Opis
Muzyka jest jak wyzwanie dla grawitacji: wszystko, co idzie w górę, musi spaść w dół, najlepiej z basem. Ten utwór to czysty instynkt, zapakowany w energię nocnego bloku, gdzie asfalt spręża się w rytm, a ciała poruszają się szybciej niż myśli. Nie ma tu miejsca na skomplikowane uczucia i długie rozmowy – tylko beat, drive i plastyka, która ma swoje własne zasady. Jeśli gdzieś istnieje portal do innej planety, to wejście do niego na pewno zaczyna się od„quica, quica, quica”.