Inne utwory od BUSHIDO ZHO
Opis
Kompozytor: Попков Никита
Autor tekstu: Маскуров Жоас
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
А!
Wicks on the beat. Yeah.
А, а, yeah.
Мы летим, и я ближе к небу.
Yeah, а, слушай, а, слушай.
Ай, разделываю как стейк в рестике, сижу на веранде с Евой, люблю тебя так же сильно, как и в день первый, как и в день встречи.
Царапали руки и плечи, твои глаза на моих запястьях и шепот о встрече.
Полумесяц на небе, пусть он светит нам ночью, я всегда буду на рэпе между дел, между прочим. Когда готовишь на кухне, я обниму тебя сзади.
Хочу твои поцелуи в нашей большой светлой хате. Тропинка, дождь и Париж.
Зачем ты грустишь? Я всегда буду рядом. Обними, мой малыш.
Эй, эй, когда деньги говорят, я могу перевести это.
Мне не важен language, Бушидо Джо и Rampage. У меня сил много в стоке, по хуям на стейджах.
Мой лейбл не был major, в душе еще тинейджер.
Помнишь, я катал на деке, такой себя скейтер, бэйби? Если я умру сегодня, то хочу смотреть на небо.
Одна цель, два глаза, где бы я не был, где бы я не был, где бы я. . . Это больнее, чем выстрел из пистолета Стечкин.
Это больно слышать, это больно знать. К сожалению, под небом ничего не вечно.
Порой плачет ребенок, а порою плачет мать. Мама Дани на небе, мы в городе, что на Волге.
Говорят, мужчины не плачут, но почему воют волки?
Мы топчем ноги, я walker, вдыхаю грусть, типа smoker. Это нельзя взять и бросить, и только память на фото. Ты справишься.
Listen, ай.
Tłumaczenie na język polski
A!
Wicks w rytmie. Tak.
Ach, ach, tak.
Lecimy, a ja jestem bliżej nieba.
Tak, ach, słuchaj, ach, słuchaj.
Aj, pokroiłem cię jak stek w restauracji, siedzę na werandzie z Ewą, kocham cię tak samo jak pierwszego dnia, jak w dniu, w którym się poznaliśmy.
Drapał moje ramiona i ramiona, Twój wzrok na moich nadgarstkach i szeptałeś o spotkaniu.
Półksiężyc na niebie, niech świeci dla nas w nocy, tak przy okazji, zawsze będę rapował pomiędzy. Kiedy będziesz gotować w kuchni, przytulę Cię od tyłu.
Chcę twoich pocałunków w naszym dużym, jasnym domu. Ścieżka, deszcz i Paryż.
Dlaczego jesteś smutny? Zawsze tam będę. Przytul moje dziecko.
Hej, hej, kiedy mówią pieniądze, potrafię to przetłumaczyć.
Nie obchodzi mnie język, Bushido Joe czy Rampage. Mam w zapasie dużo siły, nie przejmuję się kutasami na scenach.
Moja wytwórnia nie była duża, w głębi serca wciąż byłem nastolatkiem.
Pamiętasz, jeździłem na łyżwach po pokładzie, byłem niezłym skaterem, kochanie? Jeśli dzisiaj umrę, chcę spojrzeć w niebo.
Jeden cel, dwoje oczu, gdziekolwiek jestem, gdziekolwiek jestem, gdziekolwiek jestem. . . Jest to bardziej bolesne niż strzał z pistoletu Stechkin.
Boli to słyszeć, boli wiedzieć. Niestety, pod niebem nic nie trwa wiecznie.
Czasem płacze dziecko, a czasem płacze matka. Matka Dani jest w niebie, my w mieście nad Wołgą.
Mówią, że ludzie nie płaczą, ale dlaczego wilki wyją?
Depczemy nogami, jestem piechurem, wdycham smutek jak palacz. Tego nie można zabrać i porzucić, a jedynie wspomnienie na zdjęciu. Możesz sobie z tym poradzić.
Słuchaj, ach.