поцілунок.
А якому, я не знаююю, бо збився рахунок.
Ну що? ! Колись у мене була, колись в мене була хлопців рота.
Не одному я дала, не одному я дала коло плота.
Коло плота я дала, коло плота дала ніжний поцілунок.
А якому, я не знаююю, бо збився рахунок.
Tłumaczenie na język polski
Raz tak, raz miałam gębę pełną chłopców.
Nie ten, który dałem, i nie ten, który dałem krąg tratwy.
Wokół tratwy dałem, wokół tratwy złożyłem delikatny pocałunek. A który to nie wiem, bo straciłem rachubę!
Nie spała całą noc, nie spała całą noc, stojąc z chłopcami. . .
Kiedyś była jesień, teraz jest zima, kiedyś były tańce, a teraz ich nie ma. Chłopaki zawodzili mnie każdej nocy.
Kto mógłby powiedzieć, że czas upłynie?
Raz tak, raz miałam gębę pełną chłopców. Nie ten, który dałem, i nie ten, który dałem krąg tratwy.
Wokół tratwy dałem, wokół tratwy złożyłem delikatny pocałunek.
A który to nie wiem, bo straciłem rachubę.
Jesień już nadeszła i kwiaty zwiędły, wszyscy już dorośli, dzieci już dorosły, lata już minęły, aby już nie wrócić, nie wrócić do wspaniałej młodości.
Hej, hej, hej, hej!
Raz tak, raz miałam gębę pełną chłopców.
Nie ten, który dałem, i nie ten, który dałem krąg tratwy.
Wokół tratwy dałem, wokół tratwy złożyłem delikatny pocałunek. A który to nie wiem, bo straciłem rachubę.
Raz tak, raz miałam gębę pełną chłopców.
Nie ten, który dałem, i nie ten, który dałem krąg tratwy.
Wokół tratwy dałem, wokół tratwy złożyłem delikatny pocałunek.
A który to nie wiem, bo straciłem rachubę.
Raz tak, raz miałam gębę pełną chłopców.
Nie ten, który dałem, i nie ten, który dałem krąg tratwy.
Wokół tratwy dałem, wokół tratwy złożyłem delikatny pocałunek. A który to nie wiem, bo straciłem rachubę.
Raz tak, raz miałam gębę pełną chłopców.
Nie ten, który dałem, i nie ten, który dałem krąg tratwy.
Wokół tratwy dałem, wokół tratwy złożyłem delikatny pocałunek.
A który to nie wiem, bo straciłem rachubę.
No to co? ! Raz tak, raz miałam gębę pełną chłopców.
Nie ten, który dałem, i nie ten, który dałem krąg tratwy.
Wokół tratwy dałem, wokół tratwy złożyłem delikatny pocałunek.
A który to nie wiem, bo straciłem rachubę.